Olav pisze:robilem sobie postoj akurat w pobliżu tej tabliczki - mało kto zwrocil na nią uwagę :/
No właśnie, bo ludzie nie zwracają już uwagi na takie ostrzeżenia. Ja pamiętam, że jak zobaczyłam pierwszy raz takie tabliczki (przyznaję, że byłam w addaskach, był to mój pierwszy wypad), to mi się nogi lekko zatrzęsły... Ale może to dlatego, że byłam mała. Także...
Teraz na Orlej niebezpieczne sytuacje miałem dwa razy - za każdym razem w pozornie łatwymterenie, kiedy koncentracja zmalała do zera - raz sioę potknąłem, raz przeważył mnie plecak przy zakładaniu.