Muzyka

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

ana pisze:Ha! We wrześniu Coldplay na Narodowym :D
Mam nadzieję że się poprawili koncertowo, bo kiedyś pojechałem specjalnie do Hamburga na ich występ i zawiodłem się straszliwie, podobnie zresztą jak ze 20 tysięcy ludzi z różnych krajów.
Każdemu jego Everest...
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Trudno mi coś na ten temat powiedzieć, bo nie widziałam ich na żywo. Jednak mam nadzieję, że będzie ok. Zobaczymy ;)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

http://muzyka.interia.pl/rock/news/to-n ... 1742867,46

Brytyjski magazyn "NME" opublikował ranking 50 najlepszych gitarowych solo w historii. Jak zwykle w takich przypadkach nie obyło się bez kontrowersji. Zabrakło utworów Metalliki, a także "Comfortably Numb" Pink Floyd.

No właśnie, pierwsza solówka, której mi zabrakło to ta z Comfortably Numb
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

szit, fonię z komputera mam pociągniętą do wzmaka z kolumnami, które znajdują się w drugim pokoju. Jak żona skończy tam oglądać galę "miszczów" sportu, to se włączę :cwaniak: , a wszystko przez tego Maya
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Czy są tu miłosnicy bluesa ?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

MK pisze:Czy są tu miłosnicy bluesa ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

MK pisze:Czy są tu miłosnicy bluesa ?
A co? Czujesz?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Jak pachnie blues... ?

http://www.youtube.com/watch?v=kBX8l5JDL7E

...właśnie tak.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Jak pachnie blues... ?

http://www.youtube.com/watch?v=kBX8l5JDL7E

...właśnie tak.
Daruj Krzymul, ale to jest już imitacja, niezła, ale imitacja.

Oryginał to jest to:

http://www.youtube.com/watch?v=NmmFKu4FEbc

Choć "puryści" pewnie by już się krzywili, że komercja.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Daruj Krzymul, ale to jest już imitacja, niezła, ale imitacja.
Nie daruję, dla mnie to kwintesencja bluesa i muzyki w ogóle. Luis i owszem, ale mistrzowie "zdeformowanego" bluesa to jest to co lubię. :-)

Rozblusowałem się....
http://www.youtube.com/watch?v=ZXUU5ToR ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=1yGB6d_3n58
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

To powiedzmy od razu, że chodzi o "zreformowany". Nagrań takiego prawdziwego autentyku to właściwie nie ma, bo komu by przyszło do głowy nagrywać takich czarnych biedaków, naogół zapitych. Dopiero znacznie później, jak jazz zrobił się modny to powynajdowano takich starych blusmenów, naogół w przytułkach dla starcówi i porobiono trochę nagrań.
Ten Armstrong, który podałem to już 1928 rok czyli już prawie pełna komercja, nie tska co prawda jak w All Stars i zgoła występach razem z orkiestrą symfoniczną, ale już komercja.

Ja uwielbiam taką formułę, też już "zreformowaną" ale w konwencji big bandu. Jak choćby ten Lunceford z 1941 roku.

http://www.youtube.com/watch?v=ZkkgSQ5L ... re=related
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mistrzowie zdeformowanego bluesa - tak kiedyś określił P. Kaczkowski zespół Led Zeppelin. :-)

Najczarniejszy...

http://www.youtube.com/watch?v=k_rd8y8A2oE
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Najczarniejszy...

http://www.youtube.com/watch?v=k_rd8y8A2oE
Mocne, wpisałem nazwę wykonawcy do bazy.

No i nie ma co się spierać - blues nie jedno ma imię. Zupełnie pierwotny prawie nie przetrwał, a szkoda. Podobno w kościółkach murzyńskich w południowych Stanach można natrafić na perełki w wykonaniu autentycznych amatorów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:ale w konwencji big bandu.
Zdecydowanie wolę blues guitar, chociaż te big bandy nie są złe.

http://www.youtube.com/watch?v=qck-s79efuw
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Opowiadał mi taki jeden daleki wujek, oficer, przedwojenny fan jazzu. W czasie wojny był w Anglii. No i tam, szczególnie w okresie przygotowań do inwazji w Normandii, najechało ze Stanów cała masa takich "bandów" wraz z piosenkarzami, piosenkarkami itd. To była taska "przemysłowa masówka" ale o cholernie dobrej ponoć jakości. Grali w klubach oficerskich, ale nie tylko, dla tych niższych rang też. Wujaszek się rozpływał od zachwytów a jak ciotki nie było i był po paru głębszych, to coś tam wspominał o różnych Jane, Ann i Kay. Tak mówiąc szczerze, to żałuję, że nie urodziłem się 20 lat wcześniej - interneyu bym nie dożył ale co tam...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: że nie urodziłem się 20 lat wcześniej
Nie ma co żałować, każda epoka ma plusy i minusy, ja np. żałuję, że nie mam 20-stu lat. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mam taką książkę autorstwa inż. Witolda Rychtera o początkach motoryzacji w Polsce - to były dopiero czasy, choćby te wyścigi z Zakopanego do Morskiego Oka. Asfaltu oczywiście nie było, ale tłucznióweczka podobno wysokiej klasy. Teraz już nikt nie potrafi takiej zrobić no i sprzętu takiego brakuje.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ana pisze:Ha! We wrześniu Coldplay na Narodowym :D
od wtorku chyba są do kupienia bilety na ich koncert.... Wszystko pięknie, ale szkoda, że ich ceny są totalnie nie na moją kieszeń :/
ODPOWIEDZ