"Katastrofa samolotu prezydenta. Nikt nie przeżył"

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

krzymul pisze:
cytat pisze:ale każdy będzie lepszy.
Proponuję jeszcze raz obejrzeć Katyń, fabularyzowany, ale zawsze...
Może choć odrobinę szacunku do tego co robił Kaczyński,... przybędzie.
Oglądałem, film co prawda nudny jak flaki z olejem, ale jak się ma do nieudacznej prezydentury? Chyba że chodzi Ci o samą zbrodnie katyńską, ale nadal nie odnajduję powiązań :think:



"Patrząc na ten cały cyrk, który nazywamy w Polsce żałobą narodową, mam jednoznaczne uczucia... Już od soboty mam głębokie przekonanie, że to, co widzę, to absurdalne zachowanie stadne, a nie żałoba - napisała na portalu
Krytyki Politycznej. Żałoba, którą widzę w telewizji, relacje z polskich ulic to nie oswajanie śmierci. To zbiorowa histeria, akt wspólnotowy, którego Polacy tak potrzebują jak powietrza.

Jesteśmy chyba jedynym narodem w Europie, który jest w stanie zrobić coś takiego, w imię własnej egzaltacji, w imię przeżywania czegoś wielkiego, w imię patriotyzmu. Boję się takiej żałoby. Boję się rozszlochanego narodu nad trumnami, oszalałych haseł "Polska Chrystusem Narodów" i ludzi w bejsbolówkach owiniętych biało-czerwoną flagą. Najbardziej żal rodzin ofiar, powinni mieć wokół siebie ciszę, mają zgiełk. Im chyba najtrudniej o żałobę." napisała Dorota Szumowska, z którą pozwolę się zgodzić ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:akt wspólnotowy, którego Polacy tak potrzebują jak powietrza.
To prawda. Musimy miec coś co nas łączy. Ale co w tym złego? Nie rozumiem.
Dragan pisze:Najbardziej żal rodzin ofiar, powinni mieć wokół siebie ciszę, mają zgiełk.
21tys ofiar Katynia tez miało wokół siebie ciszę. Cisza to zazwyczaj zapomnienie, wyparcie.

Cóż, ja wiem, że róznym postępowcom to się nie podoba, ale ja byłem dumny widzac te tłumy. Polacy pokazali, że umieją się zachować.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

mefistofeles pisze: 21tys ofiar Katynia tez miało wokół siebie ciszę. Cisza to zazwyczaj zapomnienie, wyparcie.
Jasne, teraz jak ktoś coś złego powie o Lechu Kaczyńskim to będzie się musiał zmierzyć z historią 21 tys pomordowanych w Katyniu.
A przy okazji, nie przyszło Ci do głowy że cisza jest też przejawem szacunku?
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:A przy okazji, nie przyszło Ci do głowy że cisza jest też przejawem szacunku?
Zalezy jaka i kiedy. Poza tym odnosze wrażenie, że środowisko "krytyki potylicznej" nalezy do jakiegos innego kręgu cywilizacyjnego niż ja, więc cięzko mi zrozumieć ich motywacje.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

mefistofeles pisze:"krytyki potylicznej" .
Jeśli przez swoje "przejęzyczenie" chciałeś zasugerować coś w stylu "oni stoją tam gdzie stali (tu wstawić odpowiedni zwrot,np "oprawcy z naganami") " to trudno mi znaleźć słowa które nie byłyby niecenzuralne, nie używam ich tylko dlatego, że mam nadzieję, że to literówka.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:Jeśli przez swoje "przejęzyczenie" chciałeś zasugerować coś w stylu "oni stoją tam gdzie stali (tu wstawić odpowiedni zwrot,np "oprawcy z naganami")
Nie, na to zbyt koniunkturalni. Budowanie komunizmu na serio wiązałoby się jednak z pewnymi wyrzeczeniami,a do tego oni nie są na szczęscie zdolni. To tacy kanapowi rewolucjoniści, coś jak to, co było na zachodzie Europy 40 lat temu. Tyle, że oni wola sie skupiać na kwestiach obyczajowych.

Przekrecenie było celowe (uzywam tej literówki od dawna), ale nie było mym celem to co sugerujesz. Choć i skali oburzenia nie do końca rozumiem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

mefistofeles pisze:. Choć i skali oburzenia nie do końca rozumiem.
Po prostu oburza mnie stawianie znaku równości między ofiarami Katynia a pasażerami owego fatalnego lotu. A widzę, że do tego zmierza.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:Po prostu oburza mnie stawianie znaku równości między ofiarami Katynia a pasażerami owego fatalnego lotu
A mnie wkurza pouczanie jak nalezy czcić zmarlych przez środowisko, które powiedzmy do wartości i tradycji ma stosunek zgoła odmienny niż większość społeczenstwa tego kraju. tylko tyle i aż tyle.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Odebrałeś to jako pouczanie? Myślałem, że to wyrażenie swojego zdania. A pisząc o wartościach, oczywiście masz na myśli wartości które Ty uważasz za jedynie słuszne? Na zasadzie "Moja jest tylko racja i to święta racja, bo jeżeli nawet jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza" :P

Ok spadam na rower :) Ładna pogoda, nie chce mi się kłócić ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:oczywiście masz na myśli wartości które Ty uważasz za jedynie słuszne?
Które uwazam za bliskie mi i i - jak wspomniałem - większości społeczęnstwa tego kraju.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

większości społeczęnstwa tego kraju.
Tak radykalny bym nie był.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:które powiedzmy do wartości i tradycji ma stosunek zgoła odmienny niż większość społeczenstwa tego kraju. tylko tyle i aż tyle.
"
W 2006 10 kwietnia NIEOBECNY W KATYNIU
W 2006 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 w kwietniu ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 , PRZED WYBORAMI 17 WRZEŚNIA BYŁ OBECNY W KATYNIU !!!
W 2008 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2008 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU"



mefistofeles pisze:mnie wkurza pouczanie jak nalezy
mnie też Mef czasami coś wkurza
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

70 rocznica jednak zobowiązuje...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

ketivv pisze:
"
W 2006 10 kwietnia NIEOBECNY W KATYNIU
W 2006 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 w kwietniu ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 , PRZED WYBORAMI 17 WRZEŚNIA BYŁ OBECNY W KATYNIU !!!
W 2008 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2008 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU"

Dzięki, nie wiedziałem o tym. Czyli to takie wyjazdy przedwyborcze tylko :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

My Polacy lubimy się jednoczyć:

- jeśli mamy wspólnego wroga ( Ruscy, Szwaby, Żydzi lub cokolwiek innego), jeśli jednak wroga chwilowo zabraknie to zaczynamy od razu żreć się między sobą
- a to przy okazji śmierci papieża (którego nauk za życia i tak nikt nie słuchał - no chyba że o kremówkach opowiadał)
- a to kibicując Małyszowi (o ile oczywiście wygrywa - bo jeśli zdarzy mu się przegrać to natychmiast lecą teksty w stylu - "na emeryturę", "kończ karierę", "wstyd nam przynosisz" itp)
- a to znów teraz przy okazji śmierci iluśtam znanych osób ( i innych mniej znanych), osób z których najważniejsza miała fatalne notowania - póki żyła.

A teraz możemy znów zjednoczyć się wkoło ulubionych debilnych seriali i jeszcze debilniejszych programów rozrywkowych ... których tak nam przecież brakowało przez ten tydzień.

... a to Polska właśnie.

Mój kraj ...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:My Polacy lubimy się jednoczyć:

- jeśli mamy wspólnego wroga ( Ruscy, Szwaby, Żydzi lub cokolwiek innego), jeśli jednak wroga chwilowo zabraknie to zaczynamy od razu żreć się między sobą
- a to przy okazji śmierci papieża (którego nauk za życia i tak nikt nie słuchał - no chyba że o kremówkach opowiadał)
- a to kibicując Małyszowi (o ile oczywiście wygrywa - bo jeśli zdarzy mu się przegrać to natychmiast lecą teksty w stylu - "na emeryturę", "kończ karierę", "wstyd nam przynosisz" itp)
- a to znów teraz przy okazji śmierci iluśtam znanych osób ( i innych mniej znanych), osób z których najważniejsza miała fatalne notowania - póki żyła.

A teraz możemy znów zjednoczyć się wkoło ulubionych debilnych seriali i jeszcze debilniejszych programów rozrywkowych ... których tak nam przecież brakowało przez ten tydzień.

... a to Polska właśnie.

Mój kraj ...
Andy, jak to przeczytałem, to nic innego mi nie pozostaje, jak wypier......ć z tego kraju, jak najdalej od tych debilnych...... Aleś to pięknie ujął.
A z tym Małyszem to masz rację, z Papieżem to raczej jej nie masz...moim zdaniem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Dragan pisze:
ketivv pisze:
"
W 2006 10 kwietnia NIEOBECNY W KATYNIU
W 2006 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 w kwietniu ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2007 , PRZED WYBORAMI 17 WRZEŚNIA BYŁ OBECNY W KATYNIU !!!
W 2008 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2008 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 10 kwietnia ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU
W 2009 17 września ZNÓW NIEOBECNY W KATYNIU"

Dzięki, nie wiedziałem o tym. Czyli to takie wyjazdy przedwyborcze tylko :P
A już myślałem że on tak na serio z tym Katyniem ...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: A już myślałem że on tak na serio z tym Katyniem ...
w tym roku była okrągła rocznica, więc wiadomo, że ranga większa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Dragan pisze:W 2007 , PRZED WYBORAMI 17 WRZEŚNIA BYŁ OBECNY W KATYNIU !!!
A to nie były wybory parlamentarne 21.10.2007 ?...czy coś pokręciłem. Prezydenckie były one ???

Czyli wracamy do normalności. ;)....lekka jazda na Kaczyńskiego.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Proponowałbym na kilka dni się wstrzymać z "prorokowaniem". Po pierwsze - wybory jeszcze nie ogłoszone, ale ogłoszone będą, bo być muszą.
A wtedy zobaczymy jak się potoczą zdarzenia.
No i nie wszystkie pogrzeby się odbyły a w dodatku jeszcze 21 osób nie wróciło, i właśnie nad tymi trumnami, których jeszcze nie ma wypadołoby zachować trochę ciszy i skupienia.

Jedno jest pewne - stała się tragedia. Oczywiście można roześmiać się pogardliwie i policzyć ile to ludzi codzień ginie na drogach itd a specjalnego bicia w dzwony nie ma. Nie słyszałem też aby tłumy podążały pod ambasadę chińską wyrazić swoje współczucie, a przecież hekatomba jest niewspółmiernie większa.

Gdziekolwiek ta nasza tragedia by się nie przydarzyła, to ogólnonarodowy smutek powinien być równy. Niestety przydarzył się akurat w Rosji, akurat niedaleko Katynia i akurat z powodu 70 lecia tamtej zbrodni. Ale powiedzmy sobie szczerze i otwarcie - to była katastrofa kmunikacyjna i poszukiwanie tu jakichkolwiek związków jest nie na miejscu. I to powinno być papierkiem lakmusowym czekającej nas kampanii wyborczej. W katastrofie straty personalne poniosły wszystkie poważne siły polityczne w kraju, Jeżeli nasi politycy chcą się nam przedstawić w kampanii jako ludzie poważni i godni szacunku, to o katastrofie smoleńskiej nie powinno być w tej kampanii ani słowa, tak jakby jej nie było. Jeśli znajdzie się ugrupowanie, które zechce zbić kapitał polityczny na "swoich" trumnach, to wystawi sobie samo świadectwo i uczyni afront pamięci zmarłych - i Tych z przed kilku dni i Tych z przed lat 70-ciu a także zrobi podkop pod rysującym się porozumieniem polsko - rosyjskim.
Złe stosunki polsko - rosyjskie nie służą ani Polsce, ani Rosji ani Europie ani światu - ew. próba podsycenia animozji polsko - rosyjskich narazi nas niechęć i Europy i świata. Powiedziałbym, że więcej niż niechęć, bo raczej pogardę. Swego czasu mówiło się, że Polską rządzą dwie trumny - Piłsudskiego i Dmowskiego. Koniec tych rządów był tragiczny - w jakimś tam stopniu spowodowały wrzesień 1939 roku. Trumna Lecha Kaczyńskiego oczywiście wojny światowej nie wznieci, jednakowoż jatkę polityczną kilku następnych kampanii może. Nasi politycy i przywódcy partyjni stoją przed trudnym egzaminem. Niestety spodziewam się raczej "dwói" - harcownicy już wylegli na pole bitwy i to mimo żałoby - chciałbym się mylić w tej kwestii.

No i jeszcze jedno - prędzej czy później doczekamy się ogłoszenia wyników komisji badających przyczyny katastrofy - najgorszym byłoby gdy powtórzył się przypadek Gibraltaru, tzn. że nikt lub prawie nikt w nic nie uwierzy i rozpocznie się "festiwal" teoryjek spiskowych. Pierwsi ich autorzy też już się pojawili. Jak na razie to tylko osobnicy kwalifikujący się raczej do leczenia psychiatrycznego harcujący na różnych szmatławych forach. Niestety jednak są symptomy, że na tych forach się nie skończy.
Ostatnio zmieniony pn 19 kwie, 2010 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Zablokowany