Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
mado

-#2
Posty: 86
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: z miasta

Post autor: mado »

Tak wogóle to zawsze się zastanawiałem jak wyglądałaby konfrontacja np. jakiegoś mistrza sztuk walki czy MMA z niedźwiedżiem.Czy byłby wogóle jakieś możliwości?
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Ale mistrz MMA też może gryść w takim razie stawiam na mistrza
mado

-#2
Posty: 86
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: z miasta

Post autor: mado »

Teraz się pewnie śmiejesz,ale pytanie można potraktowąć poważnie.Dawny siłacz Eugeniusz Sandow podjął się kiedyś walki z tygrysem czy lwem i z tego co wiem nie była rozstrzygnieta...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mado, dajże spokój...
Z tego co czytałem, to tamten lew miał kaganiec i osłony na pazury...
mado

-#2
Posty: 86
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: z miasta

Post autor: mado »

No pewnie że widzę to tylko na takich zasadach.Ale oczywiście to było tak pół żartem bo takie konfrontacje nie mają sensu. Na marginesie to mam nadziję że w tym roku nie dojdzie już do takiej sytuacji jak z tamtym niedźwiadkiem-żałosnych buraków jest wielu na tym świecie.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Zakochani nie płaczcie. Jeśli w końcu zabiłby człowieka to padł by wyrok na wsie misie w parku. A po drugie widać był to osobnik niereformowalny.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wiem, że to było konieczne, ale mimo wszystko żal mi misia :( ..

Winni są ludzie, bo jak słusznie napisano:

"Zdaniem obrońców przyrody takie zachowanie niedźwiedzia to wynik działalności człowieka. Turyści niejednokrotnie karmią niedźwiedzie lub zostawiają na szlakach śmieci, które wabią drapieżniki. Niedźwiedzie wracają do miejsc, gdzie wcześniej znajdowały resztki jedzenia zostawione przez ludzi. "

A konsekwencje głupoty i nieodpowiedzialności "turystów" ponoszą zwierzęta - niestety :x .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Oby to był ten miś.
Zakochani w Tatrach pisze:Winni są ludzie
Może tak, może nie....w tym przypadku.
Skoro wśród ludzi zdarzają się psychopaci i zwyrodnialcy, to dlaczegóż inaczej miało by być wśród innych gatunków. :think: ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

krzymul pisze:Skoro wśród ludzi zdarzają się psychopaci i zwyrodnialcy, to dlaczegóż inaczej miało by być wśród innych gatunków.
Zgadzam się. Zwierzęta mają swoje charaktery jak ludzie. Jedne są stoikami, drugie cholerykami (jeśli mozna zastosować takie pojęcia w opisie zachowania zwierząt :) ).
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Koleżanka, z tej grupy, którą spotkaliśmy schodząc z Kopieńca dwa dni później czyli we wtorek idąc z dwójką malutkich dzieci z Wierch Porońca na Polanę Rusinową (wiadomo jaka to spacerowa trasa) spotkała niedźwiedzia w lesie.
To jej zdjęcia:

http://picasaweb.google.pl/BognaM/Tatry ... 8334741538

http://picasaweb.google.pl/BognaM/Tatry ... 0838052178

http://picasaweb.google.pl/BognaM/Tatry ... 5808746722

A tu cała galeria:

http://picasaweb.google.pl/BognaM/Tatry2010#

Pisała potem że zupełnie nie miała świadomości jaki ten niedźwiedź może być groźny, więc czekała tylko aż sobie pójdzie, no i poszedł sobie.

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Pisała potem że zupełnie nie miała świadomości jaki ten niedźwiedź może być groźny, więc czekała tylko aż sobie pójdzie, no i poszedł sobie.
Można powiedzieć, że miała szczęście, albo to nie był ten niedźwiedź, albo nastąpił u niego chwilowy zanik instynktu zabójcy, albo..... :think: ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:
Basia Z. pisze:Pisała potem że zupełnie nie miała świadomości jaki ten niedźwiedź może być groźny, więc czekała tylko aż sobie pójdzie, no i poszedł sobie.
Można powiedzieć, że miała szczęście, albo to nie był ten niedźwiedź, albo nastąpił u niego chwilowy zanik instynktu zabójcy, albo..... :think: ;)
W piękny, pogodny dzień na tym szlaku spacerowało sporo ludzi (co widać na kolejnych zdjęciach z Rusinowej), a ścieżką z Wierch Porońca jeździł w te i z powrotem "Quadziarz". Może niedźwiedź przestraszył się jego ?

B.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Jeszcze a'propos niedźwiedzia - koledzy wyszperali w sieci (a konkretnie to najpierw wyczytali w gazecie a jaką kupili do wysuszenia butów):

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/uwaga- ... 37902.html

Taka mamy prasę, która się tylko do suszenia butów nadaje.

B.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:Jeszcze a'propos niedźwiedzia - koledzy wyszperali w sieci (a konkretnie to najpierw wyczytali w gazecie a jaką kupili do wysuszenia butów):

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/uwaga- ... 37902.html

Taka mamy prasę, która się tylko do suszenia butów nadaje.

B.
O kurcze, te gazetki są bardziej debilne niż myślałem :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Słowioki chcąc wnieść swój wkład w światową walkę z terroryzmem , ubili misia , troche byli nadgorliwi bo trza było go uśpic i wywieżć do Guantanamo. :D

A on przeca walczył ino o swoje i na swoim ,ot polityka :think:
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Radio Trójka w serwisie informacyjnym nadanym o godzinie 7.00 lub 8.00 (nie pamiętam już) podało, że nia ma pewności, iż ubity miś był podejrzany o napad na słowackiego drwala i polskiego konia.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

lepsze niz niejeden kabaret :D
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Ja takie pisma nazywam "dla sprawnych umysłowo - inaczej" .
Jest takich kilka, których nie wzięłabym do ręki nawet za darmo :? ...

:think: niestety mają popyt, aż przykro na to patrzeć.....zresztą większość programów w TV - również...ech... :?....
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zakochani w Tatrach pisze:Ja takie pisma nazywam "dla sprawnych umysłowo - inaczej" .
Jest takich kilka, których nie wzięłabym do ręki nawet za darmo :? ...

:think: niestety mają popyt, aż przykro na to patrzeć.....zresztą większość programów w TV - również...ech... :?....
Dopóki "czytanie" ich nie jest przymusowe to luz. Ale zawsze może być gorzej bo nie tylko gorszy pieniądz wypiera lepszy, z mediami jest niestety podobnie. No ale przed wojną (tą drugą światową) podobnych pisemek dla gawiedzi też sporo było. Potem za socjalizmu znikły - to chyba jeden z niewielu plusików tamtego systemu.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ