A ty całe życie z górki?marti pisze:całe życie pog górkę
WEGETARIANIZM
ech po kilkudniowym pobycie za granica stwierdzam, że nie tylko w Polsce jest problem z kupieniem czegoś w restauracji co będzie wegetariańskie, smaczne i pożywne...niestety będąc w Belgii, Francji cy Holandii kiedy prosiłam o coś wegetariańskiego to albo słyszałam, ze nic w tym guście nie mają albo, że moge dostac frytki z sałatką
więc ogólnie to porażka...strasznie stęskniłam się za polskim pomidorem czy jabłkiem.... 
Oj ruda, napisałem to tylko tak z sarkazmem.ruda pisze: oj nie przesadzaj...
ale w restauracjach powinny byc choć dwie jarskie potrawy a tu...posucha...nie ma co jesc...
A sałatka z pomidorów, ogórków, brokułów, rzodkiewiek, papryki oraz z czerwoną cebulą. Do tego sos sałatkowy vinegre z oliwą z oliwek extra vergine. Przed podaniem świeże listki bazylii, szałwii, piertruszki oraz rukoli.
Czy to nazwiesz daniem wegetariańskim?
Bo dla mnie to po prostu bardzo dobra sałatka. A taką właśnie i inne podobne jadam codziennie. Oczywiście robię je samodzielnie. Tyle, że to nie może stanowić gro dziennego pożywienia. Przecież 5-7 g węglowodanów na 1 kg masy ciała i ok. 2 g białka na kg masy ciała w życiu nie dostarczysz warzywami i owocami. Ich rola jest zupełnie inna, oczywiście również ważna.
ja p******* wodzu, Ty potrafisz mnie rozbroićHannibal pisze:A taką właśnie i inne podobne jadam codziennie. Oczywiście robię je samodzielnie. Tyle, że to nie może stanowić gro dziennego pożywienia. Przecież 5-7 g węglowodanów na 1 kg masy ciała i ok. 2 g białka na kg masy ciała w życiu nie dostarczysz warzywami i owocami. Ich rola jest zupełnie inna, oczywiście również ważna.
I sorry za zaśmiecanie wątku...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Mleko - kiepsko wchłanialne składniki odżywczeOlav pisze:(...)
Wystarczy pić: mleko, sok pomarańczowy i piwo...no raz na miesiąc garść rodzynek, bo w tych trzech napojach jest wszystko oprocz błonnika, co niezbednedo przeżycia... (...)
sok pomarańczowy - duże ilości spychają wapń
piwo i rodzynki - bardzo wysoki indeks glikemiczny.
Może i można na tym przeżyć, ale jakie to jest życie.



