chcę być piękna

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Ale to już raczej każdy powinien sobie je wyznaczyć samodzielnie.
ale jeżeli ten ktoś nie potraffi ich sobie sam wyznaczać to czy ludzie z zewnątrz mogą mu w tym pomóc czy wtedy to się bedzie nazywało pakownie się brudnymi buciorami w czyjeś życie...??????? :think:
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

No własnie,jak ktos się daje kroić i jest odporny na ból,zrobi wszystko żeby mieć większe piersi albo mniejszy nos to jego sprawa..w końcu niektóre kobiety przychodza tam nie tylko dla kaprysu ale z powaznymi defektami wrodzonymi.Myśle że kazdy z nas wpadłby troche w depreche chodząc od urodzenia np z nienaturalnym pulchniastym nochalem albo z innymi widocznymi wadami...Czasem takie rzeczy na prawde dają człowiekowi w kość i przeszkadzają we wszystkim w zyciu.

Ale najbadziej podziwiałam 44letnią kobiete która upiększała się dla swojego 19 lat młodszego kochasia :D wyglądała z nim jak z synem..A i jakie ma fajne relacje z teściową :D :D :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Iwona30 pisze:Ale najbadziej podziwiałam 44letnią kobiete która upiększała się dla swojego 19 lat młodszego kochasia wyglądała z nim jak z synem..A i jakie ma fajne relacje z teściową
hehehe nio ten cały związek robił niezłe wrażenie...to tak jakby moja matka zaczęła się spotykać z moimi kolegami...porażka....
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Iwona30 pisze:kazdy z nas wpadłby troche w depreche
no ja wpadlam
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Iwona30 pisze:Ale najbadziej podziwiałam 44letnią kobiete która upiększała się dla swojego 19 lat młodszego kochasia wyglądała z nim jak z synem..A i jakie ma fajne relacje z teściową
A czy to nie podchodzi juz pod sponsoring?? taka różnica wieku 25 lat to chyba troche dużo :?
Ale jeżeli nie ma się tego co się lubi to się lubi co się ma
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Iwona30 pisze:Myśle że kazdy z nas wpadłby troche w depreche chodząc od urodzenia np z nienaturalnym pulchniastym nochalem albo z innymi widocznymi wadami...
No może masz racje że można popaść w deprehe, ale najwieksza siła w człowieku jest w tedy kiedy potrafi siebie zaakceptowac takim jakim jest. Ale jak to mówą nie liczy się okładka tylko wnetrze
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

wieczor22 pisze: ale najwieksza siła w człowieku jest w tedy kiedy potrafi siebie zaakceptowac takim jakim jest.
niestety czasem jest to bardzo trudne...a wręcz niewykonalne...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

niestety czasem jest to bardzo trudne...a wręcz niewykonalne...
trudne-tak, niewykonalne-nie....zakładając,że człowiek jest przy zdrowych zmysłach.....

...mniej gadać,więcej działać...dotyczy dbania o siebie, diety, akceptacji, planów na przyszłość
:)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Iwona pisze:.mniej gadać,więcej działać...dotyczy dbania o siebie, diety, akceptacji, planów na przyszłość
ale są ludzie (i nie mówię tu bynajmniej o sobie), którzy siebie kompletnie nie akceptują mimo że są akceptowani przez społeczeństwo...ja miałam coś takiego, że nie akceptowałam siebie...odkąd jednak siebie akceptuje to i otoczenie zupełnie inaczej mnie odbiera :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

ruda pisze:odkąd jednak siebie akceptuje to i otoczenie zupełnie inaczej mnie odbiera smile
ameryki nie odkrylas kochana
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ruda pisze:...ja miałam coś takiego, że nie akceptowałam siebie...odkąd jednak siebie akceptuje to
więc można...
Iwona pisze:....zakładając,że człowiek jest przy zdrowych zmysłach.....
ruda pisze:ale są ludzie (i nie mówię tu bynajmniej o sobie), którzy siebie kompletnie nie akceptują
-ale pobrzmiewasz w wielu postach,jak gdybyś się nie akceptowała właśnie :think:
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Siła w tych któzy potrafią siebie zaakceptowac.
ruda pisze:...odkąd jednak siebie akceptuje to i otoczenie zupełnie inaczej mnie odbiera

To napweno i tak trzymaj ;)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Może to zabrzmiało że sam mam jakies kompleksy z wyglądem ale to tylko tak brzmi ja siebie akceptuje a co inni o tym myślą to ich sprawa kwestia gustu (mam nadzieje że nie jest tak źle ze mną) :think: bo słayszałem bardzo różne opinie na swój temat:))
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

bo słayszałem bardzo różne opinie na swój temat:))
a moze chcesz jeszcze troche opini dla wiekszej rownowagi? ;)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

marti pisze:
bo słayszałem bardzo różne opinie na swój temat:))
a moze chcesz jeszcze troche opini dla wiekszej rownowagi? ;)
Ale w którą strone ta równoważnie ma się przechylać an + czy -??
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

wieczor22 pisze:an + czy -
a nie wiem. musialabym zobaczyc oceniany obiekt :) ale srogim krytykiem to ja cybanie jestem
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

to nie wiem czy moge pokazać zdjątka bo się jeszcze przestraszysz
:P
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

no co Ty jeśli patrząc w lustro sie nie przestraszyłam to juz nic mnie już nie wystraszy :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Iwona pisze:-ale pobrzmiewasz w wielu postach,jak gdybyś się nie akceptowała właśnie
hmmm....bo w sumie to jak siebie postrzegam w danej chwili zeleży od mojej równowagi psycho fizycznej a z tym bywa ostatnio różnie... ale ogólnie to staram się żyć w miare w zgodzie z sobą samą, a co za tym idzie akceptować siebie...
inna sprawa, że są różne typy akceptacji...bo jest akceptacja wyglądu (i z tym mam jeszcze problemy) i akceptacja psychiczna (inaczej emocjonalna lub akceptaja charakteru) i tu powiem szczerze akceptuje sie niemal w 90%- uznaje moje decyzje nawet wtedy gdy nie są dobre...staram się wyciągać wnioski z popełnionych błędów itp.
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

ruda pisze:bo jest akceptacja wyglądu (i z tym mam jeszcze problemy)

Trzy czwarte populacji ma taki problem ;) , a programy tj.:"Chcę być piękna" itp. z pewnością nie pomagają w samoakceptacji, tylko powodują kolejne rozterki, wpędzają w kompleksy, a w rezultacie (co, jak sądzę, jest głównym powodem ich realizacji) "nakręcają przemysł" chirurgiczno-plastyczny...
ODPOWIEDZ