System rozgrywek był taki że pierwsze mecze grano w zasadzie o nic, na luziku. I na tym luziku nasi wygrali, choć nie musieli.Agaar pisze:Eh, kompletnie nie rozumiem. Ani trochę nie rozumiem co się stało z naszymi siatkarzami. Czy może wczorajsza przegrana ich dobiła? No ale trudno się mówi i gra się od nowa... No cóż, pewnie łatwo się mówi.
Tak czy siak, szkoda wielka
W drugim etapie trzeba się było nagle sprężyć - a często nie jest to takie proste. I tym razem akurat nie było.

