I wtedy znów się wybiorę.
Grunwald 1410-2010
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.rp.pl/artykul/510696_Bitwa_w ... ekszy.html
I jeszcze taki kwiatek:
http://rybitzky.salon24.pl/209217,grunw ... -ma-namiot
(ten namiot dla politykierów nie był jedyny, ale był zdecydowanie największy)
I jeszcze taki kwiatek:
http://rybitzky.salon24.pl/209217,grunw ... -ma-namiot
(ten namiot dla politykierów nie był jedyny, ale był zdecydowanie największy)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Drugi artykuł
Widziałem jak wielu z rycerstwa padała jak muchy za nim bitwa się zaczęła i nie sądzę że powodem tego było wielkie picie
Autor zapomniał chyba o tym że, temperatura wynosiła pewnie z 40 st. C w słońcu a pod metalową zbroją wiele wiele więcej.Inna rzecz, że rycerze nie dali zbyt interesującego spektaklu, ledwo się ruszając. Może byli skonfundowani całym odbywającym się wokół politycznym cyrkiem – a może po prostu skacowani. Radio Olsztyn podało, że w noc przed bitwą rycerstwo solidnie sobie popiło. A bieganie w upale to nie jest najlepszy środek na kaca...
Widziałem jak wielu z rycerstwa padała jak muchy za nim bitwa się zaczęła i nie sądzę że powodem tego było wielkie picie
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Myślę, że gdyby wynik nie był przesądzony, a zwycięzcy mogli by pochędożyć kobiety pokonanych i odjechać ich zaprzęgami, to oglądalibyśmy zażartą i trzymającą w napięciu walkę mimo upału 
luknij na moje panoramy i galerie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
zazarte walki były wczęsniej na turniejach, gdzie potykały się kilkuosobowe reprezentacje Polski, Ukrainy, Litwy, Rosji i Białorusi. Ale nie wiem jaka była stawka.dagomar pisze:to oglądalibyśmy zażartą i trzymającą w napięciu walkę mimo upału
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
trochę zdjęć:
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2142161.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2142340.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141035.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141536.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141536.html

http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2142161.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2142340.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141035.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141536.html
http://plfoto.com/zdjecie,inne,1410,2141536.html

skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Śmieszne w sumie jest to ogólne zdziwienie że korki, że tłok itp. Ludzi kupa, drogi tylko lokalne więc dziwne byłoby raczej gdyby się obeszło bez małego horroru. Do tego właściciele tzw. parkingów uważają zwykle że ich rola kończy się na skasowaniu opłaty i wpuszczeniu przyjezdnych na swoje pole. Wyjazd jakby mniej ich obchodzi. Policjanci też bywają bardziej i mniej rozgarnięci i gdy nie ma jakiegoś lokalnego szeryfa z jajami który to wszystko ogarnie to część z nich raczej udaje działanie niż coś konkretnego robi.
Kilka lat wcześniej też byłem świadkiem różnych wesołych sytuacji chociaż wtedy liczbę widzów oceniano na "tylko" 40-50 tysięcy.
Zresztą co tu daleko szukać - parę tygodni temu jedno z centrów handlowych w mojej okolicy ogłosiło jakieś super-mega wyprzedaże. Tego dnia okolica zakorkowana została dokumentnie, cyrk trwał do wieczora.
Ludzka naiwność nie zna granic
Kilka lat wcześniej też byłem świadkiem różnych wesołych sytuacji chociaż wtedy liczbę widzów oceniano na "tylko" 40-50 tysięcy.
Zresztą co tu daleko szukać - parę tygodni temu jedno z centrów handlowych w mojej okolicy ogłosiło jakieś super-mega wyprzedaże. Tego dnia okolica zakorkowana została dokumentnie, cyrk trwał do wieczora.
Ludzka naiwność nie zna granic
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No to wiadomo, na 2 godziny byłem psychicznie i fizycznie przygotowany (potem skończył mi się lód w termosie). Ale 5 to już przegięcie, gdyby policja/ochrona/harcerze obstawili wszystkie wyjazdy z parkingów (choćby i tylko tych oficjalnych) to stałbym 3 razy krócej.andy67 pisze:Ludzi kupa, drogi tylko lokalne więc dziwne byłoby raczej gdyby się obeszło bez małego horroru
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Przede wszystkim na takich spędach należy stawiać auto na najdalszym parkingu bo prościej podejść te parę km niż je przejechać po imprezie.
Ty akurat nocowałeś to wielkiego wyboru nie miałeś ale jak ktoś jedzie tylko na jeden dzień to taki sposób jak powyżej jest najlepszy. Rzut oka na mapę, przyjazd wcześnie rano i parkowanie na parkingu najbliższym wyjazdu.
Ty akurat nocowałeś to wielkiego wyboru nie miałeś ale jak ktoś jedzie tylko na jeden dzień to taki sposób jak powyżej jest najlepszy. Rzut oka na mapę, przyjazd wcześnie rano i parkowanie na parkingu najbliższym wyjazdu.
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,8 ... prezy.html
A moim zdaniem błędy organizatorów to:
- postawienie namiotów i samochodów zbyt blisko pola bitwy (artystycznie zasłaniały widok)
- brak kierowania ruchem przy wyjeździe z parkingów (korek być musiał, wiadomo, ale jak ochroniarz zaczał kierować ruchem to wyjechałem na drogę po 15 minutach, wcześniej podobny odcinek przesuwałem się ponad 2 godziny.
- brak polowych pryszniców czy choćby kranów z wodą (uczta się od Owsiaka jak robić tak duże imprezy)
Parę patentów na przyszłość:
- miejsca na polu namiotowym/parkingu (bo to jedno) starczy dla wszystkich (mimo rekordowej frekwencji nadal było miejsce)
- auto parkować blisko wyjazdu z parkingu, lepiej mieć do niego dłuższe dojscie niż dłuższy wyjazd
- przy takiej pogodzie jak była 4litry wody/osoba/dzień
- termos z lodem zapewnia zimne picie przez 24h
- czapka/kapelusz na łeb. Parasol przeszkadza innym widzom.
A moim zdaniem błędy organizatorów to:
- postawienie namiotów i samochodów zbyt blisko pola bitwy (artystycznie zasłaniały widok)
- brak kierowania ruchem przy wyjeździe z parkingów (korek być musiał, wiadomo, ale jak ochroniarz zaczał kierować ruchem to wyjechałem na drogę po 15 minutach, wcześniej podobny odcinek przesuwałem się ponad 2 godziny.
- brak polowych pryszniców czy choćby kranów z wodą (uczta się od Owsiaka jak robić tak duże imprezy)
Parę patentów na przyszłość:
- miejsca na polu namiotowym/parkingu (bo to jedno) starczy dla wszystkich (mimo rekordowej frekwencji nadal było miejsce)
- auto parkować blisko wyjazdu z parkingu, lepiej mieć do niego dłuższe dojscie niż dłuższy wyjazd
- przy takiej pogodzie jak była 4litry wody/osoba/dzień
- termos z lodem zapewnia zimne picie przez 24h
- czapka/kapelusz na łeb. Parasol przeszkadza innym widzom.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun



