nauczyciela, mentora

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:Dobrze, nie wiem ale mogę podejrzewać, że po kursach było niewielu, większość uczyła się od bardziej doświadczonych kolegów
Dobra Huczaj, to Ty się urodziłeś w 1935 roku i wiesz lepiej ode mnie...
Powtarzam - nie było formalnego zakazu. Ale praktycznie jedyna metoda nabycia najbardziej elementarnego sprzętu to było uczestnictwo w klubie. A klub to kurs. A kursy były różne, duże, małe, ale zawsze prowadzone przez uprawnionego instruktora. A potem był egzamin. Bez egzaminu z taternictwa zimowego to mogłeś sobie z głowy wybić wszelki klubowy wyjazd w Alpy czy Kaukaz. A prywatny wyjazd to raczej mogłeś sobie wtedy z głowy wybić, no chyba że miałeś ciotkę lub wujka w Francji czy innym kraju alpejskim.
Dziś realia są takie, że możesz sobie chodzić gdzie chcesz po Tatrach i nawet nie wiedzieć, że takie coś jak "klub wysokogórski" w ogóle istnieje, wtedy było inaczej.
W okresie zimowym w schronisku w Morskim Oku byli praktycznie tylko taternicy z legitymacjami klubowymi, w Pięciu Stawach podobnie, lecz generalnie pustawo, w Murowańcu mieszkało więcej narciarzy niż taterników, w Kościeliskiej i Chochołowskiej pustawo, ludzie przychodzili, zjadali coś tam i zasuwali z powrotem. Na wyprawy szczytowe w Tatrach Zachodnich chadzała tak nieliczna ilość osób, że nawet nie ma o czym gadać.
Możesz wierzyć mi albo i nie - ja wiem swoje, bo ja to znam z autopsji a nie z domysłów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Być może masz rację nie wiem, po prostu w książkach trochę inaczej jest to pokazane. Nie zmienia to faktu, że jak słusznie zauważasz teraz "może każdy". Jestem zwolennikiem samouctwa (do pewnego stopnia) i nie uważam żeby to była zbrodnia. I jeśli teksas chce iść w góry w zimie z kimś bardziej doświadczonym to nie wiedzę powodu dla którego miałby tego nie zrobić.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Wiecie co jestem duchem z wami na tym forum
dobre dwa lata praktycznie codziennie tutaj do was
zaglądam i wiecie co zauważyłam że najlepiej wychodzi wam wymądrzanie się i szydzenie z innych oczywiście z tych
nowych na forum. Pewnie się z moją opinią nie zgodzicie
,ale trudno takie sobie wyrobiłam zdanie o was przez te dwa lata .
Oczywiście nie wszystkich to dotyczy są wyjątki naprzykład Basia
.Ja rozumiem że waszą pasją są góry moją też .ale to nie
oznacza że jeZeli ktoś nie wie na ten temat tyle co wy to trzeba się z niego nabijać . Ponadto jest takie przysłowie
KTO DUŻO GADA,TEN MAŁO ROBI
Zgadzam sie z Tobą w 100% ,sami mądrale i szydercy ,ja bym jeszcze dorzucił:
" Krowa co dużo ryczy mało mleka daje " ale w sumie to to samo.
Pozdrawiam
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
pietrek

-#2
Posty: 68
Rejestracja: czw 12 lut, 2009

Post autor: pietrek »

Całe to forum to "Loża Szyderców" w związku z tym występuje z prośbą do admina o usunięcie wszystkich szyderców bo nie ma tu dla nich miejsca. A każdy z usuniętych który zaloguje się ponownie powinien w trybie natychmiastowym otrzymać karę chłosty.

Każdy nowy na forum winien przejść test wytrzymałości coby niefciało się pieronowi jednemu pytać o bele co, ino bez rok naprzód musi naucyć się słuchać. Jak okres minie na ten cas moze pytać ile fce ino nie moze cekać na odpowiedź
"Piekło jest puste, wszystkie diabły są tutaj"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

pietrek - ja mam lpeszy pomysł. Za kazde szyderstwo loża musi uiścić administracji opłatę manipulacyjną - flaszke śliwowicy ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Za kazde szyderstwo loża musi uiścić administracji opłatę manipulacyjną - flaszke śliwowicy
Wpadniecie w pijaństwo, nie można na to pozwolić!!!
Huczaj pisze:I jeśli teksas chce iść w góry w zimie z kimś bardziej doświadczonym to nie wiedzę powodu dla którego miałby tego nie zrobić.
A kto mówi, że nie! To co, zabierasz Teksasa?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:A kto mówi, że nie! To co, zabierasz Teksasa?
Bardzo chętnie, nie widzę przeciwskazań, ale nie proponuje tego bo:

A) nie wiem czy i ile dam radę iść w związku z moją przewlekłą kontuzją
B) Nie jestem super doświadczony i na pewno mam sporo braki w wiedzy, ale jeśli tylko mogę się do czegoś przydać to jest zawsze na tak.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

kacha pisze:Ponadto jest takie przysłowie
KTO DUŻO GADA,TEN MAŁO ROBI
stanowczo sie z toba zgadzam! a najwiecej to gada Smolik!
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Asik pisze:a najwiecej to gada Smolik!
zawsze drugi...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

pietrek pisze:A każdy z usuniętych który zaloguje się ponownie powinien w trybie natychmiastowym otrzymać karę chłosty.
to ja mam zasadnicze pytanie: kto będzie chłostał? Wiesz, lubię wiedzieć takie rzeczy :P :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:Wiesz, lubię wiedzieć takie rzeczy
zgadnij kto sie zgłosi PIERWSZY do tego? :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:PIERWSZY do tego?
obawiam się, że byłoby tylu chętnych, że mogliby zadeptać PIERWSZEGO :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:
Asik pisze:PIERWSZY do tego?
obawiam się, że byłoby tylu chętnych, że mogliby zadeptać PIERWSZEGO :))
i ty myslisz ze TEN PIERWSZY da sie tak łatwo zdeptać? :think:



hahaha Obrazek
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:I jeśli teksas chce iść w góry w zimie z kimś bardziej doświadczonym to nie wiedzę powodu dla którego miałby tego nie zrobić
Zgadzam się, choć myślę, że lepiej by było, gdyby najpierw poznał ludzi na bezśnieżnych szlakach. Umawianie się na zimowe wyjścia z obcymi osobami jest jednak trochę ryzykowne. Przyznam się jednak bez bicia, że pierwszy raz zimą w Tatry pojechałam z osobą poznaną na tym forum, a efekt jest taki, że przyjaźnimy się i chodzimy wspólnie po górach wszelakich do dziś. Za kilka dni stuknie nam 5 lat, w których były Tatry o różnych porach roku, kurs zimowy, Dolomity, Alpy :D
Ostatnio zmieniony pn 01 lut, 2010 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Szarotka pisze:Zgadzam się, choć myślę, że lepiej by było, gdyby najpierw poznał ludzi na bezśnieżnych szlakach. Umawianie się na zimowe wyjścia z obcymi osobami jest jednak trochę ryzykowne
Masz rację. Ja miałem też ten problem, że nie miał kto ze mną iść, więc sam łaziłem (a może i bedę łaził jak nie będzie z kim)...znam po prostu problem braku znajomych, którzy chodzą po górach zimą (szczególnie jeśli przygode z górami zimowymi zaczyna).
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Co do meritum sprawy; a co z odpowiedzialnością za drugą osobę :think:
I nie ważne co to będzie czy wspomniany tu Ciemniak czy Wołowiec,nie oceniajmy ludzi przez nasz własny pryzmat bo to co np. dla nas będzie lajtową wycieczką nie musi być nią dla innego :?
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

hmm... jak tu zachować ..umiar....rozwagę...przygodę....radość...
...trudno być Nowicjuszem i nie tylko na Forum ...
i...współczuję i...zazdroszczę...
serdecznie pozdrawiam
ala
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

kacha pisze:Wiecie co jestem duchem z wami na tym forum
dobre dwa lata praktycznie codziennie tutaj do was
zaglądam i wiecie co zauważyłam że najlepiej wychodzi wam wymądrzanie się i szydzenie z innych oczywiście z tych
nowych na forum. Pewnie się z moją opinią nie zgodzicie
,ale trudno takie sobie wyrobiłam zdanie o was przez te dwa lata .
Oczywiście nie wszystkich to dotyczy są wyjątki naprzykład Basia
.Ja rozumiem że waszą pasją są góry moją też .ale to nie
oznacza że jeZeli ktoś nie wie na ten temat tyle co wy to trzeba się z niego nabijać . Ponadto jest takie przysłowie
KTO DUŻO GADA,TEN MAŁO ROBI

POZDRAWIAM
Ale o co Ci chodzi tak właściwie ? Chcesz pokazać że jesteś inna, lepsza ? Czy co ? Bo nie łapię sensu wypisywania tych Twoich "mądrości"...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Smolik pisze:Co do meritum sprawy; a co z odpowiedzialnością za drugą osobę
Właśnie to co widać, czyli brak chętnych do prowadzenia nieznanych osób. Kończy się to zwykle tak, że delikwent idzie na kurs albo umawia się z drugim laikiem i razem uczą się na błędach.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:czyli brak chętnych do prowadzenia nieznanych osób.
czy po 3 stronach pisania nie doszliście do tego co napisałam w 3 poście tematu? :think: :))
Asik pisze:teksas,nie wiem czy ktos zdecyduje sie wziaść całkiem zieloną i do tego obcą osobę w góry zima
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ