Śląski Dom w remoncie!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zupełnie nie rozumiem tych pretensji! Jak sobie przypominam to w moich najlepszych czasach kuchnia w Murowańcu zaczynała wydawać śniadania albo o 8-ej albo nawet o 9-ej. I bardzo słusznie, człowiek na urlopie musi się wyspać, szczególnie gdy wieczór spędził w przyjacielskim gronie.
No i bezpieczniej - bo rano to najczęściej jest pogoda, gdzieś koło 8-ej zaczyna się pierdzielić a o 9-ej jest już taka dupówa, że miło popatrzeć i zamiast się gdzieś tytłać w górach można spokojnie zająć się przyjemniejszymi zajęciami, czyli np. brydżykiem z kumplami przy piwku.
No i jeszcze wzgląd estetyczny - mężczyzna już jest tak skonstruowany, że musi oko zawiesić na czymś ładnym. No i co - widział ktoś kiedyś w Tatrach o 6 rano ładną dziewczynę? W życiu! A w godzinach późniejszych a jakże! A jak jest cieplutko to... sami wiecie!
Precz z rannym wstawaniem! Ludzie poważni i doświadczeni dobrze to wiedzą. ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janku - akurat jak szliśmy, to rano i na dole była dupówa a od Śląskiego Domu piękna pogoda (choć w π‎zdu zimno)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:to rano i na dole była dupówa a od Śląskiego Domu piękna pogoda
Czyli wybryk natury...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:Precz z rannym wstawaniem! Ludzie poważni i doświadczeni dobrze to wiedzą
:)) :)) :))
Precz ze śpiochami - kto rano wstaje temu Pan Bóg daje :D

mefistofeles pisze:Janku - akurat jak szliśmy, to rano i na dole była dupówa a od Śląskiego Domu piękna pogoda
No jasne, kiedyś wybraliśmy się w góry hm... zachmurzone z rana - a potem sam cud miód i błękit :D .

Spać należy w domu a w górach z optymizmem wyruszać - oczywiście po wysłuchaniu prognozy pogody :D .

A na ten weekend ma być piękna...cały pażdziernik na to czekam :) .

Ala :)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zakochani w Tatrach pisze:Spać należy w domu a w górach z optymizmem wyruszać

W domu się pracuje, na urlopie, szczególnie w górach, należy wypoczywać, dobrze się odżywiać, nabierać sadełka, dobrze się wysypiać i, na Boga, nigdzie nie łazić...

PS.
W wykonaniu tych dobrych rad podczas wyjazdu ubyło mi 6 kg ;) :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:Precz ze śpiochami
...precz z preczem...
Zakochani w Tatrach pisze:kto rano wstaje
...ten się nie wysypia i...
Janek pisze:ubyło mi 6 kg
;) :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Janek pisze:brydżykiem z kumplami przy piwku.
Janek pisze:ubyło mi 6 kg
Coś widzę sportu się nie za dużo uprawiało ;)
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

tommer91 pisze:Coś widzę sportu się nie za dużo uprawiało
Brydż sportowy to tyż sport jak widać/czytać ... nawet 6 kg można zrzucić... ze stoku. ;) :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:nawet 6 kg można zrzucić... ze stoku.

Po pierwsze dieta - wieprzowiny tam nie dają, wiadomo, drobiu nie lubię, baranina mi się źle kojarzy, pozostały warzywka.
Po drugie aczkolwiek to była autokarówka, to jednak każdego dnia sporo kilometerków na piechty po rozmaitych zakazanych miejscach, jakieś tam gruzowiska i wiecie, te suki (Tommer, błagam, nie weź tego dosłownie), suk to arabski bazar a kto na nim nie był to nie wie jakie to męczące.
A pozatym jeszcze parę innych powodów... :P

A w Tatrach, zapamiętaj to Tommer należy bykiem leżeć na jakiejś hali czy innym pastwisku i nigdzie się nie pałętać bo to bardzo szkodliwe i w dodatku uzależniające - przykład Zakochanych w Tatrach powinien tu być dostatecznie odstraszający - biedni ludzie, taka przykra przypadłość i to kiedy, na emeryturze. Wszak to czas telewizorka, papci i ew. pielenia marchewki na działce a nie jakiegoś biegania po klamotach. Ty, Tommer, chłopcze, też byś się wziął za jakieś bardziej pożyteczne sporty - brydż, szachy... Albo gry komputerowe, takie wyścigi samochodowe na ekranie to bardzo pasjonujące... :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Janek pisze:byś się wziął za jakieś bardziej pożyteczne sporty - brydż,
Za brydża już się wziąłem :P
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tommer91 pisze:Za brydża już się wziąłem
A gdzie riposta? :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Janek pisze:A gdzie riposta? razz
Dowodzisz właśnie, że chcesz robić burdę na forum.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

tommer91 pisze:Dowodzisz właśnie, że chcesz robić burdę na forum.
Eee tam zaraz burdę, miło pogadać przed ... halołinem :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tommer91 pisze:Dowodzisz właśnie, że chcesz robić burdę na forum.
To miała być riposta? :P Tomtom by się popłakał... ze śmiechu. Uczyć się trzeba! A burda to zupełnie coś innego. I to krańcowo.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Janek pisze:To miała być riposta? razz
Nie. :P
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jak to jest? Chyba - ręce i nie tylko ręce opadają... Chłopie, Ty chyba w tym roku maturę zdajesz...
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ