Sześć dni na Gąsienicowej

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Taa jasne ...

Do kogo ta mowa ?
migasz się, pewnie nie znasz odpowiedzi. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:Taa jasne ...

Do kogo ta mowa ?
migasz się, pewnie nie znasz odpowiedzi. ;)
Ja się migam ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Alan pisze:...z zalem przyjmuje do wiadomosc...
...a ja glupi myslalem...
...nie dziekuje za pozdrowienia
Pewnego "zero-jedynkowca" żona wysyła do sklepu:
- Kup dwie parówki, a jak będą jajka, to weź dziesięć.
- Dobrze, Kochanie...!
Wchodzi do sklepu:
- Czy są parówki?
- Są!
- A czy są jajka?
- Oczywiście!
- To poproszę... dziesięć parówek.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

smieszne ;)
...
Zygmuncie "Celebryto" Skibicki - zaczyszasz przynudzac
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

No widzisz Zygmuncie, jak byś kupił te 10 jajek i spróbował ugotować w 50 stopniach ty byś wiedział...., że....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Czy Wy Szanowni Panowie wyrośniecie kiedykolwiek z krótkich gatków pyszałkowatej wyższości... w pysku?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Czy Wy Szanowni Panowie wyrośniecie kiedykolwiek z krótkich gatków pyszałkowatej wyższości... w pysku?
Był kiedyś taki film w trzech odsłonach " Look Who's Talking" , na nasze przetłumaczyli "I kto to mówi"
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Zygmuncie - mozna sie z Toba tak przerzucac, bo widze najwyrazniej, ze Tobie juz tylko chodzi o to, by miec ostatnie zdanie
widac, zaczynasz traktowac to jak jakies zawody, bo uzywasz slow "wyzszosc" "lepszosc"
odstaw internet, idz przed dom, pobiegaj z chlopakami, pograj w berka, pokaz im, ze wciaz jestes w dobrej formie - moze Ci przejdzie
P.S. jak wrocisz, proponuje Ci lekture - obok jest fajna relcja z Alp - zobacz jak nieco mlodsi koledzy pisza o gorach, z jaka fajna skromnoscia i dystansem do siebie :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Alan pisze:obok jest fajna relcja z Alp - zobacz jak nieco mlodsi koledzy pisza o gorach, z jaka fajna skromnoscia i dystansem do siebie
święte słowa :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Zygmunt Skibicki pisze:Wreszcie wychodzimy na górne stanowisko – wprost na szlak turystyczny po którym idą
„normalni” i trochę z podziwem, a trochę z dezaprobatą patrzą na nas i ten cały szpej, którego znaczenia nie rozumieją. Mają prawo sądzić, że my łazimy po tych „ścianach” zupełnie „niepotrzebnie”… Trudno się im jednak dziwić, że chcą się z nami fotografować. Zwijamy więc wszystko szybko dokładnie do plecaków, by nic nie wystawało i za chwilę wyglądamy na zwykłych turystów. No, może tylko z trochę większymi plecakami i prawie niezauważalnie mniej… zasapanych.
Zygmunt Skibicki pisze:Czy Wy Szanowni Panowie wyrośniecie kiedykolwiek z krótkich gatków pyszałkowatej wyższości... w pysku?
Hmmm ... tak tylko zestawiłem te dwa cytaty.


Awystarczyło po prostu się przyznać, że troszeczkę pióro "poniosło" .
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

krzysgd pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:Wreszcie wychodzimy na górne stanowisko – wprost na szlak turystyczny po którym idą
„normalni” i trochę z podziwem, a trochę z dezaprobatą patrzą na nas i ten cały szpej, którego znaczenia nie rozumieją. Mają prawo sądzić, że my łazimy po tych „ścianach” zupełnie „niepotrzebnie”… Trudno się im jednak dziwić, że chcą się z nami fotografować. Zwijamy więc wszystko szybko dokładnie do plecaków, by nic nie wystawało i za chwilę wyglądamy na zwykłych turystów. No, może tylko z trochę większymi plecakami i prawie niezauważalnie mniej… zasapanych.
Zygmunt Skibicki pisze:Czy Wy Szanowni Panowie wyrośniecie kiedykolwiek z krótkich gatków pyszałkowatej wyższości... w pysku?
Hmmm ... tak tylko zestawiłem te dwa cytaty.


Awystarczyło po prostu się przyznać, że troszeczkę pióro "poniosło" .
Jeśli ktokolwiek widzi w tym jakąś "wyższość, pychę, czy gradację", choćby ukryte, to daj Wam Boże... zdrowie!
Mnie to "rybka", ale cytatów o wyższości "prawdziwych turystów" nad "całą resztą" jest tu taka ilość, że szkoda nawet czasu na robienie kwerendy.
Jeśli już chcecie napiętnować "jajarzy", to wpierw odnajdźcie ich - wcale się nie ukrywają. Wręcz przeciwnie!
Ja z tego się wyłączam.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ