kael pisze:na Słonecznik się wdrapał

Przecież z tego można się nieźle sp ... aść.
No witam serdecznie. No i jeszcze jeden oftop i jak domniemuje pozegnac sie nie zdazeSzarotka pisze:Oooo, Irek po długim czasie. Witaj
To zalezy jak liczyćandy67 pisze:No to mam o miesiąc dłuższy staż
Szarotka pisze:hmm, a czy do pierwszego razu można zaliczyć wędrowanie pod sercem Mamy? Jeśli tak to mój pierwszy raz miał miejsce 35 lat temu w Karpaczu
http://www.tabi.cz/kr/mapy/krkonose.pngMazio pisze:Gdzie to jest?
Cienko, cienko Szarotka. Czyli jak ja latem 1993 zamieszkałem przy Jagiellońskiej za jedyne 70 tysięcy PLN/doba i wkosiłem za jednym zamachem Grande Krokiew oraz White's Valley, to ty w tym czasie tylko morskie wydmy łoiłaś?Szarotka pisze:Było to we wrześniu 97.
Czy Ty Szef też nie umiesz czytać?Mariusz pisze:Cienko, cienko Szarotka
Szarotka pisze:35 lat temu w Karpaczu
za to ja bardzo długo miałam respekt przez Zawratem. Wszycy wkoło trąbili, że to takie straszne miejsce i jakoś tak mi sie zakonotowało w głowieMariusz pisze:turyści, którzy wracali z Tatr na kwaterkę dużo gadali o jakichś "łańcuchach", że "wracają z łańcuchów" lub "byli na łańcuchach" itp. Byłem pewien przez 2 lata że chodziło im o "łańcuchy górskie" czyli pasma szczytów górskich...
no co, pytanie było ogólne, nie moja winaMariusz pisze:czy to nie forum o Tatrach
P.S Jakiś taki plażowy ten avatarekkael pisze:Zastanawiam się jak wyglądał wasz "pierwszy raz" w Tatrach lub innych górach.

Czesi przegrali z Niemcami w finale jak pamiętamDeGie pisze: Był finalowy mecz Mistrzostw Europy w piłce nożnej bodajże (1996 chyba)