"Moje znalezisko"

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
aankaa

-#2
Posty: 61
Rejestracja: sob 30 maja, 2009
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: aankaa »

komorfil pisze:Język polski pozwala wyrazić 100% treści bez emotikonów.
no i co z tego?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tommer91 pisze:Poza tym dzięki emotkom można wyrazić tutaj na forum to, co normalnie wyraża się poprzez komunikację niewerbalną. Z tego powodu, mimo że da się to zastąpić bardziej wyrafinowanymi metodami, są one bardzo użyteczne.
Tiaa - podobnie jak Word nie znającym ortografii. Teraz jest i wersja z gramatyką i interpunkcją.

A poeta coś pisał o języku giętkim, co ma wyrazić to co pomyśli głowa. Jaka szkoda, że nie jestem Twoim polonistą - poznałbyś dopiero co to szpilki.
Jestem gorszego sortu...
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

Janek pisze:A poeta coś pisał o języku giętkim, co ma wyrazić to co pomyśli głowa
Janek, chociaż jesteś znacznie starszy, to jednak forumowe wypowiedzi wyraźnie lokują i Ciebie i mnie już we wspólnym gronie wapniaków i tradycjonalistów.
I jedno i drugie w takim kontekście poczytuję oczywiście jako komplementy.
aankaa pisze:no i co z tego?
spróbuj pomyśleć.
Brzytwa Ockhama.

A opowieści o tym że emotikony są jakby graficznym oddaniem komunikacji pozawerbalnej, powodują tylko mój atak śmiechu.
Owszem, jakoś tam próbują to oddać. Ale decydowanie się na metodę komunikacji, która oddaje coś w 1 % (bo takie dają emotikony możliwości w przekazywaniu komunikatów pozawerbalnych) - to naprawdę Waszym zdaniem gra warta świeczki?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

W latach 70 mój mąż miał prawie wszystkie haki i karabinki "znaleźne". I jakoś żyje (nie latał na nich).
Niektóre haki ma nawet do dziś.

Była to dla wspinaczy polskich metoda pozyskiwania sprzętu na zachodzie.
Wziąć ze stanowiska zjazdowego tyle pętli ile się da, tzn. aby na pozostałych dało się bezpiecznie zjechać.

Oprócz tego notorycznie znajduję parasole.

A co ludzie pozostawiają w chatce studenckiej - to już w ogóle dziwne. Można się ubrać od stóp do głów.

Inna sprawa, ze ja sama parę razy zostawiłam w chatce coś istotnego (np. całą kosmetyczkę). Ale potem mi dostarczono, lub wzięłam sobie w czasie kolejnej wizyty.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

aankaa pisze:
komorfil pisze:Język polski pozwala wyrazić 100% treści bez emotikonów.
no i co z tego?
No niby nic - ale ...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:
aankaa pisze:
komorfil pisze:Język polski pozwala wyrazić 100% treści bez emotikonów.
no i co z tego?
No niby nic - ale ...
To jest w sumie wg mnie tak:

Z niektórymi (np. z Jankiem, uszbą, również z innymi licznymi osobami) potrafię się porozumieć bez emotikonów, gdyż oni widzą kiedy moja wypowiedź jest żartem.

Natomiast widzę, że niestety dość często ludzie nie widząc emotikonów traktują taką żartobliwą wypowiedź poważnie i się zaperzają, obrażają itd.

Nie piję tu konkretnie do nikogo, ale co najmniej kilka razy, na rożnych forach zdarzyła mi się taka sytuacja.
Tak więc pisząc na publicznym forum wolę wstawiać te emotikony, aby dać do zrozumienia, że tym razem żartuję.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:Natomiast widzę, że niestety dość często ludzie nie widząc emotikonów traktują taką żartobliwą wypowiedź poważnie i się zaperzają, obrażają itd.
też to zauważyłam i stosuję zasadę:
Basia Z. pisze:Tak więc pisząc na publicznym forum wolę wstawiać te emotikony, aby dać do zrozumienia, że tym razem żartuję.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

komorfil pisze:A opowieści o tym że emotikony są jakby graficznym oddaniem komunikacji pozawerbalnej, powodują tylko mój atak śmiechu.
Ale jest wygodniej. Np. Anna Karenina Tołstoja wg Tommersa:

Karenina spotyka Leńskiego - :) :) :) :) :) :)
Leński całuje dłoń Anny - :) :) :) :) :) :) :)
Karenin dowiaduje się o wszystkim - :think: :think: :think:
Pociąg - :( :( :( :(

No i wszystko jasne, po co tyle trudu
Ostatnio zmieniony pt 05 cze, 2009 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
aankaa

-#2
Posty: 61
Rejestracja: sob 30 maja, 2009
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: aankaa »

komorfil pisze:
aankaa pisze: no i co z tego?
spróbuj pomyśleć.
Brzytwa Ockhama.

A opowieści o tym że emotikony są jakby graficznym oddaniem komunikacji pozawerbalnej, powodują tylko mój atak śmiechu.
a u mnie nie

Basia (jak zwykle) dobrze prawi ale czasami zdarza się, że bez odpowiedniej emoty można najzwyczajniej w świecie źle coś zrozumieć.

a) rozumiemy się?
b) rozumiemy się? ;)
c) rozumiemy się? :x

jak myślicie? które pytanie jest poprawne?
Ostatnio zmieniony pt 05 cze, 2009 przez aankaa, łącznie zmieniany 1 raz.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

komorfil pisze: "emoty" to plaga internetu.
Język polski pozwala wyrazić 100% treści bez emotikonów.
Fundamentalista! Co Ty na to?
1.
andy67 pisze:No niby nic - ale ...
Grunt, to jasno sprecyzowane stanowisko ;)
2.
andy67 pisze:No niby nic - ale ...
Grunt, to jasno sprecyzowane stanowisko :x *
---------------------------------------------------------------------
Janek pisze:Ale jest wygodniej. Np. Anna Karenina Tołstoja wg Tommersa: (... kupa emot ...)
Janku, sprowadzasz argumentację do absurdu, choć w sumie :think: niech się Tommers sam broni.
Stawiam piwo, że zainteresowany rzeczonego ramana w całości nie pochłonął.

* = Andy, bez urazy, ale ... :think:
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:parę razy zostawiłam w chatce coś istotnego (np. całą kosmetyczkę).
Fakt , to najistotniejsze na szlaku. ( i tu wstawię epotkę , żebyś sobie nie pomyślała ) :P ;) i napiszę: to był żart.
PS
Z tymi dodatkami czuję się bezpieczniej. :))
Ostatnio zmieniony pt 05 cze, 2009 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
aankaa

-#2
Posty: 61
Rejestracja: sob 30 maja, 2009
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: aankaa »

krzymul pisze:Fakt , to najistotniejsze na szlaku
na szlaku - (może :P ) nie...
ale w chatce - z pewnością się przydaje :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

aankaa pisze:na szlaku - (może razz ) nie...
ale w chatce - z pewnością się przydaje
... dlatego nie poszła z Basią , tylko została w chatce. ;) :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze:Janku, sprowadzasz argumentację do absurdu,
Gałczyński pisząc Zielone Gęsie jakoś się obywał bez emotek. Moje pokolenie jest doskonale nauczone pisania między wierszami i czytania między wierszami i chyba nam to już zostało.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
aankaa

-#2
Posty: 61
Rejestracja: sob 30 maja, 2009
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: aankaa »

Oczywiście, że tak. Ale to trzeba umieć, niestety. I mieć czas na odpowiednie dobranie słów. Tobie to przychodzi z łatwością ale sprawia albo wpływa również na to, że wypowiedzi są długie i przyznam, że ja osobiście nie czytam wszystkich.

tutaj aankaa robi się malutka i zgnieciona przez Gałczyńskiego
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:
krzysgd pisze:Janku, sprowadzasz argumentację do absurdu,
Gałczyński pisząc Zielone Gęsie jakoś się obywał bez emotek. Moje pokolenie jest doskonale nauczone pisania między wierszami i czytania między wierszami i chyba nam to już zostało.
Zgadza się, ale fora czytają głównie następne pokolenia.

(no i mam dylemat - dać emotkę czy nie)

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

(no i mam dylemat - dać emotkę czy nie)
Dla potomności i świętego spokoju - DAJ :P jako i ja uczyniłem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

aankaa pisze:tutaj aankaa robi się malutka i zgnieciona przez Gałczyńskiego
Teatrzyk Zielona Gęś


ma zaszczyt przedstawić

"Dymiący piecyk"

Występują:
Chór Polakow
Dymiący piecyk
Osiołek Porfirion
i Dzwony

Chór Polakow
basem, wierszem My tu od wieków stoimy,
a ten piecyk ciągle dymi.
Czy to w lecie, czy też w zimie
piecyk dymi, piecyk dymi,
ach, geopolitycznymi
racjami jesteśmy wyni*

Dymiący piecyk
O, biedny, biedny jam piecyk,
od wieków te same rzecy.
Od tej ściany do tej ściany
cały piec zaczarowany,
więc czy to w lecie, czy w zimie
dymem natrętnym dymię
i nic się, ach, nic nie zmienia,
a ci Polacy modlą się i grają Szopena,
och!

Chór Polaków
Cudu! Cudu!
"Jak jarmużu bedłki", (?)
tak cudu pragnie lud!.

Osiołek Porfirion
z narzędziami Nic nie rozumiem. Nie ponimaju. I do not understand. Wynosi popiół, czyści rury, czyli wykonuje kilka prostych czynności zduńskich

Piecyk
przestaje dymić

Chór Polaków
natychmiast z radości pogrąża się w pijaństwo i dzwoni w dzwony

Dzwony
Bum-buum tedeum!

Chór Polaków
konkluzja Nasz piecyk cudem zreparowany,
lecz Osiołek Porfirion to gość podejrzany. biją Porfiriona


K U R T Y N A

Konstanty Ildefons Gałczyński
Pierwodruk: «Przekrój» 1946, nr 86
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

aankaa
tutaj aankaa robi się malutka i zgnieciona przez Gałczyńskiego
- ależ niepotrzebnie! Na Janka zawsze możesz liczyc! Najpierw da Ci szanse - podszkoli - ale... w swoim czasie przepyta czy cos z tego zapamietałas :D
Pozdrawiam
Izabela
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Basia Z. pisze:Zgadza się, ale fora czytają głównie następne pokolenia.
Moje (następne pokolenie) by skumało, bo
Janek pisze:Teatrzyk Zielona Gęś
zna (imo) znakomitą wariację* n/t, w wykonaniu zielonogórskiego kabaretu "Potem"**. Zaprawdę powiadam Wam ZABAWA PRZEDNIA***!

* = Rzeczony skecz nosi tytuł "Kominek zgasł"
** = w szczytowej formie
*** = jednak należałoby wcześniej liznąć oryginał
ODPOWIEDZ