Tak zwana góralszczyzna

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

argumenty? jakie mogą być argumenty w momencie kiedy rozmawiamy o wierze...Iwonuś,o czym ty piszesz?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:jakie mogą być argumenty w momencie kiedy rozmawiamy o wierze
no i mnie nie zrozumiał :( mówiliśmy o wierze ale też o ogólno pojętej kulturze-mylę się? Ja broniłam poszanowania przez górali wartości religijnych-argumenty--->4 posty wyżej
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

ja przedstawiłem swoje a ty stwierdziłaś że to nie argumenty no wiec nie gadam na ten temat juz wwwwwwwcccccccaaaaaalllllllleeeeeeeee;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:no wiec nie gadam na ten temat juz wwwwwwwcccccccaaaaaalllllllleeeeeeeee;-)
oki-rozumiem-po co od razu te nerwy? ;) :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Czy ktoś tu chciałby zamknąć górali w skansenie i niechby służyli jako relikt dla ceprów?A może jeszcze co łaska?....Sa zaradni i mają powodzenie. Ale czy to się komuś podoba czy nie kultura ich stale się rowija i trwa. Trwa też zjawisko stroju podhalańskiego : odpowiednikiem garnituru "biznesmena" nie jest strój ludowy. To co na codzień wyróżnia go od człowieka dólskiego: góral końca XXw. mimo ,iż coraz rzadziej przywdziewa portki, cuchę i kłobuk - nosi -czarną kurtkę(wywodzącą się z austro- węgierskiej bluzy mundurowej, spodnie narciarskie z fabrycznego sukna,plecak,krótki kożuszek,czapkę marusarzówkę, plecione rękawice, charakterystyczny ostry sweter góralski( przemysł nie chciał tej wełny, kiedy w l.20 Zakopane stało się stolicą zimową swetry weszły w modę)
Podhale natychmiast wyczuło koniunkturę, kobiety zbierały się na kursach, sprowadzono pierwsz kołowrotki. W ciągu jednego sezonu produkcja, i sprzedaż, naskim i gościom, wełnianych swetrów, rękawic. i skarpet przybrała charakter masowy, zorganizowany, jakby istniała od zawsze. Na tym polega fenomen górali - samowystarczalność.
Folklor podhalański również zmienia się - strój-podlega modzie np. kobiecy:farbanice zostały wyparte przez tybety. Ostatnio modne są spódnice w drobne kwiatki lub z koroną , czyli wzorem zagęszczonym u dołu( moda bukowiańska)
Niwspółmierność ocen na temat górali jest sam
w sobie fascynujący: fakt że o sprawach Podhala decyduje opinia osób przyjezdnych - to przejaw dominacji legendy nad rzeczywistością. Tatry i Podhale w znacznym stopniu stają się symbolem Polski. Wyrazistą ilustracją tego symbolu stała się Bożonarodzeniowa Choinka którą Zakopane podarowało w 1997r. Papieżowi - od siebie, ale w imieniu Polski
Często obserwuję, że wtedy gdy dochodzi do użycia argumentów emocjonalnych a nie merytorycznych dzieje się tak,że beztrosko, z wdziękiem nieświadomej ignorancji dochodzi do tu : pozbawienia górali takich przymiotów jak np.patriotyzmu.....
(polecamTatryNr1(11) str.100, gdyby ktoś miał ochotę oczywiście) :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Venom napisał:
tak naprawde swietnosc kulturowa podhala to czsy kiedy dostesp do neicj był znacznie utrudniony.Teraz to masówka,odcinanie kuponów ,cepeli i od bardzo długiego czasu brak nowego wkładu w to dziedzictwo .
Venom,to już zakrawa na herezję.Cóż ty tak uwłaczasz tej kulturze góralskiej?....Ona trwa, i ma się dobrze - jest wciąż żywotna.Np.tak zwane podhalańskie malarstwo na szkle (mówi się na szkle, ale to błąd - to malarstwo"pod szkłem", od spodu, najpierw czarny,odwrócony rysunek, potem wypełniane kontury barwnymi plamami) istnieje w polskiej kulturze od ponad 100 lat. Współcześnie, prawdziwy sukces odniosły takie twórczynie ludowe jak:Helena Roj - Kozłowska, Ewelina Pęksowa czy Zofia Roj, Zaznaczę tylko, że w Zakopanem funkcjonuje kilkadziesiąt regionalnych izb twórczych, które zapraszają na prawdziwą ucztę duchową - od malarstwa, snycerstwa, po rzeżbę i kowalstwo!. Wiele z nich otwieranych jest na życzenie. Zachęcam do ich odwiedzenia - może gdy będzie lało, po co się stresować niepogodą....Na ten czas można zagościć u p. E.Pęksowej, i doznać kolorowego zawrotu głowy - bo z trudem odrywa się oczy od cudeniek tam prezentowanych.Twórcy ludowi wciąż rozwijają motywy dawnej sztuki, dopracowując się własnego stylu.

Nie wymagajmy od górali by w dzień powszedni chodzili w strojach regionalnych: mają swój strój codzienny - pisałam o nim wcześniej.Dowiedziałam się, że np.dawny strój kobiecy jest nieporównywalny do obowiązującego współcześnie, i stale ulega zmianom, wręcz modzie.To samo dotyczy stroju męskiego. Najstarszy jego opis pochodzi sprzed 200 lat. Zaczął radykalnie zmieniać się w l.70. i 80. XIXw. W l. 20. i 30.XX w. był oszałamiająco zdobny. Podam przykłady zmian stale zachodzących w tej materii, może to kogoś zainteresuje. I tak, kierpce z obcasami, bardzo" paradne" weszły w zwyczaj w l. 50., męskie koszule z marszczonymi rękawami i białym haftem to wynalazek l.60.i.t.d.
Obecne stroje są bardziej stonowane: małe parzenice, gorsety bez cekinów. Znawcy tematu tłumaczą to tym, że góralska młodzież, coraz lepiej wykształcona, zagląda do XIXw. literatury etnograficznej.

Kilka słów w obronie Cepelii, bo często powołujemy się sie na nią, w kontekście góralszczyzny, w znaczeniu pejoratywnym , a chyba niesłusznie.Muzeum Tatrzańskie organizuje konkursy np.ludowego zdobnictwa drzewnego. Biorą w nich udział głównie dostawcy nowotarskiej i zakopiańskiej Cepelii. Wzory wyrobów konsultowane są przez specjalistkę - dlatego ich prace odznaczają się starannością, wyczuciem,zachowaniem dawnej techniki wykonania.Wnioski, kto potrafi, niech wyciągnie sam....

Gwar pospolitych targowisk ,straganów ,wątpliwych na nich "dzieł sztuki" i oscypków maczanych w herbacie - świat pogoni za pieniądzem - przywodzi mi na myśl pewną pieśń rycerską(""Achaja" A. Ziemiański t.I) :

"Oj życie, życie - sranie i picie"

Jednocześnie, gdzieś na uboczu,"otwierana na życzenie" trwa nieskażona góralszczyzna. :)
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Izabela pisze: Niwspółmierność ocen na temat górali jest sam
w sobie fascynujący: fakt że o sprawach Podhala decyduje opinia osób przyjezdnych - to przejaw dominacji legendy nad rzeczywistością
Proponuje abyscie w tej kwestii zapoznali sie również z oceną górali różnych częscie świata dokonaną przez górala z Istebnej - ŚP Jurka Kukuczkę "Na szczytach świata". Polecam, bardzo pouczające.....
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Izabela pisze:Venom napisał:
tak naprawde swietnosc kulturowa podhala to czsy kiedy dostesp do neicj był znacznie utrudniony.Teraz to masówka,odcinanie kuponów ,cepeli i od bardzo długiego czasu brak nowego wkładu w to dziedzictwo .
Venom,to już zakrawa na herezję.Cóż ty tak uwłaczasz tej kulturze góralskiej?....Ona trwa, i ma się dobrze - jest wciąż żywotna.Np.tak zwane podhalańskie malarstwo na szkle (mówi się na szkle, ale to błąd - to malarstwo"pod szkłem", od spodu, najpierw czarny,odwrócony rysunek, potem wypełniane kontury barwnymi plamami) istnieje w polskiej kulturze od ponad 100 lat. Współcześnie, prawdziwy sukces odniosły takie twórczynie ludowe jak:Helena Roj - Kozłowska, Ewelina Pęksowa czy Zofia Roj, Zaznaczę tylko, że w Zakopanem funkcjonuje kilkadziesiąt regionalnych izb twórczych, które zapraszają na prawdziwą ucztę duchową - od malarstwa, snycerstwa, po rzeżbę i kowalstwo!. Wiele z nich otwieranych jest na życzenie. Zachęcam do ich odwiedzenia - może gdy będzie lało, po co się stresować niepogodą....Na ten czas można zagościć u p. E.Pęksowej, i doznać kolorowego zawrotu głowy - bo z trudem odrywa się oczy od cudeniek tam prezentowanych.Twórcy ludowi wciąż rozwijają motywy dawnej sztuki, dopracowując się własnego stylu.

Nie wymagajmy od górali by w dzień powszedni chodzili w strojach regionalnych: mają swój strój codzienny - pisałam o nim wcześniej.Dowiedziałam się, że np.dawny strój kobiecy jest nieporównywalny do obowiązującego współcześnie, i stale ulega zmianom, wręcz modzie.To samo dotyczy stroju męskiego. Najstarszy jego opis pochodzi sprzed 200 lat. Zaczął radykalnie zmieniać się w l.70. i 80. XIXw. W l. 20. i 30.XX w. był oszałamiająco zdobny. Podam przykłady zmian stale zachodzących w tej materii, może to kogoś zainteresuje. I tak, kierpce z obcasami, bardzo" paradne" weszły w zwyczaj w l. 50., męskie koszule z marszczonymi rękawami i białym haftem to wynalazek l.60.i.t.d.
Obecne stroje są bardziej stonowane: małe parzenice, gorsety bez cekinów. Znawcy tematu tłumaczą to tym, że góralska młodzież, coraz lepiej wykształcona, zagląda do XIXw. literatury etnograficznej.

Kilka słów w obronie Cepelii, bo często powołujemy się sie na nią, w kontekście góralszczyzny, w znaczeniu pejoratywnym , a chyba niesłusznie.Muzeum Tatrzańskie organizuje konkursy np.ludowego zdobnictwa drzewnego. Biorą w nich udział głównie dostawcy nowotarskiej i zakopiańskiej Cepelii. Wzory wyrobów konsultowane są przez specjalistkę - dlatego ich prace odznaczają się starannością, wyczuciem,zachowaniem dawnej techniki wykonania.Wnioski, kto potrafi, niech wyciągnie sam....

Gwar pospolitych targowisk ,straganów ,wątpliwych na nich "dzieł sztuki" i oscypków maczanych w herbacie - świat pogoni za pieniądzem - przywodzi mi na myśl pewną pieśń rycerską(""Achaja" A. Ziemiański t.I) :

"Oj życie, życie - sranie i picie"

Jednocześnie, gdzieś na uboczu,"otwierana na życzenie" trwa nieskażona góralszczyzna. :)
Tak,tak a lekarz kazał przytakiwać.Kolorowy zwrót głowy....Widze ze pojawia się coraz wiecej tych którzy uzurpują sobie prawo do narzucania trendów i okreslania co jest sztuka a co nie....Szkoda słów poprostu .Moze to i dobrze,tkwij sobie w tym wyimaginowanym swiecie uwielbienia dla górali co to w Góry nie chodzą i ich sztuki .Oni potrzebują takich ...klientów .Herezja....heheh,dobre.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:"kolorowy zawrót głowy "heheh...no nie,litości.
Niee,no nie uwierzę w to,że taki inteligentny facet nie zrozumiał,iż Iza mówi o prawdziwych artystach i sztuce a nie masowych wyrobach na potrzeby Krupówek.
Izabela pisze:w Zakopanem funkcjonuje kilkadziesiąt regionalnych izb twórczych, które zapraszają na prawdziwą ucztę duchową - od malarstwa, snycerstwa, po rzeżbę i kowalstwo!.(...) można zagościć u p. E.Pęksowej, i doznać kolorowego zawrotu głowy - bo z trudem odrywa się oczy od cudeniek tam prezentowanych
Jacuś,przecież nie można wrzucać wszystkich do jednego wora.To tak,jak twierdznie,że nie ma prawdziwych artystów,no a z tym to już się zgodzić nie mogę.Jeśli masz hopla na punkcie obrazów,to wchodząc do dobrej galerii dostajesz własnie wspomnianego przez Izę "kolorowego zawrotu głowy"....i wcale nie o ilość barw chodzi ;)
Ostatnio zmieniony czw 14 kwie, 2005 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Właśnie chodzi o uogólnienianie. Najwiekszych chłam zrobiony na podhalu na dzień dobry zyskuje status sztuki . Jakiś Józio Gasiennica wydłubie coś w jakims patyku i to juz jest sztuka .O to właśnie chodzi żeby nie uogólniać,właśnie o to chodzi .
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Dzisiaj w porannej radiowej jedynce podano, że w trwającym składaniu hołdu Ojcu Świętemu,Watykan WYJĄTKOWO odstąpił od żelaznej zasady zakazu wnoszenia kwiatów, pozwolomo nawet na "zakłócenie ciszy" w krypcie.Wyjątkiem tym zaszczycono naszych GÓRALI - którym pozwolono wnieść i złożyc kwiaty, czerwone róże, a także zagrać i zaśpiewać ...góralszczyzna jest potęgą...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:O to właśnie chodzi żeby nie uogólniać,właśnie o to chodzi .
Oki-zgoda,ale przecież Iza nie modli się do górali, ona tylko daje do zrozumienia,że także wśród nich są prawdziwe perełki w dziedzinie sztuki,kultury,tradycji....no przynajmniej ja tak posty Izy odbieram :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:Wyjątkiem tym zaszczycono naszych GÓRALI -
..którzy od 8 lat rokrocznie odwiedzali Ojca Świętego.Widziałam ten materiał w TV wczoraj.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Izabela pisze:Dzisiaj w porannej radiowej jedynce podano, że w trwającym składaniu hołdu Ojcu Świętemu,Watykan WYJĄTKOWO odstąpił od żelaznej zasady zakazu wnoszenia kwiatów, pozwolomo nawet na "zakłócenie ciszy" w krypcie.Wyjątkiem tym zaszczycono naszych GÓRALI - którym pozwolono wnieść i złożyc kwiaty, czerwone róże, a także zagrać i zaśpiewać ...góralszczyzna jest potęgą...
i ty uważasz że tak ich ot wpuścili z czystego serca ?Aż tak jestes naiwna czy udajesz?? " Błogosławieni ubodzy duchem " ......
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Iwona pisze:
Izabela pisze:Wyjątkiem tym zaszczycono naszych GÓRALI -
..którzy od 8 lat rokrocznie odwiedzali Ojca Świętego.Widziałam ten materiał w TV wczoraj.
To taka tradycja u Górali ze skałdają chołd waznym osobistością.W czasie II wojny swiatowej w zakopanym notorycznie skłądali chołd faszystą.Czym wyższy rangą tym lepiej . Jeśłi Bin Laden byłby w Zakopanym to by składali jemu. Ważne jest że byli by W TELEWIZJI i mechnizm marketingowy by działal jak należy .Reklama dzwignią handlu .
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:i ty uważasz że tak ich ot wpuścili z czystego serca ?Aż tak jestes naiwna czy udajesz?? "
Sorrek,że się wtrącam,ale co sugerujesz Jacuś? Ja przyznaję się bez bicia,że wierzę w to,iż skoro od 8 lat grupa górali odwiedzała Ojca Świętego w tym terminie,by mu zaśpiewać-zagrać,to czemu nie mieli mu zrobić tej ostatniej przyjemności nad grobem? Dlaczego Watykan nie miałby się na to zgodzić :?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

sądzisze to interesuje Watykan tak? Teraz? Chyba dobrze wszyscy wiedzą że przynajmniej w cześci administracji wartykanu bardzo dobrze postrzegane jest to że kończą się wpływy polskiego lobby .
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Venom - najważniejsze, że świetnie się bawimy :)).W tym poście zajmuję się góralszczyzną, jest to mój ulubiony pokój - i chwała temu forum...
Mogłabym odpowiedzieć na twoje pytanie, gdyby było na temat...Aha, myślisz,że to byli górale terroryści- ooooo!?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:sądzisze to interesuje Watykan tak?
Nawet,jeśli wpuścili ich tylko dlatego,żeby czasem nie podnósł się medialny raban (w przypadku odmowy) to mam to w nosie.Mnie bardziej ujęło to,że ludzie,którzy od wielu lat spotykali się ze swym przyjacielem,pojechali do niego także po jego śmierci- ten ostatni raz mu zaśpiewać i w ten sposób oddać cześć-pamięć.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Ermen, czy mógłbyś rozszerzyć swoją wypowiedż - tyczy tego tematu?, tak czy tak sięgnę po to, ale interesuje mnie dlaczego rekomendujesz tę pozycję... Pozdrawam.
ODPOWIEDZ