Zrobiłem loda... czyli dlaczego mnie dzisiaj boli gardło!!!

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Izabela pisze:Kilerus napisał
Moja relacja jest, jak pornografia i o to chodziło.
- rozumiem,ze polemizując z Iwoną starasz się, by propagowaną przez siebie pornografię (jak sam tekst określasz) Iwona po prostu polubiła? :D
Napisałem wyżej o co mi chodzi.

Napisałem "jak", a nie "jest" (bo nie jest). Co to znaczy? Czy muszę wszystko pisać wprost?
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Kilerus "jak" to porównanie, i do takiego sie odniosłam. No wiesz "gryka jak snieg biała" :D
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

"Życie jak nowela" ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Powiem tylko tyle...tłumaczony żart przestaje być śmieszny. Pryska cały jego dowcip. Sztuką jest tak go przedstawić, by publiczność zanosiła się od smiechu a nie oczekiwała wyjśnień ;) Inna sprawa, nie wszyscy śmieją się z żarów o Żydach, nie każdy trawi czarny humor, taka samo jak nie do każdego trafia "gejowska"(nic osobistego Kilerus) pornografia, bo chyba o taką tu chodzi skoro mowa o robieniu loda przez faceta(ów)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Gejowska pornografia???
Nigdy o tym tak nie pomyślałem.
Tłumaczony żart?
Jakiś przykład?
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

diablak1223 twierdzisz, że osoba wchodząca na Świnicę w lecie przy dobrych warunkach i przeżywająca tam ogromną przygode i walcząca z cierpieniem jest gorsza?
Nalezy się z niej śmiać?
Kilerus, każdemu jego Everest.
Natomiast za egzaltowanymi relacjami z wszelkiego rodzaju działalności nie przepadam.
A może wolicie żebym napisał co czułem w sercu jak znowu zobaczyłem moje ukochane góry?
Czekam z niecierpliwością - będzie poezja czy proza?
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

diablak1223 pisze:
diablak1223 twierdzisz, że osoba wchodząca na Świnicę w lecie przy dobrych warunkach i przeżywająca tam ogromną przygode i walcząca z cierpieniem jest gorsza?
Nalezy się z niej śmiać?
Kilerus, każdemu jego Everest.
Natomiast za egzaltowanymi relacjami z wszelkiego rodzaju działalności nie przepadam.
Egzaltacja mojej relacji?
Już kolejny raz proszę o przykłady.
diablak1223 pisze:
A może wolicie żebym napisał co czułem w sercu jak znowu zobaczyłem moje ukochane góry?
Czekam z niecierpliwością - będzie poezja czy proza?
Nic nie będzie, bo czułem po prostu radość, więc rzewne kawałki o kwiatkach musisz wyszukac gdzieś indziej.
Awatar użytkownika
golanmac

-#3
Posty: 230
Rejestracja: pn 13 sie, 2007

Post autor: golanmac »

Iwona pisze:Powiem tylko tyle...tłumaczony żart przestaje być śmieszny
Kobieto, jesteś sztywna jak deska do prasowania. Gość napisał fajną relację, z jajem, większości się podoba, Ty natomiast musisz drążyć i za wszelką cenę sprowadzać fajny kawałek tekstu do poziomu błota. Nie podoba Ci się, to nie czytaj, napisz, "nie podoba mi się", a nie przez dwie strony szukasz freudowskich wniosków, a później piszesz że tłumaczony żart nie jest śmieszny. Parodia.
Pozdrawiam
Maciek

Kilka książek o wojnie nie zrobi z Ciebie żołnierza. (Kilerus)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Kilerus dajże spokój już. Chyba ciężko przyjmujesz krytykę.

Ale to, co Iw pisze to prawda, przecież nie każdy musi ci słodzić i nie każdemu musi się to podobać ( i o to mi też chodziło jak pisałam, że myślałam ze relacja może spotkać się z niezadowoleniem lub dezaprobatą). Temat po prostu jest śliski i nie każdemu musi odpowiadać ten rodzaj humoru. Mnie akurat jest on obojętny i nie mam w tej kwestii jakiegoś szczególnego zdania, choć była kilka momentów "obrzydliwych" :P Ale ty, w sytuacji kiedy ktoś wyraża swoje zdanie i mówi że jemu akurat się nie podoba, nie staraj się za wszelką cenę wcisnąć tej osobie swojego punktu widzenia. Tak robisz, Iw uzasadnia a ty na siłę próbujesz ją przekonać do swojego zdania. A po co? Dla zebrania laurów? Dostałes kilka pochwał, nawet ode mnie za umiejętne nawiązania, to jedna krytyka tak na ciebie działa jak płachta na byka? No bez przesady.

Luzik, towarzystwo :)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Ciężko przyjmuję krytykę? Jestem pod wrażeniem szybkością tej oceny.

Ja nie drążę, ja dyskutuję. Nie można? Wolność słowa nie obowiązuję?
Nie chcę żeby się komuś podobało, chcę żeby uzasadnił ocenę tegoż co napisałem.

Jeżeli to co napisałem jest według co po niektórych słabe, to chciałbym wiedzieć dlaczego. Czy to tak trudno zrozumieć?
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

golanmac pisze:Kobieto, jesteś sztywna jak deska do prasowania. Gość napisał fajną relację, z jajem, większości się podoba, Ty natomiast musisz drążyć i za wszelką cenę sprowadzać fajny kawałek tekstu do poziomu błota. Nie podoba Ci się, to nie czytaj, napisz, "nie podoba mi się", a nie przez dwie strony szukasz freudowskich wniosków, a później piszesz że tłumaczony żart nie jest śmieszny. Parodia.
hm... na moje oko Iw próbuje wytłumaczyć Kilerusowi dlaczego jej akurat się nie podoba relacja, a niestety, ale to on sam ją męczy. Ty jakiś komitet adoracji Kilerusa stworzyłeś czy co?
Poza tym nie podoba mi się twoja arogancja. Tu jest normalna dyskusja a ty wyjeżdżasz z jakimiś chorymi tekstami typu sztywna jak deska do prasowania. Sorry, ale troche kultury i szacunku dla innych. Nie bronię tu ani Iw, ani nie zamierzam najeżdżać na Kilerusa, ale inni też czytają to forum i może nie mają ochoty natrafiac na tego typu "prymitywne" wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony pn 22 gru, 2008 przez cyganeria, łącznie zmieniany 1 raz.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Kilerus pisze:Ciężko przyjmuję krytykę? Jestem pod wrażeniem szybkością tej oceny.

Ja nie drążę, ja dyskutuję. Nie można? Wolność słowa nie obowiązuję?
Nie chcę żeby się komuś podobało, chcę żeby uzasadnił ocenę tegoż co napisałem.

Jeżeli to co napisałem jest według co po niektórych słabe, to chciałbym wiedzieć dlaczego. Czy to tak trudno zrozumieć?
Bardzo prosto, tylko zauważ, ze Iwona już kilka razy uzasadniała ci swoje zdanie. Więc wystarczyło powiedzieć " ok, rozumiem " i przyjąć do wiadomości. A nie po sto razy wyciągać po co i dlaczego, a w gruncie rzeczy wszytsko sprowadzało się do tego samego co juz zostało na początku powiedziane.

Skoro nie masz problemu z krytyką to po co się tak irytujesz, nawet w odniesieniu do mojego posta? Nie warto.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
golanmac

-#3
Posty: 230
Rejestracja: pn 13 sie, 2007

Post autor: golanmac »

hm... na moje oko Iw próbuje wytłumaczyć Kilerusowi dlaczego jej akurat się nie podoba relacja
Wiesz co, nie znam Iwony i nie znam Ciebie, patrzę z boku i widzę Kobietę, jak drąży z pozoru oczywisty temat, wyszukuje jakieś dziwne skojarzenia, po to by na końcu stwierdzić "tłumaczony żart przestaje być śmieszny", żadny tam z niej pięknoduch, zwyczajna prowokatorka i tyle.
Pozdrawiam
Maciek

Kilka książek o wojnie nie zrobi z Ciebie żołnierza. (Kilerus)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

To że dla niej nie jest śmieszny tak ci przeszkadza? A co drążenia to moim zdaniem kwestia względna, ale tu każdy ma swoje zdanie.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No cóż, bywa tak, że jak na początku dochodzi do spięcia, które przeradza się zwarcie (w terminologii bokserskiej - aby było jasne) to później jest coraz gorzej. Żadnej z stron tj. Iwony oraz Kilerusa i jego kumpla i partnera Golanmaca nie znam w "realu" a tylko z forum internetowego oraz sporadycznie wymienianych PW. Może to bezczelność z mojej strony to co za chwilę napiszę, ale trudno, raz kozie śmierć - otóż jestem przekonany, że cała trójka ma zdecydowanie więcej cech wspólnych niż odrębnych a już na pewno nie antagonistycznych i gdyby zaistniała szansa wspólnej wyprawy w Tatry lub inne góry, te bardziej wymagające również, to byłby to na pewno bardzo udany wyjazd.

Relacja Kilerusa jest napisana w trybie "pół żartem, pół serio" i w żadnym wypadku nie należy ją brać dosłownie bo jej autor co chwila znacząco puszcza do nas oko. Oczywiście to nie znaczy, że podczas "jedzenia tych lodów" było lekko, łatwo i przyjemnie (jak to kiedyś mawiał Lucjan Kydryński o muzyczce) ale ja w tekście nie zauważyłem absolutnie chęci epatowania "strasznościami", co najwyżej poinformowanie, że to nie zabawa dla gimnazjalistów i trzeba sporo umieć.

Udało mi się poznać trochę wybitnych alpinistów z tak zwanej "górnej półki" ale raczej z tych dawnych "długoszowych czasów". Łączyła ich jedna wspólna cecha - o swoich drogach albo w ogóle nie chcieli mówić albo ubierali opowieść w formę żartu, ale bynajmniej nie luzacko na siłę. Dwie rzeczy mnie w mówieniach o górach, niezależnie od ich formy (czy dwu zdaniowy post czy opasła książka) wkurzają do białej gorączki - jedno to już Iwona wie (prawdziwa wspinaczka - z podkreśleniem słowa prawdziwa - zaczyna się od piątki - powiedział jeden cizio w miesiąc po kursie w skałkach) oraz "bohaterszczyzna" połączona niekiedy z egzaltacją.

Mam nadzieję, że ten tekst zakończy spór, który się niepotrzebnie zaostrzał. "Pax, chrześcijanie" jak to mawiał Wielki Mistrz w Krzyżakach Sienkiewicza.
Ostatnio zmieniony pn 22 gru, 2008 przez Janek, łącznie zmieniany 2 razy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
golanmac

-#3
Posty: 230
Rejestracja: pn 13 sie, 2007

Post autor: golanmac »

cyganeria pisze:To że dla niej nie jest śmieszny tak ci przeszkadza?
Nie, za to przeszkadza mi drążenie i finalne stwierdzenie "tłumaczony żart przestaje być śmieszny", ponieważ to że dla niej jest nieśmieszny i nieciekawy, dowiadujemy się już w pierwszym jej poście, dalej to zwyczajne niepotrzebne drążenie.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

to się porobiło
dla mnie relacja Kilerusa ma swój charakter; jednak pruderyjne osoby mogą po niej być co najmniej zgorszone
potrzebne są niekontrowersyjne i pięknoduszne relacje Izy lubiane przez wszystkich; potrzebne są też takie, jak Kilerusa, z "kontrowersyjnym zębem"
robienie teraz psychoanalizy każdego pod kątem przyczyn takiego a nie innego patrzenia na takie relacje jest całkowicie bezsensowne
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

cyganeria o czy ty piszesz?

Ja jestem ścisły jak połączenie wpustowe, więc kolejny raz proszę o podanie mi prszykładów (nie jednego bo jeden nie stanowi o całości) gdzie "tłumadczę" moje żarty.
Przyjmijmy taki sposób wypowiedzi (powiedzmy żebym zrozumiał):
Kilerus pisze: "..." z czego wynika że ..., a dalej możemy przeczytać: "...", co przecież jest tym samym co sama stwierdziłam.
Po prostu mam dosyć lania wody.

Jeżeli nie potrafisz rozmawiać w formie: z ... wynika ..., to od razu daję spokój, bo jak już się na forach różnych nauczyłem nie ma to sensu.
Wtedy polecam:
http://www.marcinsl.user.icpnet.pl/K.%2 ... ornych.pdf
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Ty chyba masz dzisiaj niezłe parcie na kłótnie, bo teraz do mnie się przyczepiłeś, ale muszę cie zmartwić - we mnie partnera do niej niestety nie znajdziesz :) Ja mam klimacik przedświątecznych przygotowań, zupełnie bezstresowych i raczej jestem w tym do jatek nieodpowiednia, ale życze powodzenia. Szukaj dalej :)

A co do linka, to wybacz, ale nie uważam, ze jesteś w jakiś sposób upoważniony do oceny inteligencji, predyspozycji czy też umoejętności logicznego myślenia innych użytkowników więc nastepnym razem odpuść sobie tego typu przykłady, nawet jeśli to ze zwykłej troski o nasz rozwój intelektualny.

ze świątecznymi pozdrowieniami :)
(bo życzenia to będą w innym wątku)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

To był text do Iwony.


A teraz dalej mamy:
Kilerus pisze:Jeżeli nie potrafisz rozmawiać w formie: z ... wynika ..., to od razu daję spokój, bo jak już się na forach różnych nauczyłem nie ma to sensu.
Wtedy polecam:
http://www.marcinsl.user.icpnet.pl/K.%2 ... ornych.pdf
i tutaj mamy ustosunkowanie się do mojej wypowiedzi:
cyganeria pisze:A co do linka, to wybacz, ale nie uważam, ze jesteś w jakiś sposób upoważniony do oceny inteligencji, predyspozycji czy też umoejętności logicznego myślenia innych użytkowników więc nastepnym razem odpuść sobie tego typu przykłady, nawet jeśli to ze zwykłej troski o nasz rozwój intelektualny.
GRATULUJE!!!
ODPOWIEDZ