manfred pisze:Najpierw miało być Palenica-Moko-Wrota-Piarżysta-Zawory-Gładka-Piątka-Palenica. Ale no właśnie śnieg pod Wrotami aż od podstawy po samą górę. W takim razie uciekłem na Szpiglasową.
Ze Szpiglasowego Wierchu można bardzo łatwo (i już dawno bez śniegu) zejść nad Niżni Ciemnosmreczyński Staw, w ten sposób dałoby się "uratować" w sporej części pierwotny plan.
Dzięki za zdjęcia, pozdrawiam!
Rafał pisze:Ze Szpiglasowego Wierchu można bardzo łatwo (i już dawno bez śniegu) zejść nad Niżni Ciemnosmreczyński Staw, w ten sposób dałoby się "uratować" w sporej części pierwotny plan.
Nie no załamałeś mnie nie pomyślałem o tym . Ale i tak pogoda była do bani
manfred pisze:Najpierw miało być Palenica-Moko-Wrota-Piarżysta-Zawory-Gładka-Piątka-Palenica. Ale no właśnie śnieg pod Wrotami aż od podstawy po samą górę. W takim razie uciekłem na Szpiglasową.
Ze Szpiglasowego Wierchu można bardzo łatwo (i już dawno bez śniegu) zejść nad Niżni Ciemnosmreczyński Staw, w ten sposób dałoby się "uratować" w sporej części pierwotny plan.
Albo można było iść na Liptowskie Mury lub Miedziane. W taką pogode żaden świstak nas nie wypatrzy a i jest to bardzo dobra nauka szczegółowej topografii tzw "najblliższej" na którą nie zwracamy uwagę przy dobrej pogodzie.
pozdrawiam
Tak jest jak się ma rozdwojenie jaźni. W Zakopcu byłem o 6.30 niestety nic nie jechało w okoliczne tereny dopiero po 7.00 bus do Kuźnic a co tam. I tak doszedłem trochę wyżej jak Zmarzły Staw. Dopiero tam poczułem że nie wiem gdzie jestem nic nie widziałem śnieg po pas w oczy leciało około miliona kujących szpilek. Manfred k...a co ty tu robisz? W sumie nie wiem odwrót do domku.
W wejściu dokładnie tam gdzie szlak zbiega na Gąsienicową
już w zejściu
mój sprzęt
Pogoda tak do bani że aż nie chce mi się więcej pisać