Było i o samotnym chodzeniu i o czasie i o zmianie trasy, a ten znaczek vibramu o niczym nie świadczy(*). Poza tym na podstawie li tylko tego zdjęcia, wcale nie jest pewne, że to jest akurat vibram - być może Skywalk na przykład. Natomiast bardzo dobrze czytelny kształt podeszwy oraz rzeźba bieżnika świadczą, że te buty absolutnie nie nadają się na tę porę w Tatrach a już z pewnością nie było sensu dopinać do nich raków.tomek.l pisze:No w jakich butach? Bo widać żółty znaczek zapewne vibramu.
(*) w ilu miejscach trzeba jeszcze wyjaśniać, że vibram produkuje podeszwy w przeogromnym asortymencie i sam znaczek jeszcze nie jest gwarancją, że byty z podeszwą firmowaną przez vibrama są butami dobrymi w każdych warunkach.




