rysy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

tzn ja mam zdjęcia jak schodziliśmy polską stroną! tylko że tam nie ma nic trudnego!:) po prostu same łańcuchy i nic więcej:) ja schodząc wcale nie używałam łańcuchów:)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:Świetnie. :]
Jasne, że świetnie. Jak nie zjeżdżałeś tak jeszcze, to spróbuj 8)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

tzn ja mam zdjęcia jak schodziliśmy polską stroną! tylko że tam nie ma nic trudnego! po prostu same łańcuchy i nic więcej:) ja schodząc wcale nie używałam łańcuchów:)
O to widzę że mamy nową Superbohaterkę na forum
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

GoOoSiA129 pisze:ja schodząc wcale nie używałam łańcuchów
Masz się czym chwalić. Ja tam nigdy nie używam i co? :think: Mogą je w ogóle pościągać, po cholere one :think:
8)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

Agaar pisze:Mogą je w ogóle pościągać, po cholere one
Uważam że skoro tam są to być muszą i należy ich używać dla własnego bezpieczeństwa.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze: Mogą je w ogóle pościągać, po cholere one
wybierz się tam we wrześniu,gdy jest lekkie oblodzenie 8)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

:think: Ups... już nic nie piszę...

Faktycznie nie można sobie "jaj robić". Jednak skoro taki cały wątek jest...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Agaar pisze:Mogą je w ogóle pościągać, po cholere one
nie zawsze jest słonecznie i sucho. Jak są oblodzenia mogą sie przydać (tak sądze) :)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Agaar pisze:GoOoSiA129 napisał(a):
ja schodząc wcale nie używałam łańcuchów
Masz się czym chwalić. Ja tam nigdy nie używam i co? Mogą je w ogóle pościągać, po cholere one
niebadźmy bardziej papiescy od papieża. Każde gorsze warunki pogodowe, czy też mniej doświadczony userszkodnik i łancuchy mogą być nieodzowne.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

Co racja to racja-ja zawszę wolę skorzystać z łańcucha bo ubezpieczenia dają nam dać bezpieczeństwo a nie udawać bohaterkę.
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

Wiem że powinnam używać łańcucha ale po prostu nie wiem czemu ale schodząc czułam sie pewniejsza nie trzymając sie łańcucha!:) Ale uważam tak jak tatromaniaczka:) Ja doskonale wiem że tata sie bał bo on już jak byliśmy na Zawracie w zeszłym roku to sie wrócił bo sie bał!:/ On sam powiedział że nie był psychicznie nastawiony na to że zejdziemy na polską stronę!:) I mój tatuś był bardzo dumny z tego że sie bał!:P
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

GoOoSiA129 pisze:Wiem że powinnam używać łańcucha ale po prostu nie wiem czemu ale schodząc czułam sie pewniejsza nie trzymając sie łańcucha!
To wbrew pozorom nie takie rzadkie... łańcuch się rusza a skała nie. Jeśli to są dobre chwyty też wolę nie korzystać z łańcuchów. Czasami łańcuch potrafi też nieźle pobrudzić jeśli jest lekko zardzewiały.
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

GoOoSiA129 pisze:Wejście od słowackiej strony jest bardzo proste!
To, poza jednym miejscem prawda i dlatego chyba lepiej tą stronę wybierać do zejścia ze szczytu a polską do wejścia.
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

tzn wejście od polskiej strony od Czarnego Stawy do łańcuchów jest strasznie długie nudne i męczące!:/ dlatego osobiście nie wyobrażam sobie tego wejścia!:) ale kiedyś będzie trzeba spróbować:) czy masz na myśli ten odcinek gdzie są łańcuchy?;>
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Tak, tam trzeba troszkę uważać jeśli istnieje potrzeba wyminięcia się z osobami idącymi w przeciwną stronę.
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

Zgadzam się ten odcinek jest tylko trudny wtedy gdy trzeba sie z kimś minąć albo gdy jest brzydka pogoda bo wtedy te skały są mokre!:)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

GoOoSiA129 pisze: (...) I mój tatuś był bardzo dumny z tego że sie bał!:P
to pewnie jesteś bardzo dumna ze swojego tatusia?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

ja z niego nie jestem ale on z siebie jest:P
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

RoleX pisze:Uważam że skoro tam są to być muszą i należy ich używać dla własnego bezpieczeństwa.
prawdę mówiąc zdarza mi się wykorzystywać łańcuch ,jak jest ,a wspinaczka niehonorna ,lepsze i ciekawsze przejścia (Ławka,3Kopy,Rohacz,Zawrat) staram się iść bez łańcucha ,co dodatkowo umożliwia mijanie korków ,ale błogosławię ich istnienie ,a klnę brak w deszczową ,bądź zalodzoną pogodę (tak po lodzie schodziłem z Rohatki do Zbójnickiej z sercem pod szyją)
Zdarzyło mie się też zaplątać w nadmiar łańcuchów na Zawracie ,gdy przez to mało nie zleciałem
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

mnie łańcuchy w niczym nie przeszkadzają, a nawet wzmacniaja poczucie bezpieczeństwa. Chętnie z nich korzystam , szczególnie ułatwiaja mi drogę przy schodzeniu :)
Pozdrawiam
Izabela
ODPOWIEDZ