Ogólnie -jak najlepiej wykozystać dni wolne od pracy na spacery po gorach
A pozatym:
Zima:
-Snowboard....w końcu zaczac.....
-Połazić sobnie w dni wolne do schronisk i nie tylko, zeby sie ze sniegiem oswoic...
Wiosna:
-Jak warunki po temu beda, to dalej deska, jak przeciwnie to zaczac wtedy wspinaczke (znalazlem "instruktora"....facet zwiazany z TOPR'em)....
-Łazić, łazić i łazić po Tatrach
Lato:
-OP w jeden dzień
-wschod slońca na krzesanicy
-krywań
Jesień:
-pod koniec wrzesnia lub na poczatku października wyjazd w fogarasze z moja góralką.
To takie moje plany "mniejwiecej" na ten rok.....ale wszystko wyjdzie w praniu....na pewno chce wykożystać do maximum bliskość gór...
Plany, a w zasadzie marzenia górskie na 2007
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Zgredek The North Face na ten rok?? Powodzenia....milko bylo Cie poznać.....
A w fogarasze z nami sie zabierasz??
A w fogarasze z nami sie zabierasz??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
