Sprawa obywatelki marti

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:Prawie jak marti.
Zdjęcie się różni tylko formatem.
A może - słuchajcie narody - Marti ma siostrę bliźniaczkę, onże Angel. Angel w Tatrach była a Marti np. nad morzem na plaży się wylegiwała i jakby głupio się przyznać zwłaszcza jak się nałgało o nóżce złamanej, przystojnych TOPR-owcach z p. R. Szadkowskim na czele (zwłaszcza jak się przeczytało relację o tej Natalii)
Oj Marti, Marti. Ja myślałem, że z Ciebie dziewczyna "wyzwolona" a to zwyczajny kłamczuszek! :P :P :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: (...) Ja myślałem, że z Ciebie dziewczyna "wyzwolona" a to zwyczajny kłamczuszek! :P :P :P
Nie wiedziałeś Janku, że marti gardzi takimi personami, jak K. Dunin, czy K. Szczuka. Angel marti ma zupełnie inną hierarchię wartości. :P
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Janek pisze:Na 321 Angel nic nie wspomina o złamaniu
ta sama :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Janek pisze:Oj Marti, Marti. Ja myślałem, że z Ciebie dziewczyna "wyzwolona" a to zwyczajny kłamczuszek! razz razz razz
juz dawno przyznalam sie do klamstwa.
wyzwolona?? oho, a z czego ja mialam sie wyzwalac?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

ale tak konkretnie to o co chodzi?? bo jakos nie wiem w czym problem macie?
uliczny bard

-#1
Posty: 6
Rejestracja: wt 18 lip, 2006

Post autor: uliczny bard »

jestem pod wrażeniem i w szoku /to nie do ciebie hanibalu więc możesz się nie produkować/
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze:ale tak konkretnie to o co chodzi?? bo jakos nie wiem w czym problem macie?
Chyba "jaki problem macie?" lub "w czym tkwi problem?". To tak na marginesie. ;)
A o co chodzi? Sytuacja jest wyraźnie zarysowana, więc wydaje mi się, że nie potrzebne są tu jakiekolwiek wyjaśnienia. :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:Sytuacja jest wyraźnie zarysowana, więc wydaje mi się, że nie potrzebne są tu jakiekolwiek wyjaśnienia.
Jest jeszcze jeden wariant. Marti nigdy w życiu nie była w Tatrach (tematów stricte tatrzańskich unika jak ognia, niedawno temu nie wiedziała gdzie jest Cyrhla) a zdjęcie pożyczyła od koleżanki (lub zwyczajnie świsnęła z 321). Pytanie jedno - po co to całe przedstawienie? Urwania się z łańcucha, złamane nogi, przystojni TOPR-owcy itd.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

a czy ktos po 5 wyjazdach w gory moze sie konkretnie wypowiadac na ich temat, laictwa i tak jest mnostwo na co dzien. wiec wole czytac a nie pisac.
Janek pisze:Pytanie jedno - po co to całe przedstawienie? Urwania się z łańcucha, złamane nogi, przystojni TOPR-owcy itd.
no nie. ciekawe po co?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

marti pisze:a czy ktos po 5 wyjazdach w gory moze sie konkretnie wypowiadac na ich temat, laictwa i tak jest mnostwo na co dzien. wiec wole czytac a nie pisac.
Janek pisze:Pytanie jedno - po co to całe przedstawienie? Urwania się z łańcucha, złamane nogi, przystojni TOPR-owcy itd.
no nie. ciekawe po co?
No to właśnie my sie pytamy po co???
A może trzeba utworzyć tu temat: BAJKI ??? :D
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Janek pisze:Pytanie jedno - po co to całe przedstawienie?
ja chyba wiem, Ty chyba tez Janku wiesz :)
oj marti, marti, slabo, naprawde slabo

swoja droga, marti napisala juz na 321 az 84 posty
az dziw, ze jeszcze nie zostala tam zywcem zjedzona :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Alien pisze: (...) swoja droga, marti napisala juz na 321 az 84 posty
az dziw, ze jeszcze nie zostala tam zywcem zjedzona :D
Ja to mam natomiast dobrze. Zostałem już zjedzony wieki temu, więc teraz jest to awykonalne. ;)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

andy67 pisze:A może trzeba utworzyć tu temat: BAJKI ???
moze
Alien pisze:ja chyba wiem, Ty chyba tez Janku wiesz
o matko, tyle krzyku o jeden zart.
macie wogle jakies poczucie humoru czy u was wszystko jest na 100%
Alien pisze:az dziw, ze jeszcze nie zostala tam zywcem zjedzona
nie jestem do jedzenia
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

o matko, tyle krzyku o jeden zart.

mnie nie rozśmieszył
bios

-#4
Posty: 251
Rejestracja: czw 08 gru, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: bios »

myslałem, że tu będą krótkie informacje z letniego pobytu w Tatrach :) a nie Hyde Park. może [ciach nożycami]?:)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

bios pisze:myslałem, że tu będą krótkie informacje z letniego pobytu w Tatrach :) a nie Hyde Park. może [ciach nożycami]?:)
Są i krótkie informacje. Ale chyba nie chcemy, żeby powstał z tego PAP. :think:
Ostatnio zmieniony wt 18 lip, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alien pisze:swoja droga, marti napisala juz na 321 az 84 posty
az dziw, ze jeszcze nie zostala tam zywcem zjedzona
Dzisiaj Venom trochę "napoczął"
A tak nawiasem - czyżby 321 miała opinię aż takiej "rzeźni"? Owszem, spory bywają, czasami nawet ostre, bywają odejścia, bywają powroty, generalnie nie jest tolerowana głupota i sztuczne pozy. Ale nie czynnikami administracyjnymi - nożyczki czasami (nadzwyczaj rzadko) i tylko merytorycznie. Kosza nie ma. Może dlatego, że czasami pada to słynne - next please.
marti pisze:o matko, tyle krzyku o jeden zart.
macie wogle jakies poczucie humoru czy u was wszystko jest na 100%
Widzisz Marti - to był kiepski żart. Gdybyś napisała, że wpadłaś w niedźwiedzie gówno, że Cię kozica rogami pobodła albo, że spotkałaś na trasie samego Rambo itp to jeszcze - i tak mało kto by uwierzył. Ale pisać, że poleciałaś, że złamałaś nogę, że TOPR Cię musiał znosić, to to jest kiepski żart, powiedziałbym nawet, że głupi żart, powiedziałbym jeszcze więcej - gówniany żart.
Owszem, mógłby być jeszcze bardziej głupi żart - zadzwonić do TOPR, że złamałaś nogę tu i tu i prosisz o pomoc - a potem się zmyć i patrzeć sobie z kosówek jak chłopcy lecą.
Ja, powiem Ci szczerze, to bałbym się tak żartować z obawy, że przypadkiem ten żart może się zmaterializować. Nieubłagana Nemezis itd

Wydaje mi się, że nie potrafisz żyć bez kreowania zwracania na siebie uwagi. Kompleks niższości? Nic Ci się w życiu nie udało? Smutne!
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Widocznie Janku, marti jeszcze nic tak naprawdę się w życiu nie stało i nie docenia tego życia tak bardzo. Wydaje jej się, że wszystko jest jak filmach typu zabili go i uciekł lub grach komputerowych. Wydaje jej się, że życie zna od podszewki, że nad wszystkim panuje. :think:
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

logiczne że gdyby był jakiś wypadek wiedzielibyście o tym przed moim powrotem
Janek pisze:Kompleks niższości?
tak, mam tylko 156
Janek pisze:Nic Ci się w życiu nie udało? Smutne!
no niestety, nic
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Hannibal pisze:arti jeszcze nic tak naprawdę się w życiu nie stało i nie docenia tego życia tak bardzo.
nawet nie wiesz jak sie mylisz. przeszlam ciezka chorobe ktora wyznaczala mi granice zycia.
Hannibal pisze:Wydaje jej się, że życie zna od podszewki, że nad wszystkim panuje. think
moje znam i to bardzo i wiecej na ten temat nie rozmawiam bo to zbyt prywatna i osobista kwestia aby trabic o tym na lewo i prawo
ODPOWIEDZ