I bardzo dobrzebios pisze:Korzystając z okazji, że byłem na Podkarpaciu zrobiłem jednodnowy wypad na Połoniny
Pierwszy raz?Nie... I jak było?bios pisze:popróbowałem konnej jazdy
spodobała mi sie ta jazda i nastepnego dnia tzn w sobotęAgaar pisze:A jednak pierwszy raz![]()
Najważniejsze to trzymać się mocno nogami, to cała sztuka! No i wyprostowana postawa ciała

Faktycznie... ale myślę, że to ze strachu przed spadnięciembios pisze:no i ta wyprostowana postawa mi nie wychodzi
bios pisze:ale umiem już ruszac z miejsca, skręcac i hamowac tzn zatrzymywac.
W kłusie na początku strasznie trzęsie... dopóki nie złapie się tego rytmu, ale wszystko z czasem.bios pisze:nie udało mi się "włączyc" kłusu
bios jeśli to ta burza, o której myślę (a w zeszłym tygodniu była chyba tylko jedna - w piątek), to nas zastała ona w środku lasu, pół godziny drogi przed Bacówką Jaworzec. To by oznaczało, że opuściliśmy Chatkę Puchatka parę godzin przed twoim pojawieniem się tamże.bios pisze:Udało mi sie i burzę przeczekałem w Chatce Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Dziękujemy także wszystkim innym forumowiczom, którzy sie do tego przyczynili (jakoś nie ufam tym automatycznym relacjom SMS-owym).Mariusz pisze: Iwona, wielkie dzięki za przekazywanie informacji od nas na forum oraz za komunikaty pogodowe!
Przecież się umawialiśmy, że ma być fotorelacja!Mariusz pisze: Relację to chyba Michał miał napisać, czy jakoś tak...