A taką stronę znasz?moshingboy pisze:A więc - prosiłbym o konkretną pomoc, bo zaraz wykituje
http://www.tatry-w-poezji.xemantic.com/
Może się przyda?
A taką stronę znasz?moshingboy pisze:A więc - prosiłbym o konkretną pomoc, bo zaraz wykituje
Czy słyszałeś coś o odmianie przez przypadki? Podejrzewam, że nie. Otóż pan Franciszek Pik przybrała sobie pseudonim Franciszek Mirandola, fakt, że przez a na końcu ale bywają nazwiska co się tak "żeńsko" kończą np. Domagała, Anioła, Rugała, Dygała itd.moshingboy pisze:Widzę, że sam się gubisz, raz nazywasz go tak raz tak.
Tu nasz "gotowca" prawie - znam tą panią u mogę Ci zaręczyć, że się zna na rzeczy.Piotrus pisze:A taką stronę znasz?
http://www.tatry-w-poezji.xemantic.com/

A tak, tak - tylko rymy częstochowskie. W dodatku kompletnie nie rozumiem o co babie chodzi - takie pozytywistyczne bajdurzenia. Równie dobrze to mogłoby na początku nie być odwołania do Pięciu Stawów i Morskiego Oka ale np do Gopła i Gniezna.moshingboy pisze:Jeśli chodzi o wiersz Marii Konopnickiej "U pięciu Stawów", nie będe z niego rezygnował, jest dobry.
O. to, to, tak!!!!!!! Ale podzielam pogląd, że się to w giertychowej szkółce może źle skończyć.hermit pisze:im więcej tych wierszyków czytam, tym bardziej jestem pod wrażeniem "Nietoty" Micińskiego. Z tego prezentację o motywach tatrzańskich! Na kolanach!
(albo prowokacyjnie "odtajnić" Zaryte z "Pożegnania jesieni" Witkacego - mogłoby to być jednak mocno ryzykowne ze względu na zawarte treści i panujący obecnie klimat w oświacie).

Aha, bo w sumie jeżeli chciałabym dać swój temat, to się spóźniłam... Teraz zastanawiałam się czy będzie jakiś związany z tematyką tatrzańską. Jak Wy mówicie, że wybraliście z listy, to jest nadziejaruda pisze:w końcu wybrałam mój temat z listy podanych...
Dziewczyno nie ładuj się w temat "tatrzański". To, że je, Tatry, znasz bo sporo po nich pochodziłaś w niczym Ci nie pomoże a raczej zaszkodzi. Np. Kasprowicz opisał pewną panoramę - sęk w tym, że takiej panoramy nie ma (ale wierszyk jest niebrzydki). Powtarzam - temat jest trefny - od kilku lat jest w wykazie tematów te "Tatry w poezji" i od kilku lat kilkudziesięciu albo kilkunastu maturzystów wypisuje co to niby Kasprowicz chciał przedstawić w tym wierszu o tej spróchniałej wierzbie i dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach. Powiem tak - może i coś chciał jak pisał. Ale to niepewne - w ostatnich latach był permanentnie na bani. Ale w Ciemnych Smreczynach naprawdę rosną wierzby i dzikie róże a patrząc z góry stawy przypominają trochę pawie oka (a to znaczy, że napewno musiał być na Szpiglasowym Wierchu - z innego miejsca tego tak nie widać - co dziwi bo Kasprowicz do łażenia gdzieś wyżej ponoć nie był zbyt chętny) . I to porównanie jest piękne - "gdzie pawiookie drzemią stawy", jest jeszcze kilka takich ładnych fraz. Ale doszukiwanie się w tym tego wszystkiego co wypisują ci zawodowi "objaśniacze" jest naprawdę nadużyciem. Gdybym to musiał klepać w prezentacji to bym chyba nie wytrzymał i zaczął się śmiać.Agaar pisze:Teraz zastanawiałam się czy będzie jakiś związany z tematyką tatrzańską. Jak Wy mówicie, że wybraliście z listy, to jest nadzieja
believe me komisja łaskawszym okiem patrzy na tych, którzy wybierają coś, co nie jest oklepane tak jak np. temat Żydów, bohatera romantycznego itp. itd. Moja polonistka zawsze nam powatarzała, że im bliższy swoim zainteresowaniom temat wybierasz tym łatwiej Ci go zaprezentować, żeby było wiarygodnie. Mnie się udało i tego życzę również Tobie!!oCzNiK pisze:Gdybym mógł cofnąć czas na pewno wybrałbym coś łatwiejszego...
Dokładnie o to by mi chodziło! O fascynację danym tematem i możliwość pokazania tego. Chęć mówienia.ruda pisze:Moja polonistka zawsze nam powatarzała, że im bliższy swoim zainteresowaniom temat wybierasz tym łatwiej Ci go zaprezentować, żeby było wiarygodnie.
Tego bym nie chciała, bo nie lubię tych całych interpretacji.Janek pisze:"Tatry w poezji"
oczywiście...bo jak ktoś mówi z pasją to komisja będzie od razu kupiona.Agaar pisze:O fascynację danym tematem i możliwość pokazania tego. Chęć mówienia.
będę trzymać kciuki...ważne by się nie stresować i naprawdę podejść na luzie. Moim sposobem na stres jest uśmiech. Jak się uśmiechniesz do komisji to i Tobie będzie łatwiej a i komisji będzie lepiejoCzNiK pisze:o mam nadzieję że pójdzie mi dobrze wszystko okaże się 14 maja - na pewno zdam relację
