spanie wokół schroniska

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Dlaczego od razu musi to być propozycja?
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

ja na z myślą o spaniu na śniegu musiabym sie najpierw oswoić <brrrr....>, ale latem, kto wie?? Moze sie kimne gdzies na szlaku :]
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Latem w pewną(choć taka w górach się nie zdarza)pogodę tylko pod gwiazdami :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Właśnie... śpisz sobie, a tu nagle budzi Cię burza :O i co teraz?
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:Właśnie... śpisz sobie, a tu nagle budzi Cię burza :O i co teraz?
No super :)) wstajesz ubierasz sie w przeciwdeszczówke i dalej spać, nie żartuje ale to by była nie miła niespodzianka trzeba by było tego kiedys spróbować
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

wieczor22 pisze:trzeba by było tego kiedys spróbować
Czego? Tego spania na szczycie w trakcie burzy? :P
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Płachta biwakowa niewiele miejsca zajmuje w plecaku,gdy myślę o noclegu pod niebem zawsze ląduje w plecaku.Tylko czasami gdy również mocno wieje jest problem-wtedy można zmoknąć.Gdy już się nasiąknie jak gąbka wtedy myślę o poranku wypełniającym się cieplutkimi promykami słońca-to rozgrzewa :)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Agaar pisze:śpisz sobie, a tu nagle budzi Cię burza
i to jest problem. Swego czasu wybierałem się w czerwcu kimać na Kopę Kondracką. Jednak na Kondratowej okazało się, że były wolne miejsca. Skusiłem się na schronisko, bo nigdy tam nie nocowałem (zawsze wszystko było zajęte). No i to była jedna z tych dobrych decyzji, gdyż w nocy rozpętała się niezła burza.
Od tamtego zdarzenia bardzo starannie podchodzę do biwaków w otwartym terenie, bez możliwości, jakiej kolwiek osłony.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Hyba, ze hardcore i rozbijamy namiot :D Ale tak na poważnie, to chyba, jak znaleźć dobre miejsce, to płachta biwakowa powinna nas osłonić wystarczająco... w sesie przy odpowiednim kamieniu ładnie sie ulozyc - a jak walnie deszcz i nie da rady oslonic - cóż - bez ryzyka nie ma zabawy :D
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

jak ktoś nie chce pod chmurką, to zawsze zostaje koleba
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

chief pisze:zawsze zostaje koleba
??
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Olav pisze:
chief pisze:zawsze zostaje koleba
??
??
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

No w sesie jako koleba, o co be??
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Olav pisze:No w sesie jako koleba, o co be??
To po norwesku, czy duńsku?
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

właśnie też miałem zamiar o to zapytać!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Obrazek
:think:
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

piotr35 pisze:dagomar-czasami wierzą,uwierz.
Kiedyś tłumaczyłem się przed takim ,a umiem skądinąd bujać przekonująco ,gość otaksował nas z żoną wzrokiem i powiedział " stary ,nie bujaj ,ja nie pracuję w Obserwatorium na Kasprowym" . Owszem ,nie zapłaciłem wtedy ,ale i tak oberwało mi się później w gronie rodzinnnym :think:
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Mariusz pisze:To po norwesku, czy duńsku?
No literowka mi sie wkradła - miało być "No w sęsie jakA koleba, o co be??"
Ale juz wiem, co to koleba - przypadkiem znalazlem :]


Obrazek

O ile rozumiem pytasz sie czy ciagle zajmuje sie chodowla swinek morskich??
Tak, ciągle - mam aktualnie 2 maluchy - chcesz??
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Olav pisze:O ile rozumiem pytasz sie czy ciagle zajmuje sie chodowla swinek morskich??
Pytałem, czy populacja ptaków Dodo faktycznie musiała wyginąć.
Olav pisze:No literowka mi sie wkradła
Ja ci coś powiem - przepuść każdą swoją wypowiedź na forum przez sprawdzanie pisowni w Wordzie, będzie git.*

* - moja złośliwość** nie ma nic wspólnego z tym, że mi ukradłeś naszywkę :think:

** - zresztą wcale nie jestem złośliwy, tylko piętnuję niedbalstwo w pisaniu ;)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Mariusz pisze:Pytałem, czy populacja ptaków Dodo faktycznie musiała wyginąć.
:p

A co do pisania - to, że mi sie jedna literka zbędna wkradła, albo przeinaczyła, to nie jest chyba powód, żebym każdego posta przez word'a puszczał?? Z regóły jak pisze, to szybko, bo jak siedze przy kompie, to nie tylko na forum, wiec normalną rzeczą jest, że błędy sie wkradają :p
dagomar pisze:Owszem ,nie zapłaciłem wtedy
ale wiesz ile miałoby takie "zapłacenie" wynieść??
ODPOWIEDZ