carpe pogodem i przygodem czyli jesienny wspin w tatrach itd

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Irek napisał:
Trzeba tylko chciec
Cześć - mam pytanie (może głupie, może śmieszne lub ośmieszające mnie, ale mnie korci). Jaka jest granica wieku w którym, Twoim zdaniem, wspinanie jest raczej niemożliwe do opanowania? - bo wydaje mi się,że jest ono domeną ludzi młodych - takich przynajmniej widzę stale na fotografiach. Czy np.umiejetność sprawnego wspinania się po zwykłej linie byłaby pomocna do wspnaczki po skałach?
Pozdrawiam, Izabela
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Cześć Irek.
Widze, że kolega tomtom nieźle śmigal w górę po skałkach.
Patrze sobie na te zdjęcia i coraz bardziej ciągnie mnie w tą stronę.
W Poznaniu to mogę sobie spróbować najwyżej na panelu ale gdzieś trzeba zacząć aby zobaczyć czy się w ogóle to tego nadaję.

Ale zdjęcia super i pogodę mieliście chyba też nie najgorszą.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Irek pisze:Bylo przyjechac, to bylo spotkanie wlasnie dla osob niewspinajacych sie aby mogly sprobowac czy chca sie w to bawic.
No i już żałuje. Trzeba było.
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
Izabela pisze:Cześć - mam pytanie (może głupie, może śmieszne lub ośmieszające mnie, ale mnie korci). Jaka jest granica wieku w którym, Twoim zdaniem, wspinanie jest raczej niemożliwe do opanowania?
Nie ma takiej granicy. O ile jestes normalnie sprawna i nie masz przeciwskazan lekarskich to nic nie powinno Cie powstrzymywac.
Izabela pisze:bo wydaje mi się,że jest ono domeną ludzi młodych - takich przynajmniej widzę stale na fotografiach.
Tak to wyglada dlatego, ze ich najwiecej i maja najlepsze wyniki. Pewnie, ze jest granica wieku gdzie wspinaczka sportowa raczej nie wchodzi w gre, ale tez nikt nie powiedzial, ze musisz robic sportowe drogi. Mozesz znakomicie sie bawic na latwiejszych drogach. Jezeli chodzisz po gorach to nie widze zadnych przeciwskazan do wspinania. Jak napisal znany wspinacz (Lowe jak pamietam): "najlepszym wspinaczem jest ten kto czerpie z tego najwiecej radosci". Wspinac sie mozna od takiego:
Obrazek
do gornej granicy brak. Widzialem w skalkach i tatrach 60, 70-letnich wspinaczy robiacych bardzo ladne drogi.
Izabela pisze:Czy np.umiejetność sprawnego wspinania się po zwykłej linie byłaby pomocna do wspnaczki po skałach?
Pewnie tak. Tyle ze zupelnie jest niepotrzebna. Lina we wspinaniu sluzy do ubezpieczania sie li tylko i do niczego wiecej. Zobacz tu:
Obrazek
Wspiansz sie najpierw glowa, potem oczami, potem nogami a potem rekami. Mozna spokojnie robic ladne drogi nie bedac w stanie podniesc sie nawet dwa razy na drazku. To tyle na szybko.
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
tomek.l pisze:Widze, że kolega tomtom nieźle śmigal w górę po skałkach. Patrze sobie na te zdjęcia i coraz bardziej ciągnie mnie w tą stronę. W Poznaniu to mogę sobie spróbować najwyżej na panelu ale gdzieś trzeba zacząć aby zobaczyć czy się w ogóle to tego nadaję.
Ale zdjęcia super i pogodę mieliście chyba też nie najgorszą.
No walczyl z filarkiem jak lew :D . Gdzies zaczac trzeba (najlepiej z kims bardziej zaawansowanym) choc ja osobiscie panelu nienawidze, no ale ja mam troche blizej w skaly. Aczkolwiek z drugiej strony mamy w Klubie osoby i z Gdanska :) . Pogoda byla na tyle mila, ze dalo sie powspinac i pobawic. I dzieki jej za to a teraz z utesknieniem czekam na zime.
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
tomek.l pisze:No i już żałuje. Trzeba było.
Oj trza bylo. Byla na prawde fajna atmosfera i tak okolo 20-ka fajnych ludzi. Zagladaj do nas na strone bo pewnikiem nie bylo to ostatnie takie spotkanie czy szkolenie. Niestety najblizszy mi znany to bedzie zimowy oboz na polanie pod wysoka w nialej wodzie wiec raczej dla bardziej zaawansowanych osob no i lubiacych spac pod namiotem w zimie :D
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Irek pisze:Bylo przyjechac, to bylo spotkanie wlasnie dla osob niewspinajacych sie aby mogly sprobowac czy chca sie w to bawic.
Pomyśle o tym ;) Fajnie, że jesteś na forum Irek :)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

No no, Pan Prezes na kolejnym forum sie popisuje :D Zes draniu slowem nie wspomnial, ze mam sie szykowac na PPW zima. A fe :))
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
Agaar pisze:Pomyśle o tym ;) Fajnie, że jesteś na forum Irek :)
Do czasu :D
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Ostatnio zmieniony czw 20 paź, 2005 przez Irek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
tomtom pisze:No no, Pan Prezes na kolejnym forum sie popisuje :D
Jak widzisz skromnie wiec nie marudz, bo moze jeszcze nie raz na linie Cie bede trzymal :P
tomtom pisze:Zes draniu slowem nie wspomnial, ze mam sie szykowac na PPW zima. A fe :))
Bylo sluchac, a nie przytulac sie i wodke pic :D . A zreszta juz na WWVAC1AM o tym mowilem. No tak, ale tam tez nie mogles uslyszec :P
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Ostatnio zmieniony czw 20 paź, 2005 przez Irek, łącznie zmieniany 1 raz.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Irek pisze: Witam po raz pierwszy. Zyfri tu http://www.jkw.pl/imprezy/impreza15.html masz wiecej zdjec z tego spotkania. l
Czesc Irek! Dzieki za link. Dziekowalem wlasnie za spotkanie na forum jkw ale zrobnie to jeszcze raz tutaj:) Gdy ogladam te zdjecia to zal sciska ze jednak nie moglem zostac na noc i to wszystko i tak dalej. A wiesz ze zwichanalem sobie palucha? Mam nadzieje, ze w sob bedzie juz od uzycia? Bo ponoc ma byc pogoda wiec proznowac nie mozna 8)
Ostatnio zmieniony czw 20 paź, 2005 przez Zygmunt, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Irek napisał;
Mozesz znakomicie sie bawic na latwiejszych drogach.
- To co napisałeś jest dla mnie pocieszające, bo do tej ewentualnej granicy wieku -którą wskazałeś....jeszcze mam kilka lat rezerwy, jakby co...

Dziękuję za tą cenną dla mnie poglądową odpowiedż...Myślę,że się odważę....bo lubię kontakt ze skałą...i gdzie tylko mogę próbuję rezygnować z posługiwania się zabezpieczeniami (gdy jestem na szlaku)...często jest tak,że na pierwszy rzut oka myślę - no tu się nie da - a za chwilę dostrzegam w skale miejsca po których wchodzę jak po "maśle", i myślę wtedy - przecież przed chwilą tego nie było - skała mi po prostu pomaga. Przepraszam za te infantylne wynurzenia....W granicach moich możliwości chodzę po górach....i bardzo mi się podoba,że granice te stale "idą w górę" - dużo nad tym pracuję - to taki sposób na" resztę" życia....Tak jak zalecasz, znajdę kogoś doświadczonego w tej materii i na swój użytek...spóbuję. Najbliżej mam w Góry Stołowe - jest taka wieś Pasterka - tam widziałam skałki i uczących się wspinania ...często tam bywam...
Przejrzałam stronę na którą zapraszasz - sporo terminów jest dla mnie w ogóle niezrozmiałych - nie wiem o co ludzie pytają na forum - np.temat lin...Ze skałoplanem jestem nieco osłuchana, bo podczytuję "Magazyn Górski"- fascynują mnie nazwy dróg...dzisiaj na dobranoc ,przez lupę przestudiuję sobie pn."Nie Dla Psa Kiełbasa" lub "Kto Mi Dał skrzydła" - do wyboru..,
Dziekuję za pomoc, było mi miło - pozdrawiam, Iza
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Irek pisze:"najlepszym wspinaczem jest ten kto czerpie z tego najwiecej radosci"
Irek,

Ta maxyma Alexa Lowe jest i moja oczywiscie, gdyz nikt mi placi za wspinanie sie a z pasja robie tylko to co mi daje radosc. Lubie jeszcze takie zdanka jak:

'Lepiej zużywać się niż rdzewieć'
Denis Diderot

albo

"Człowiek potyka się o kretowisko, nie o góry"
Konfucjusz

czy

"Security is mostly a superstition. It does not exist in nature, nor do the children of men as a whole experience it. Avoiding danger is no safer in the long run than outright exposure. Life is either a daring adventure or nothing at all"
Helen Keller

8)
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
Zygmunt pisze:Czesc Irek! Dzieki za link. Dziekowalem wlasnie za spotkanie na forum jkw ale zrobnie to jeszcze raz tutaj:)
Nie ma za co. Wszyscy tworzyli atmosfere.
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
Izabela pisze:Dziękuję za tą cenną dla mnie poglądową odpowiedż...
Nie ma za co.
Izabela pisze:Myślę,że się odważę....
Koniecznie. I milej zabawy. Spodoba Ci sie.
Izabela pisze:Przejrzałam stronę na którą zapraszasz - sporo terminów jest dla mnie w ogóle niezrozmiałych - nie wiem o co ludzie pytają na forum
Inni pytaja ty tez mozesz :) . Bedziemy wiedziec to na pewno ktos pomoze.
Izabela pisze:Dziekuję za pomoc, było mi miło - pozdrawiam, Iza
Nawzajem. Poczatki sa ciezkie, ale wysilek wart piekna tej zabawy.
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Izabela pisze:.Tak jak zalecasz, znajdę kogoś doświadczonego w tej materii i na swój użytek...spóbuję.
Gorzej jest gdy nie ma w pobliżu kogoś doświadczonego z odpowiednim sprzętem
Jak spróbować? Kurs skałkowy czy może na sztucznej ściance?
Chyba pozostaje wtedy taki wyjazd jak ten o którym pisał Irek.
Jesli będzie kiedyś jeszcze taki wyjazd w skałki to chętnie skorzystam. :)
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
tomek.l pisze:Gorzej jest gdy nie ma w pobliżu kogoś doświadczonego z odpowiednim sprzętem
Sa Kluby, scianki, czy insze stowarzyszenia. Dasz rade :) jak sie zakrecisz.
tomek.l pisze:Jesli będzie kiedyś jeszcze taki wyjazd w skałki to chętnie skorzystam. :)
Nie moge obiecac ze dam rade obskoczyc i poinformowac wszystkie mozliwe fora :D
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Irek pisze:Bylo sluchac, a nie przytulac sie i wodke pic
Kiedy ja zaczalem przytulanie i picie, to Ty byles juz w fazie belkotania, wiec sam rozumisz :think:
Irek pisze:Jak widzisz skromnie wiec nie marudz, bo moze jeszcze nie raz na linie Cie bede trzymal
no trzymania uniknac sie nie da. byle nie w stylu sportowym :D
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
tomtom pisze:to Ty byles juz w fazie belkotania, wiec sam rozumisz :think:
Grunt, ze zdjecia moglem jeszcze robic :D . Ty sie szykuj na odwiedziny meza Julki :P
tomtom pisze:no trzymania uniknac sie nie da. byle nie w stylu sportowym :D
No wiesz, adrenalina jest nieodlacznym elementem tej zabawy :think:
Pozdrawiam. Irek.
Zapraszam na www.jkw.pl
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Irek napisał:
Dasz rade jak sie zakrecisz.


Witam,

No to zakręciłam się, i może nawet dam radę nie zemdleć na miejscu?(trema ogromna)....ha, ha.Bo w przyszłym tygodniu (czwartek, piątek) czterej wspinacze biorą mnie ze sobą na wspinanie do Szklarskiej Poręby....Postaram się udokumentować ten ważny moment....no bo chyba "coś" jednak powinnam "przynieść" korzystając ewentualnie z Twojego zaproszenia na stronę. Może nawet jakieś sensowne pytanie uda mi się ekspertom zadać z nowo poznanej dziedziny?(o ile przeżyję).... Wczoraj na dobranoc zwyciężyła wersja optymistyczna "Kto Mi Dał Skrzydła". "Nie Dla Psa Kiełbasa" - na wszelki wypadek - w pogotowiu....

Pozdrawiam, Iza.
ODPOWIEDZ