Mistrzostwa Świata - Niemcy 2006

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

no nie
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Czy mogłabyś droga niewiasto o nicku marti rozwinąć swą dość lapidarną wypowiedź?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

mogłabym, ale po co? przeciez to obraz komizmu polskiej rezprezntcji
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie.









Tylko czemu k***a obie dla Ekwadoru?
z www.joemonster.org
PrzemekP

-#3
Posty: 171
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Czerwionka

Post autor: PrzemekP »

Frankowski musi grać !!!! ... a propo ... ponoc jest bez "formy" ...
teraz mały QUIZ :
który z Polskich zawodników w meczu z Ekwadorem posiadał choć "trocinke" formy ?? :think:

poza tym jak Żurawski ma grać w ataku, kiedy 90% czasu gry spedza rozprowadzając piłkę z połowy boiska :think: ... ku*** wiadomo że Żurawski tak grał, gra i bedzie grał ... to taki typ zawodnika.

POKONAMY NIEMCÓW ... WYGRAMY MECZ ... MISTRZA ŚWIATA BĘDZIEMY MIEĆ ......... POLSKA ... POLSKA ... POLSKA

ps. kurde wypiłem chyba za dużo kwaśnego mleka i mi nadmiar patriotyzmu wali do głowy :))
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

W meczu Brazylia-Chorwaci do przerwy 1:0. Chorwaci nieźle się trzymają.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Hannibal pisze:W meczu Brazylia-Chorwaci do przerwy 1:0. Chorwaci nieźle się trzymają.
No i wynik utrzymał się do końca meczu. Widać było, że Brazylia dość "lightowo" potraktowała to spotkanie. Natomiast Chorwaci byli groźni do samego końca. Stworzyli całkiem sporo sytuacji, które mogły się zakończyć bramką.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Fajna perwsza połowa, potem nudy. Ale Brazylia grała kiepsko, perfekcyjnie indywidulnie, ale dogadac się nie mogli.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Po prostu nie chciało im się za bardzo. Teraz już czekają ją mecze z Australią i Japonią, więc raczej kompletny luz. Wg mnie zbierają siły na później.
Ale Ronaldo jednak mógł się bardziej do meczu przyłożyć. Bo stał tam przez większość czasu, jak taka pierdoła. Nie to co Kaka.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Widzę, że ty marti w jakoś szczególny sposób interesujesz się samobójstwami w czasie mundialu. Ciekawe dlaczego? :think:
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

no nie. oj ciekawe
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Marti po dzisiejszym laniu wykona zapewne harakiri :P Narazie zbiera informacje. :P
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

o tak. napewno wykonam cos tam ...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No i co Marti? Masz jakąś teoryjkę? Zbyt niski poziom motywacji spowodowany niedostateczną akumulacją kapitału przeznaczonego na czynniki dopingujące do zwiększenia podaży strzałów na bramkę.

Jeden Jeleń i jeden Boruc nie wystarczy.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

No i co wykonałaś marti?
Czekamy na obszerną relację z tegoż zdarzenia... :think: ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hannibal pisze:Po prostu nie chciało im się za bardzo. Teraz już czekają ją mecze z Australią i Japonią, więc raczej kompletny luz. Wg mnie zbierają siły na później.
Hehe, ostatni mecz pomiędzy Australią a Brazylią zakończył się zwycięstwem tych pierwszych 1:0 (w Pucharze Konfederacji). A z Japonią w 2005 był ledwo remis...
Hannibal pisze: Ale Ronaldo jednak mógł się bardziej do meczu przyłożyć. Bo stał tam przez większość czasu, jak taka pierdoła. Nie to co Kaka.
Akurat Kaka w tym meczu też nie grał jakoś rewelacyjnie (wbrew zachwytom komentatorów z Polsatu). Zagrał dobrze, ale byli lepsi od niego (Emerson, Cafu, Ze Roberto).
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Wkrótce się przekonamy, jaki tak naprawdę poziom reprezentuje drużyna Brazylii. Bo jak dobrze pamiętam, w czasie wielu ubiegłych mundiali też na początku ten team nie zachwycał. Ale później jakoś dobrze im szło.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

granica między optymizmem a naiwnością jest cienka, ale w meczu "o pietruszkę" obstawiam 2:0 dla naszych... :think:
ammo

-#3
Posty: 204
Rejestracja: śr 01 lut, 2006

Post autor: ammo »

daję 0:0 :think:
ODPOWIEDZ