Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze:Skreślam również raz na zawsze panią poseł profesor Pawłowicz, która nazwała unijną flagę szmatą
Nie rozumiem serio - z prawnego punktu widzenia flaga unijna to właśnie szmata, kawałek materiału. Jak nie przepadam za tą histeryczką to nie rozumiem też histerii po jej wypowiedzi.
W d... mam "prawny punkt widzenia", tzw. zdrowy rozsądek mówi mi co innego.

A pani "profesor" to co najwyżej do magla* się nadaje, nie do polityki.


*młodzież pewnie już nie wie cóż to takiego :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:
*młodzież pewnie już nie wie cóż to takiego :D
Taki dawny Facebook.

Tylko przy okazji się wyprasowało bieliznę pościelową.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:nie rozumiesz idei tolerancji
Ale z dawnych lat zostało mi coś takiego jak tzw. dobre wychowanie (z francuska - savoir-vivre) czyli coś takiego co jest kompletnie obce pani profesor i panu mecenasowi, którzy są zwykłymi chamami.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kolejny "gentlemen", tym razem z europarlamentu:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:W d... mam "prawny punkt widzenia", tzw. zdrowy rozsądek mówi mi co innego.

Ależ operujemy pojęciami. Polska flaga czy flaga każdego innego kraju podlega prawnej ochronie, która precyzuje jak nalezy się z nią obchodzić a jak nie. Flaga unijna ma wartoś taką jak flaga związku hodowców motyli - taką jak szmata na której ją wydrukowano. I tyle mówi zarówno prawo jak i rozsądek. Mozna się z panią Pawłowicz nie zgadzac, można nie lubić jej języka, ale karać ją za poglądy?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze:W d... mam "prawny punkt widzenia", tzw. zdrowy rozsądek mówi mi co innego.

Ależ operujemy pojęciami. Polska flaga czy flaga każdego innego kraju podlega prawnej ochronie, która precyzuje jak nalezy się z nią obchodzić a jak nie. Flaga unijna ma wartoś taką jak flaga związku hodowców motyli - taką jak szmata na której ją wydrukowano. I tyle mówi zarówno prawo jak i rozsądek. Mozna się z panią Pawłowicz nie zgadzac, można nie lubić jej języka, ale karać ją za poglądy?
Dla mnie jako obywatela nie tylko Polski, ale i UE flaga Unii również wartość ma, i szmatą był jej nie nazwał.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Dla mnie jako obywatela nie tylko Polski, ale i UE flaga Unii również wartość ma, i szmatą był jej nie nazwał.
Dla mnie też. W całej Europie Zachodniej na wszystkich budynkach urzędowych są dwie flagi - krajowa i niebieska (unijna).
Pani "profesor" Pawłowicz dla niektórych jednak zalicza się do "naszych ch***w" i będą ją bronić jak niepodległości. To taki "białorusko-pólnocnokoreański" obyczaj.
Obserwując liczne wystąpienia pani "profesor" dochodzę do wniosku, że powinien nią zająć się psychiatra i to jest w pewnym stopniu okoliczność łagodząca.

PS.
Rząd też nie jest bez grzechu - vide "basenowe" pomysły ministra Biernata. Przewidywałem, że zatęsknimy za panią minister Muchą, na którą urządzono idiotyczną i nieusprawiedliwioną nagonkę.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: Skoro ktoś/grupa ludzi (o dowolnej liczebności) wybrała sobie jakieś znaki za symbol - i tenże symbol umieściła na materiale, - wyrazem szacunku, uszanowania i poważnego traktowania tejże grupy - będzie nazwanie tegoż wizerunku umieszczonego na materiale - "szmatą"... Z zaznaczeniem, że wartość tegoż symbolu - to wyłącznie wartość materialna materiału na którym został umieszczony, plus - ewentualnie - robocizna...
No to niech ci ludzie zgłosza pretensje do posłanki Pawłowicz, nie rozumiem czemu w ich imieniu występują inni posłowie.
Janek pisze:W całej Europie Zachodniej na wszystkich budynkach urzędowych są dwie flagi - krajowa i niebieska (unijna).
A z tym róznie bywa i wbrew pozorom - też nie wszystkim na zachodzie to zrównywanie się podoba. Np Brytyjczycy siłą wywalczyli wywalenie unijnej flagi z tablic rejestracyjnych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: Skoro ktoś/grupa ludzi (o dowolnej liczebności) wybrała sobie jakieś znaki za symbol - i tenże symbol umieściła na materiale, - wyrazem szacunku, uszanowania i poważnego traktowania tejże grupy - będzie nazwanie tegoż wizerunku umieszczonego na materiale - "szmatą"... Z zaznaczeniem, że wartość tegoż symbolu - to wyłącznie wartość materialna materiału na którym został umieszczony, plus - ewentualnie - robocizna...
No to niech ci ludzie zgłosza pretensje do posłanki Pawłowicz, nie rozumiem czemu w ich imieniu występują inni posłowie.
Janek pisze:W całej Europie Zachodniej na wszystkich budynkach urzędowych są dwie flagi - krajowa i niebieska (unijna).
A z tym róznie bywa i wbrew pozorom - też nie wszystkim na zachodzie to zrównywanie się podoba. Np Brytyjczycy siłą wywalczyli wywalenie unijnej flagi z tablic rejestracyjnych.
Janek pisze:Przewidywałem, że zatęsknimy za panią minister Muchą, na którą urządzono idiotyczną i nieusprawiedliwioną nagonkę.
Fakt, bywali równie głu... niemądrzy których nikt nie ruszał ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:No to niech ci ludzie zgłosza pretensje do posłanki Pawłowicz, nie rozumiem czemu w ich imieniu występują inni posłowie.
Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że pani Pawłowicz jest osobą publiczną, posłem, że tak jak i inni posłowie kreuje wizerunek parlamentu polskiego. I jeśli kreuje negatywnie to inni posłowie mają nie tylko prawo ale wręcz obowiązek aby powiedzieć co o tym myślą i domagać się ukarania stosownie do regulaminu Sejmu. I że taki obowiązek wytknięcia nie dotyczy tylko wybryków pani Pawłowicz ale każdego bez wyjątku posła, który te reguły etyczne narusza, bez wyjątku - prawica, centrum, lewica, koalicja, opozycja, wszyscy.
mefistofeles pisze:Fakt, bywali równie głu... niemądrzy których nikt nie ruszał
Spokojnie. Spróbujmy wyliczyć te pretensje:
1. Coś pokręciła odnośnie ilości klas hokeistów, na samym początku pełnienia funkcji. No i co z tego? Jest kilkadziesiąt konkurencji sportowych, olimpijskich i nieolimpijskich. Idę o każdy zakład, że nie ma w Polsce ani jednego nawet największego fana sportu, który by wywołany do odpowiedzi je wszystkie wymienił, a o scharakteryzowaniu systemu rozgrywek w nich nawet nie ma co gadać. To zupełnie tak samo jak kazać wymienić fanowi rocka 10 najwybitniejszych kapel i jak akurat pytany nie wymieni kapeli "Smutny tyłek Langwedokcji", który pytający akurat uwielbia, to znaczy że pytany jest niemądrym głupkiem.

2, Premie dla osób kierujących budową Stadionu Narodowego. Pani minister miała wątpliwości, bo rzeczywiście można było do tego i owego się doczepić. Ale co z tego, skoro umowy z tymi ludźmi, w dodatku podpisane przez poprzedników pani minister były tego rodzaju, że nie można się było doczepić bez obawy przegrania procesów sądowych i zapłacenia odsetek.

3."Basen" na Stadionie Narodowym. Fakt, woda stała, bo deszcz spadł i to rzęsisty. Ale czy to pani minister projektowała mechanizm zamykania i otwierania dachu. On już był w momencie gdy obejmowała funkcję. Podobnie jak z system odwodnienia płyty. Takie pytania należało zadawać projektantom w momencie odbioru dokumentacji.
Oczywiście można było uniknąć całej sytuacji, gdyby dach zamknięto przed rozpoczęciem opadów. Ale to nie zależało ani od pani minister, dyrekcji stadionu ani prezesa PZPN - tą decyzja należała tylko i wyłącznie od delegata UEFA, który jej nie podjął, może dlatego, że pamiętał o uszczypliwych pretensjach z powodu zamknięcia dachu podczas pierwszego meczy reprezentacji Polski z Grecją, gdy Polaków przytkało bo było za gorąco.

A tymczasem głupawe media i opozycja zrobiły z tego powodu raban, że winna jest Mucha, Tusk, prezes Lato, PO i kto tam jeszcze.

Teraz, ci i owi co uczciwszy dziennikarze zaczynają nieśmiało stwierdzać, że pani minister podjęła rozmaite sensowne działania, których oby następca nie spaskudził.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Pani "profesor" Pawłowicz
doktor habilitowany

Czytając niektóre wpisy odnoszę wrażenie, że Ci związani z PiS i ich zwolennicy to sami debile, natomiast Ci z PO oraz ich sympatycy to debeściaki ... cóż c'est la vie. :D

http://www.youtube.com/watch?v=MZHKkRxsjDI
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że pani Pawłowicz jest osobą publiczną, posłem, że tak jak i inni posłowie kreuje wizerunek parlamentu polskiego.
W każdym europejskim parlamanecie są posłowie nie lubiący UE i nie ma w tym nic złego, UE to nie świętość, tylko organizacja międzynarodowa, nie ma przymusu lubienia ani nawet szanowania. Serio.
Janek pisze:Spokojnie. Spróbujmy wyliczyć te pretensje:
Wiesz, dla mnie o jej kompetencjach świadczyło pytanie o to kto wyznaczyłdrużyny do meczu o Superpuchar. To nie świadczyło o niewiedzy a o głupocie. O ile brak wiedzy można wybronić to głupoty już nie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:W każdym europejskim parlamanecie są posłowie nie lubiący UE i nie ma w tym nic złego, UE to nie świętość,
Oczywiście tak jest. I to jest zrozumiałe. Ale jest jeszcze kwestia formy w jakiej się to artykułuje. To nie tyle sprawa politycznej poprawności co zwykłego dobrego wychowania, którego chyba pani profesor jest pozbawiona i to zupełnie niezależnie od akademickiego cenzusu. Każdy, no może prawie każdy ma w rodzinie lub otoczeniu zawodowym kogoś kogo nie lubi, wręcz czasami nie znosi. Czy publicznie powiesz ciotce lub wujowi a także koleżance lub koledze w firmie, że jest głupia i zbiera się ci na mdłości na jej/jego widok. Jeśli jesteś dobrze wychowany, to właśnie dlatego, że to nie uchodzi, a jeśli brak Ci kindersztuby to z powodu zwykłego wyrachowania. Dlatego daj sobie spokój z tą namiętną obroną pani profesor, bo babsztyl jest poniżej krytyki
mefistofeles pisze:Wiesz, dla mnie o jej kompetencjach świadczyło pytanie o to kto wyznaczyłdrużyny do meczu o Superpuchar. T
Nigdy w życiu nie zdarzyło Ci się palnąć coś niezbyt mądrego? Radzę przejrzeć swoje posty.I jeszcze jedno, są "palnięcia" mniejsze lub większe. To z tym superpucharem nie jest wcale takie wielkie, systemy eliminacji do niektórych rozgrywek są wielce skomplikowane i czasami trudne do zrozumienia - choćby w siatkówce. Natomiast kompromitującym jest fakt, że nowo powołany minister d/s sportu kraju, który oficjalnie zamierza ubiegać się o nominację organizacji zimowych igrzysk olimpijskich nie wie jak nazywa się aktualny przewodniczący MKOL a w dodatku podaje nazwisko szefa FIFA. A tak nawiasem - jeśli przewodniczący MKOL o tym się dowiedział i zakonotował "życzliwie" w pamięci i Kraków nie dostanie tej olimpiady to będzie to prawdopodobnie jedyna zasługa pana Biernata dla polskiego sportu oraz naszego kraju bo nas normalnie na to nie stać, ani finansowo ani logistycznie a nawet i z uwagi na ochronę środowiska, choć awantury z tego powodu, które by wszczynali rozmaite oszołomy jak zwykle będą niepoważne ale wielce szkodliwe dla spokoju w kraju.

PS.
Ja funkcji ministra sportu bynajmniej nie widzę przez pryzmat tylko sportu zawodowego, wręcz przeciwnie. Są istotniejsze sprawy, choćby takie aby nie widzieć na ulicy spasionych i rozlazłych młodych dziewczyn i chłopców migających się na wszelkie sposoby od wf w szkole i na uczelni, a takie są realia III RP A.D. 2013.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

brak wychowania nie jest zbrodnią. Baba jest chamska, ale IMHO w granicach dopuszczalnych przez prawo i spisane normy.

Co do IO w Krakowie to one nie po to by się odbyły a po to by robić promocję, pijar identyfikacje wizualne i inne myki dzięki ktorym można legalnie wyprowadzić kupe kasy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tak na gorąco. Podczas dzisiejszego wiecu PiS w Warszawie pan prezes Kaczyński wygłosił płomienne przemówienie, pd którym, przynajmniej jego pierwszą częścią mógłby się podpisać każdy socjalistyczny przywódca. Ja zresztą też, choć nie jestem socjalistycznym przywódcą tylko jak każdy w miarę przyzwoity człowiek mam lewicowe ciągoty. No bo jak się nie zgodzić z tym, że Polacy zarabiają za mało, co w ostatnim raporcie stwierdziła tak szacowna instytucja jak Narodowy Bank Polski, określając to mianem wręcz wyzysku. Również podobnie jak pan prezes uważam, że umowy "śmieciowe" to jawna granda i powinny być prawnie niedopuszczalne i traktowane jak praca "na czarno" z wszystkimi tego konsekwencjami dla pracodawcy. Podobnie jak prezes uważam, że znaczny procent pracodawców/szefów traktuje pracowników jako bydło robocze, czasami wręcz w stylu wczesnego kapitalizmu. Nie posiadam się też z oburzenia, że nas system prawny dopuszcza sytuacje ordynarnego migania się od podatków i robienia kasy w Polsce a płacenia podatków na Antylach. I wcale nie uważam, że to z powodu zbyt wysokich podatków w Polsce oraz zbyt wysokich kosztów pracy - to dyżurna gadka naszych byznesmenów, krajowych i zagranicznych tylko nie mająca nic wspólnego z prawdą. Wzruszyły mnie też słowa o ciężkim losie starszych ludzi, lekceważonych i załatwianych per noga przez społeczną służbę zdrowia. Tylko w tym ostatnim przypadku mam pewne wątpliwości bo dobrze pamiętam jak pan prezes jako premier potraktował "białe miasteczko" pielęgniarek a jego Zyta, czyli minister finansów pomanipulowała przy składkach aby panom byznesmenom żyło się dostaniej (zwykłym ludziom też niby coś skapło, ale per saldo raczej dostali po dupie).
Ale pal sęk Zytę, prezes mógł się pomylić, każdemu się zdarza. Już prawie podjąłem decyzję aby głosować na PiS, gdybym, taki już mam przykry charakter, nie zaczął się zastanawiać co też pan prezes jako premier choćby usiłował zrobić aby swoim socjalistycznym ideom stworzyć choćby najmniejsze szanse realizacji? Niestety, mimo szczerych chęci niczego takiego nie mogłem sobie przypomnieć bo niczego takiego nie było.

Reszta przemówienia to już niestety była zwykła smoleńska gadanina z nowym ukraińskim elementem. Koń by się uśmiał - prezes Kaczyński namawiający Ukraińców do UE!!!! Na miejscu Ukraińców byłbym podejrzliwy bo a nuż prezes do spółki z Orbanem chce aby UE doprowadziła Ukrainę do takiej ruiny, jak wg. jego słów UE doprowadziła Polskę, i wtedy polski dyktator Kaczyński do spółki z węgierskim, Orbanem by się Ukrainą podzielili. Tylko jedno, na pewno by się wtedy pożarli o Lwów, do którego Orbanowi jakby bliżej. Ale to byłoby normalne, przecież prezes z nikim nie potrafi żyć w zgodzie.

Panie prezesie, z całego serca panu życzę zdrowia i długiego życia jako prezesa największej partii opozycyjnej. Ale od premierowania niech się pan lepiej trzyma z daleka, oczywiście dla dobra kraju. Każdy inny, nawet Gowin lub Ziobro, tylko nie pan.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nie rozumiem tego wmawiania Kaczorowi antyunijności. On zawsze był za UE, a jego brat jest przez tzw prawdziwą prawice do dziś hejtowany za podpisanie Lizbony.

Problemem jest pojomowanie UE jako a) zbawcy Poslki b) gnębiciela Polski. UE to narzędzie, narzędzie, które dobrze użyte może dac nam korzyści, ale użyte źle lub nie użytew wcale - może przynieśc nam straty. Trzeba umieć w UE walczyć o swoje i temperować zakusy innych. Kto umie - ten korzysta, kot nie umie - traci. Tak to działa. To trochę jak na targu, jak nie umiesz się targować to cię orżną, ale jak umiesz - to mozesz dużo zyskać (niekoniecznie kosztem innych)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:UE to narzędzie, narzędzie, które dobrze użyte może dac nam korzyści,
Znam faceta, który uważał, że jak się ożenić to tylko bogato i tak aby baba pracowała na niego a on za jej kasę by się zajmował przyjemniejszymi zajęciami jak praca - góry, narty, żagle, Seszele itd. Niestety baby są chytre i bez zrozumienia dla prawdziwie męskich rozrywek - i tak się ostał jako stary kawaler, oczywiście, jego zdaniem, z winy bab.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:mefistofeles napisał/a:
Wiesz, dla mnie o jej kompetencjach świadczyło pytanie o to kto wyznaczyłdrużyny do meczu o Superpuchar. To nie świadczyło o niewiedzy a o głupocie. O ile brak wiedzy można wybronić to głupoty już nie.
To jest myślenie stereotypami i zerojedynkowe. Że niby jak puchar to zdobywca mistrzostwa kraju lub pucharu krajowego. A to wcale nie zawsze tak jest - weźmy choćby puchar świata w skokach narciarskich. Czy startują w nim zawodnicy, którzy zajęli kolejno najlepsze miejsca w mistrzowstwach kraju (tak. np robili Amerykanie w przypadku kwalifikacji do Olimpiadyi nie było zmiłuj, nie liczył się wynik lecz miejsce). Nie, decyduje o tym pan Kruczek, pewnie z jakimś gremium. I teoretycznie może do każdych zawodów wystawić kogo zechce, byle w dobrej aktualnie formie. A bywało, że wystarczało mieć to samo nazwisko co prezes PZN (bywało za poprzedników Kruczka)
Teoretycznie selekcjoner PZPN ma te same prawa, tylko niestety brak im odwagi - jestem pewien, że niejedna polska drużyna z ekstraklasy by dokopała San Marino kilkanaście bramek bo chciałoby się jej grać a nie udawać. Kto wie, może podobnie byłoby i z Mołdawią oraz Czarnogórą.

W przypadku minister Muchy zaciekawiającym było, że najbardziej jej zaszkodzili partyjni koledzy. A tymczasem pan Jan Tomaszewski (z PiS!!!!) jak mu się chlapło, to umiał przeprosić i to wręczając naprawdę przepiękny bukiet.

A w dodatku, jak już pisałem, zdobywanie pucharów wcale nie jest najważniejszym zadaniem ministra sportu a raczej stwarzanie warunków do uprawiania sportu rekreacyjnego, takiego dla zwykłych ludzi. I jak mi się zdaje to pani Mucha tak chciała. Niestety nie umiała tak jak minister Bieńkowska się "odwalić" i nawet rzucić grubym słowem i się jej w własnej partii nie bano, No i niestety zwyciężyła linia, że dobry minister sportu to taki co trzyma sztamę z prezesami krajowych federacji i chleje z nimi wódkę a pod publikę rzuca takie "perełki" jak basen pod Kasprowym. To ostatnie mnie zresztą nie dziwi, był kiedyś kierownikiem basenu, ale pływackiego. W dodatku chamidło - podczas powitania w ministerstwie łapnął bukiet i zabrał. A tymczasem elegancki facet, bo go natychmiast przekazał ustępującej PANI minister.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

W wczorajszym pochodzie PiS w Warszawie niesiono taki transparent - "Obóz koncentracyjny Europa". Jeśli prezes jest takim zwolennikiem UE jak twierdzi Mefi to by kazał natychmiast to zwinąć, aby być wiarygodnym. A Pawłowicz by wyrzucił na zbity pysk jak wyrzucił Ziobrę i jeszcze parę innych osób.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ