a u mnie w pracy (instytucja państwowa) nie ma na długopisy, papier i toner do drukarki.Janek pisze:średnio 949 zł/sztukę, ergo, delikatnie mówiąc nic specjalnego.
Orban sobie radzi... :-P
Mój znajomy, dawno temu spędził kilka lat w Libii. I to wcale nie na kontakcie z Dromexem, choć też drogowiec. Pracował w państwowym biurze projektów, między innymi z libijskimi inżynierami. Owszem grzeczni, układni, po włoskich Politechnikach. Ale mu podpadło, że niektórzy z nich siebie wzajemnie ledwie tolerowali. W końcu jeden z nich, taki bardziej otwarty mu powiedział o co chodzi - otóż oni pochodzili z różnych, często nieprzyjaznych sobie klanów, a tych klanów jest tam setki. Próbował to zwalczać król Idris ale nie dał rady. Króla obalił Kadaffi i wziął ich za mordę, ale nie do końca, tyle tylko, że przestali się zabijać.
Wielokrotnie tu wspominałem o książce E.T. Lawrence pt. "Siedem filarów mądrości" (był też film). To o rewolucji arabskiej przeciw Turcji w latach 1916-18. Dwa grube tomiska, prawie 900 stron drobnym drukiem. Lawrence obracał się wśród najważniejszych osób, m.in samego wodza, księcia Faisala z rodu Haszymitów, z rodziny Mahometa. Jest tam wiele o rozmaitych sporach szejków, emirów lub zwykłych watażków, ale nie ma ani jednej linijki o tym aby jakikolwiek imam czy inny duchowny miał COKOLWIEK DO GADANIA, właściwie możnaby sądzić, że ich w ogóle nie ma. Owszem, Faisal był pobożny, modlił się ile razy trzeba, wieprzowiny nie żarł, alkoholu nie pił, ale na tym jego islam się kończył. I tak nadal jest w Jordanii i Maroku, bo tam rządzi król a nie zgraja imamów. I jeszcze jedna obserwacja, też o tym już pisałem. Państwo islamskie ma znaczenie w tych krajach gdzie bywały, dłużej lub krócej miodowe stosunki z Związkiem Radzieckim. I niech każdy z tego wyciągnie wnioski. A można dojść do rozmaitych.
Wielokrotnie tu wspominałem o książce E.T. Lawrence pt. "Siedem filarów mądrości" (był też film). To o rewolucji arabskiej przeciw Turcji w latach 1916-18. Dwa grube tomiska, prawie 900 stron drobnym drukiem. Lawrence obracał się wśród najważniejszych osób, m.in samego wodza, księcia Faisala z rodu Haszymitów, z rodziny Mahometa. Jest tam wiele o rozmaitych sporach szejków, emirów lub zwykłych watażków, ale nie ma ani jednej linijki o tym aby jakikolwiek imam czy inny duchowny miał COKOLWIEK DO GADANIA, właściwie możnaby sądzić, że ich w ogóle nie ma. Owszem, Faisal był pobożny, modlił się ile razy trzeba, wieprzowiny nie żarł, alkoholu nie pił, ale na tym jego islam się kończył. I tak nadal jest w Jordanii i Maroku, bo tam rządzi król a nie zgraja imamów. I jeszcze jedna obserwacja, też o tym już pisałem. Państwo islamskie ma znaczenie w tych krajach gdzie bywały, dłużej lub krócej miodowe stosunki z Związkiem Radzieckim. I niech każdy z tego wyciągnie wnioski. A można dojść do rozmaitych.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Które to służby jeszcze przed chwileczką przecież były jedną wielką ruiną, bardziej niebezpieczną od jakichś tam terrorystów.Janek pisze:Przed chwilą w Brukseli minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej powiedział, że Polska w pełni zabezpiecza granice zewnętrzne UE bo posiada - cytuję - bardzo profesjonalne służby graniczne.
Bo nie wątpię że i o pozostałych służbach można mówić tak lub owak, w zależności od tego co się chce akurat udowodnić
Ech, nie jest łatwo być pisowskim politykiem
Każdemu jego Everest...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Janek pisze:Święte słowa, Andy. Czasami jest mi tak po ludzku żal...andy67 pisze:Ech, nie jest łatwo być pisowskim politykiem
W najgorszej zawsze sytuacji jest ktoś, kto za akurat rządzącą partią na takich forach obstaje. Korzyści z tego dla siebie nie ma żadnych... mam nadzieję(!), a co nazbiera kopów za łżących w żywe oczy pyszałkowatych "zbawców narodu" to już mu nikt nie zliże.
I nawet dla niemądrych piewców zamieszczone tu zdania współczucia gdzieś między słowami tchną szyderstwem. Inna sprawa, że bardzo... zasłużonym.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Dzisiaj rano w TVP-INFO pani poseł Lichocka z PiS chyba pobiła rekord świata w niedopuszczaniu "przeciwnika" do słowa.
Ulubiony sposób tego w wykonaniu PiS wygląda następująco - na przykładzie:
Powiedzmy, że pan X dostał mandat za przekroczenie szybkości. Oczywiście natychmiast włączają się przyjaciele pana X:
- to niemożliwe, X nigdy nie przekracza szybkości
- X to wręcz przykład dla innych jeśli chodzi o kulturę jazdy
- To na pewno prowokacja polityczna
- X się czepiają a nikt nie zwraca uwagi co wyprawia Y
itd itd
Ulubiony sposób tego w wykonaniu PiS wygląda następująco - na przykładzie:
Powiedzmy, że pan X dostał mandat za przekroczenie szybkości. Oczywiście natychmiast włączają się przyjaciele pana X:
- to niemożliwe, X nigdy nie przekracza szybkości
- X to wręcz przykład dla innych jeśli chodzi o kulturę jazdy
- To na pewno prowokacja polityczna
- X się czepiają a nikt nie zwraca uwagi co wyprawia Y
itd itd
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Młodzieży, która ma prawo nie pamiętać retoryki tak zwanej... urbanowej, wyjaśniam, że był ongiś... za tak zwanej komuny dość powszechnie znienawidzony rzecznik rządu, który nadal żyje, ma się... daj Boże każdemu i nazywa się Jerzy Urban. Teraz się okazuje, że po z górą ćwierćwieczu stał się on przykładem bardzo dokładnie naśladowanym, a nawet... zwłaszcza ostatnio i nie tylko momentami prześciganym.Janek pisze:Ulubiony sposób tego w wykonaniu PiS wygląda następująco - na przykładzie:
Powiedzmy, że pan X dostał mandat za przekroczenie szybkości. Oczywiście natychmiast włączają się przyjaciele pana X:
- to niemożliwe, X nigdy nie przekracza szybkości
- X to wręcz przykład dla innych jeśli chodzi o kulturę jazdy
- To na pewno prowokacja polityczna
- X się czepiają a nikt nie zwraca uwagi co wyprawia Y
itd itd
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Kolejna analiza tego co na Bliskim Wschodzie:
http://wyborcza.pl/magazyn/1,149285,192 ... jerzy.html
http://wyborcza.pl/magazyn/1,149285,192 ... jerzy.html
Czytałem, to zresztą nie jeden ciekawy artykuł w tym numerze GW.Basia Z. pisze:Kolejna analiza tego co na Bliskim Wschodzie:
http://wyborcza.pl/magazyn/1,149285,192 ... jerzy.html
Ale... to przecież Czerska, michnikowszczyzna, czyli z definicji bzdura i kłamstwo. W dodatku nie wiadomo a raczej wiadomo za czyje pieniądze i czemu to służy.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Czasem im sie zdarzy napisać prawdę o ile nie jest ona szkodliwa dla intersów politycznych redakcji.Janek pisze:Ale... to przecież Czerska, michnikowszczyzna, czyli z definicji bzdura i kłamstwo. W dodatku nie wiadomo a raczej wiadomo za czyje pieniądze i czemu to służy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Parę artykułów o skomplikowanym węźle w Syrii:
http://mediumpubliczne.pl/2015/11/to-tu ... niversity/
http://mediumpubliczne.pl/2015/11/rosyj ... a-granice/
Ważny jest również komentarz na temat źródła tego ostatniego artykułu.
@Janku udzielam zezwolenia
- możesz wykorzystać w dyskusji na forum turystyka-gorska. Ja się z tamtego forum wycofuję, gdyż jak czytam niektóre komentarze to (pardon) chce mi się rzygać.
I niestety tak jest że przez kilka (nie wiem, może dwie może trzy) osoby przestało na tamto forum zaglądać wiele osób fajnych i mających dużo do powiedzenia w tematach górskich.
Mnie to już też nie bawi.
Czy ktoś mógłby napisać coś więcej o tej stronie, którą podlinkowałam ?
Nie znałam wcześniej a ostatnio przeczytałam na niej kilka ciekawych artykułów.
http://mediumpubliczne.pl/2015/11/to-tu ... niversity/
http://mediumpubliczne.pl/2015/11/rosyj ... a-granice/
Ważny jest również komentarz na temat źródła tego ostatniego artykułu.
@Janku udzielam zezwolenia
I niestety tak jest że przez kilka (nie wiem, może dwie może trzy) osoby przestało na tamto forum zaglądać wiele osób fajnych i mających dużo do powiedzenia w tematach górskich.
Mnie to już też nie bawi.
Czy ktoś mógłby napisać coś więcej o tej stronie, którą podlinkowałam ?
Nie znałam wcześniej a ostatnio przeczytałam na niej kilka ciekawych artykułów.
@Janku vel Markizie.
Udzielam Ci niniejszym reprymendy, gdyż chciałam się wycofać po angielsku, a Ty robisz z tego wielkie hallo, jak ja jestem już w sieni.
Zupełnie niepotrzebnie.
Zawsze mogę dyskutować tak jak np. tutaj na tym forum, bo tu owszem dyskutujemy czasem ostro ale nie ma chamstwa, zwłaszcza w stosunku do kobiet.
Ale tam to już przekroczyło granice.
Tego po prostu nie da się czytać !
Poza tym akurat zmieniam komputer, przez kilka dni byłam całkiem offline i na dodatek zgubiło mi się hasło do forum.
Musiałam specjalnie założyć nowego użytkownika, aby przeczytać co napisałeś, bo bez logowania się nie da wejść do działu "off topic".
Ale już znikam, na czytanie kolejnych chamskich odzywek nie mam ani czasu ani chęci.
Jutro jadę na szkolenie do TPN, przy okazji odwiedzę jakieś wystawy w Zakopanem, a potem na kolejne szkolenie do Babiogórskiego PN.
Tylko na prawdę jest mi żal forum, które kiedyś było takie fajne i zawierało taką ogromną dawkę wiedzy.
Udzielam Ci niniejszym reprymendy, gdyż chciałam się wycofać po angielsku, a Ty robisz z tego wielkie hallo, jak ja jestem już w sieni.
Zupełnie niepotrzebnie.
Zawsze mogę dyskutować tak jak np. tutaj na tym forum, bo tu owszem dyskutujemy czasem ostro ale nie ma chamstwa, zwłaszcza w stosunku do kobiet.
Ale tam to już przekroczyło granice.
Tego po prostu nie da się czytać !
Poza tym akurat zmieniam komputer, przez kilka dni byłam całkiem offline i na dodatek zgubiło mi się hasło do forum.
Musiałam specjalnie założyć nowego użytkownika, aby przeczytać co napisałeś, bo bez logowania się nie da wejść do działu "off topic".
Ale już znikam, na czytanie kolejnych chamskich odzywek nie mam ani czasu ani chęci.
Jutro jadę na szkolenie do TPN, przy okazji odwiedzę jakieś wystawy w Zakopanem, a potem na kolejne szkolenie do Babiogórskiego PN.
Tylko na prawdę jest mi żal forum, które kiedyś było takie fajne i zawierało taką ogromną dawkę wiedzy.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Upsssss...!Basia Z. pisze:Tego po prostu nie da się czytać !
Dawno tam nie zaglądałem.
Teraz mnie Basia zaciekawiła, wlazłem z czczej ciekawości i... już mnie tam nie ma.
Magiel i ubojnia drobiowa... o ile ktoś widział wnętrze takiej ubojni...?
Czasem tak bywa, że jak się od razu chamstwa i buractwa na forum nie zgasi, to się rozdyma do takiego rozmiaru, że potem właśnie fajni ludzie odchodzą, a zostaje... breja.
Nie powiem... miałem i ja na moim forum takie zakusy. Na szczęście już sobie z tym poradziłem, ale nie było łatwo... kiedyś.
Nie jest i łatwo dziś... o ile trzeba zarabiać na reklamach - cena zamieszczenia rośnie wraz z ilością "wejść"...
No to zadymiarze są jak najbardziej potrzebni właścicielom forów...
Ce est la vie!
Ostatnio zmieniony czw 26 lis, 2015 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Artykuł ze słowackiej prasy:
"Vitajte späť v žumpe strednej Európy, kamaráti Poliaci. Chýbali ste nám"
"Witajcie z powrotem w szambie Europy Środkowej koledzy Polacy. Brakowało nam Was"
https://dennikn.sk/304221/vitajte-spat- ... m/?ref=tit
"Vitajte späť v žumpe strednej Európy, kamaráti Poliaci. Chýbali ste nám"
"Witajcie z powrotem w szambie Europy Środkowej koledzy Polacy. Brakowało nam Was"
https://dennikn.sk/304221/vitajte-spat- ... m/?ref=tit
Przepraszam, widocznie źle zrozumiałem upoważnienie. Niestety ktoś musiał chamom powiedzieć, że są chamami.Basia Z. pisze:Udzielam Ci niniejszym reprymendy, gdyż chciałam się wycofać po angielsku, a Ty robisz z tego wielkie hallo, jak ja jestem już w sieni.
Zupełnie niepotrzebnie.
Jestem gorszego sortu...
Upoważniałam do wykorzystania linków do artykułów.Janek pisze:Przepraszam, widocznie źle zrozumiałem upoważnienie. Niestety ktoś musiał chamom powiedzieć, że są chamami.Basia Z. pisze:Udzielam Ci niniejszym reprymendy, gdyż chciałam się wycofać po angielsku, a Ty robisz z tego wielkie hallo, jak ja jestem już w sieni.
Zupełnie niepotrzebnie.
No trudno, w sumie mało ważne.


