Wybory
To trzeba precyzyjniej się wyrażać, mocium panie, a nie ten tego ...krzymul pisze:Tu nie o kredyt chodzi, lecz o procenty od tzw. oszczędności i Belkowe ..., coś wspomniałeś o Belce w oku... stąd moja uwaga.andy67 pisze:Trzeba było nie brać we frankach, a patriotycznie w złotówkach.
Każdemu jego Everest...
O belce w oku to już się czyta w Ewangelii wg. św. Mateusza raczej niekorzystnie o tych co ją wszędzie widzą a nie u siebie.krzymul pisze:za to dostrzegam ją za każdym razem, gdy bank wylicza mi procenty...
Ale mniejsza z tym. Ale powiedz jak to jest, kraj w ruinie, wszędzie zgliszcza, dzieci głodują, starcy mrą z powodu braku kasy na wykup recept a Ty masz jakieś konto w banku i to tak znaczne, że Ci te 19% od przyrostu kapitału taką przykrość sprawia. No bo jak ktoś ma powiedzmy 1000 zł w banku, to w skali rocznej mu przyrasta jakieś 30 zł a 19% od tego to jest 5 zł z groszami. Warto popadać w depresję z powodu dwóch piw. A skoro jest o co tzn, że jesteś kapitalistą całą gębą, szefem jakiejś korporacji cz innym łobuzem. Oj, przyjdzie Kukiz i Ci się weźmie za tyłek.
To oczywiście żarty, ale pozwalam sobie zwrócić uwagę, że we wszystkim należy zachować umiar, w narzekaniu przede wszystkim.
Jestem gorszego sortu...
Jest takie powiedzonko, co prawda dotyczące małżeńskich stosunków, że apetyty to można mieć różne ale jeść trzeba w domu.gb pisze:Generalnie nikt wyborów nie wygrał, przegrali - jedni mniej inni więcej.
W sytuacji pana Dudy,, szczególnie w aspekcie objęcia przez PiS władzy w październiku sprowadza się to do tego, że nowy rząd dostanie w pakiecie budżet sporządzony przez stary rząd.
Oczywiście można go znowelizować. Jeśli w stylu przewidywanego koalicjanta czyli kukizowców, to zegar Balcerowicza oszalej, klauzurę dopuszczalnego deficytu diabli wezmą a wraz z nią środki unijne.
Nie wykluczam jednak tego, że nawet w rządzie PiS znajdzie się rozsądny minister finansów i powie - dość szaleństw i przykręci śrubę. Koalicjanta Kukiza wtedy strasznie to zdenerwuje i będzie po koalicji. A wtedy alternatywą będą kolejne wybory.
Te wybory albo wygra Kukiz i wtedy mamy w kraju Grecję ale bez Akropolu, oliwek i miłego klimatu bo Kukiz to Syriza. Albo też wyborcy powiedzą "Platformo wróć" bo pogłoski o jej zgonie są mmocno przesadzone. I co wtedy pozostanie panu Dudzie, który obiecywał, że jak nie doprowadzi do zmiany wieku emerytalnego to daje słowo honoru, że poda się do dymisji.
Jestem gorszego sortu...
mefistofeles pisze:Nie ma zgody ludzi na dzielenie Polaków.
Ano właśnie. Jednak po 8 latach w opozycji nawet Jarosław wyciągnął wnioski
Albo jesteś bardzo naiwny albo przeceniasz swoje zdolności antycypacji zachowań Kaczyńskiego.
Przypominam, że takie chwilowe ocieplenie wizerunku już miało raz miejsce. Wtedy gdy Kaczyński sam kandydował. A potem szybko wrócił Jarosław w swojej tradycyjnej formie.
Zgoda wg PiSu? A to dobre. A dlaczego tej zgody nie mogło być jak nawoływali do niej ci, którym z PiSem nie jest po drodze?
Ze zgodą narodową wg PiS bedzie jak ze wszystkim - będzie, ale na "naszych" zasadach, tak jak wybory są demokratyczne, kiedy "my" je wygrywamy, a prawda jest prawdziwa kiedy to jest "nasza" prawda.
Pan Duda chciałby być prezydentem wszystkich Polaków, to bardzo interesujące zważywszy, że PiS przez pięć ostatnich lat miał duży problem z pojęciem "prezydent wszystkich Polaków".
Pani premier zapowiedziała, że współpraca rządu z nowym prezydentem będzie bardzo dobra.
Moim zdaniem PO nie powinna ułatwiać tej prezydentury. Nie twierdzę, że Duda zasługuje na takie traktowanie z jakim Komorowski spotkał się ze strony PiS, bo podłych zachowań nie ma sensu powielać, ale...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ale nie Kaczyński został prezydentem. W przemianę Kaczora trudno było uwierzyć (choć trzeba pamiętać, że był wtedy w żałobie). Ale Duda to jednak zupełnie ktoś inny. Nie był nigdy marionetką Jarka, był politycznym wychowankiem Lecha.Alan pisze:Albo jesteś bardzo naiwny albo przeceniasz swoje zdolności antycypacji zachowań Kaczyńskiego.
Wiadomo, nawet żelazko uzbierałoby 40% przeciw Komorowskiemu ale te 12% potrzebne do zwycięstwa to już zasługa charakteru Dudy. Tak jak zwycięstwo PO w 2007 było zasługą charakteru Tuska.
Bo w tych wyborach PiSem było PO. Robili wszystko toczka w toczkę to co PiS w 2007 roku. Ta sama buta, to samo chamstwo, takie same obrażanie wyborców. Taki sam efekt - i taka sama reakcja na przegraną (czyli dalsze obrażanie)
A Niesiołowski co powiedział? Poszukaj. Który głos jest prawdziwy? Poczakemy, zobaczymy. wątpie by Ewa Kopacz była jeszcze prmeierem gdy Andrzej Duda obejmie urząd.Alan pisze:Pani premier zapowiedziała, że współpraca rządu z nowym prezydentem będzie bardzo dobra.
BTW - pono się PO odcina od Komorowskiego. Coś w rodzaju "Takiego kandydata można kupić w kazdym sklepie politycznym"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Współczesna demokracja (szczególnie europejska), to system nieustannej walki o tron przeprowadzanej w sposób quasi pokojowy. Są pretendenci mający prawa, namaszczeni sukcesorzy, dworzanie, walka rozgrywa się na poziomie służb i specjalistów od pijaru i wizerunku, a biedny zmanipulowany lud, któremu pozwala się czasami poklaskać myśli, że jego wybór zależy od jego wolnej woli.
W sumie o wiele sprawniej działa państwo z jednym królem, o ile zagwarantowane są podstawowe (poza chęcią przejęcia władzy) prawa obywatelskie, to jest to państwo tańsze, a że nie mogę w nim rządzić ..., a we współczesnej Polsce mogę ?? , przecież tak czy siak, jak wlezę komus w dupę, to tu czy tam do zaszczytów dojść mogę tak samo
W sumie o wiele sprawniej działa państwo z jednym królem, o ile zagwarantowane są podstawowe (poza chęcią przejęcia władzy) prawa obywatelskie, to jest to państwo tańsze, a że nie mogę w nim rządzić ..., a we współczesnej Polsce mogę ?? , przecież tak czy siak, jak wlezę komus w dupę, to tu czy tam do zaszczytów dojść mogę tak samo
luknij na moje panoramy i galerie
Ale, ale...mefistofeles pisze: Ale nie Kaczyński został prezydentem. (...) Duda (...) był politycznym wychowankiem Lecha.
ale ja się odniosłem do Twoich słów wyrażających przekonanie o obecnej przemiamie Kaczyńskiego (ponoć coś zrozumiał).
Poza tym Duda z choinki się nie urwał. Czy to wychowanek Lecha czy może Ziobry - nieistotne. Liczy się teraz czy i jakim wpływom będzie ulegał.
Bo czy oprócz uśmiechu zaprezentował w kampanii coś odróżniającego go od PiSu? No nie wiem - ale z pewnością zaprezentował całą masę obietnic niczym rasowy populista i lewak (Twoje ulubione słowo).
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Bez przesady. Ale fakt faktem, że z tego co o nim wiadomo to raczej dobrze wypada. Natomiast co do Korwina to cóż - idee UPRu są słuszne, ale Korwin im starszy tym większy z niego troll.Janek pisze:Widzę, Tomku, że po "korwinofilia" Ci przeszła, teraz zachorowałeś na "dudofilię"
Przemiana to mocne słowo. W przemianę nie wierzę, natomiast widać, że zauważył iż jego sposób bycia i mówienia jest obciążeniem i nie tego ludzie oczekują. Próbowano go do tego przekonać w 2010, ale po pierwsze - był wtedy nieautentyczny a po drugie - przegrał przez co miał uznać, że doradcy się mylili i gdyby był ostrzejszy i więcej mówił o SMoleńsku to by wygrał (serio tak wtedy uznał).Alan pisze:ale ja się odniosłem do Twoich słów wyrażających przekonanie o obecnej przemiamie Kaczyńskiego (ponoć coś zrozumiał).
NAtomiast co zrobi Kaczor to wie tylko on sam. Co prawda Beata Szydło z góy zapowiedziała, że premierem będzie Jarosław Kaczyński, ale trudno się spodziewać innych słów, mogłyby się dla niej źle skońćzyć. Ale pytanie brzmi - czy Jarosław tego chce i czy Jarosław jest w stanie - nie tylko wygrać wybory ale i podołać rządzeniu.
Jest coraz starszy i naznaczony przez życie. Spełnił swój cel - politycznie "pomścił" brata. Czy będzie chciał być na pierwszej linii czy uzna, że jego czas minął skoro największe od 2005 zwycięstwo jego obozu odbyło się bez jego udziału, co więcej - brak jego udziału był jego kluczowym elementem.
To wie tylko Jarosław Kaczyński.
A co miałoby go niby odróżniać? I po co?Alan pisze:Bo czy oprócz uśmiechu zaprezentował w kampanii coś odróżniającego go od PiSu?
Trzeba by odpowiedzieć sobie na pytanie - co czyniło PiS niewybieralnym. Czy była to treść czy forma?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Treści, istotnych, nie było nigdy, teraz też. Frorma była fatalna. Teraz??? Trochę Ameryku, trochę jarmarku, trochę hitlerowskiego Parteitagu (oglądałem filmy dokumentalne), szczególnie na wieczorze wyborczym.Trzeba by odpowiedzieć sobie na pytanie - co czyniło PiS niewybieralnym. Czy była to treść czy forma?
_________________
Może jestem stronniczy, to krętactwo z uposażeniem z tej prywatnej uczelni mnie zniesmaczyło. W gruncie rzeczy to nie ma różnicy pomiędzy Andrzejem Dudą i Adamem Hofmanem, poza tym, że Hofman skręcił kilkanaście tysięcy a może nawet mniej a Duda około 100 tys. Hofman też działał na granicy prawa, żaden sąd go nie skaże, Duda natomiast to prawniczy majstersztyk. Kapelusze z głów! Ja do końca kadencji ( o ile doyję) będę czuł niesmak, że taki krętacz został prezydentem.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Dziś????????mefistofeles pisze:wytłumacz mi na czym polegałten przekręt, że go nazywasz przekrętem? Uczelnia była prywatna, za darmo mu nie płaciła. Pieniądze zarobił a nie wyłudził. Wobec UJ był w porządku co dziś przyznał rektor.
Już tłumaczę - jeśli jesteś posłem zawodowym to jeżeli coś zarobiłeś poza Sejmem to musisz to zgłosić Kancelarii Sejmu a ona potrąca całą tą kwotę z uposażenia poselskiego, innymi słowy nie zarabiasz nic. Duda to obszedł - zarabiał w tej uczelni 5000 zł, do Kancelarii Sejmu zgłosił 1700 zł (i to mu potrącono). Pozostałe 3300 zł zgłosił w zeznaniach podatkowych jako honorarium z tytułu swoich praw autorskich wykorzystywanych w wykładach. Sęk w tym, że Duda nie ma żadnych publikacji, ani książkowych, ani w prasie prawniczej. A takie honorarium nie jest uznawane jako wynagrodzenie za pracę i nie podlega potrąceniu z uposażenia poselskiego, podobnie jak wszelkie inne dochody wynikające z praw autorskich.
Prof. Ryszard Bugaj, jego stronnik, który jak oświadczył zamierza na niego głosować w II turze powiedział w TVN24, że ma z tego spory dyskomfort. Jako okoliczność łagodzącą uznał to, że podobnie robi wielu wykładowców, bo podatek od tego honorarium jest trochę niższy od normalnego podatku, ale jak powiedzział dalej Bugaj - oni nie startują w wyborach prezydenckich.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Pewnie jakby wyskoczył z tym w kampanii to już nie byłby rektorem. Albo posypałyby się kontrole. Nie ma się co wychylać.Janek pisze:Dziś????????
Ale to normalna praktyka, nie trzeba meić publikacji, utwór może być słowny nawet. Też z tego korzystam. Jestem cwaniakiem czy oszustem? Dodam, że to pracodawca decyduje a nie pracownik co jest zaplątą za pracę a co honorarium autorskim.Janek pisze:Pozostałe 3300 zł zgłosił w zeznaniach podatkowych jako honorarium z tytułu swoich praw autorskich wykorzystywanych w wykładach.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
No to uroczyście zrehabilitujmy Hofmana. no i powiedz co może być nowością w wykładach z podstaw prawa administracyjnego.mefistofeles pisze:Ale to normalna praktyka, nie trzeba meić publikacji, utwór może być słowny nawet. Też z tego korzystam. Jestem cwaniakiem czy oszustem? Dodam, że to pracodawca decyduje a nie pracownik co jest zaplątą za pracę a co honorarium autorskim.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie. Hoffamn wyłudził kilometrówkę, która mu nie przysługiwała gdy leciał samolotem. To zupełnie inna brocha.Janek pisze:
No to uroczyście zrehabilitujmy Hofmana. no i powiedz co może być nowością w wykładach z podstaw prawa administracyjnego.
Jeślu Duda jest oszustem mając płacone w formie honorarium to ja tym bardziej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
To może podasz szczegóły jakiegoś Twojego takiego przykładu.Jeślu Duda jest oszustem mając płacone w formie honorarium to ja tym bardziej.
_________________
Ryszard Bugaj powiedział wprost - to było nieeleganckie i w kiepskim stylu, nie przystoi kandydatowi na prezydenta. W Stanach Zjednoczonych po ujawnieniu czegoś podobnego kandydat by zrezygnował z dalszego kandydowania. Starorzymskie - żona Cezara powinna być poza najmniejszym podejrzeniem.
A co do Hofmana - sprawa nie jest jednoznaczna, chyba nie przypuszczasz abym ja bronił Hofmana. A ja nie tyle bronię co stwierdzam, że w sąddzie bby się nie ostała.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
na privJanek pisze: To może podasz szczegóły jakiegoś Twojego takiego przykładu.
W Stanach Zjednoczonych taki problem by nie zaistniał, oni mają prostsze prawo.Janek pisze: Ryszard Bugaj powiedział wprost - to było nieeleganckie i w kiepskim stylu, nie przystoi kandydatowi na prezydenta. W Stanach Zjednoczonych po ujawnieniu czegoś podobnego kandydat by zrezygnował z dalszego kandydowania. Starorzymskie - żona Cezara powinna być poza najmniejszym podejrzeniem.
Naprawdę nie wiem gdzie Ty tu widzisz nieuczciwość. Nie było to nagięcie prawa, nie było to wykorzystanie luki tylko skorzystanie z prawa jakie istnieje i funkcjonuje m.in. w tym włąsnie celu. Reszta to twoje intepretacje.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun



