Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Rosyjscy kontrolerzy zeznali, że wydali pilotowi komendę przerwania lądowania. Mimo to samolot lądował. Pilot twierdzi, że nie usłyszał komendy.
Ktoś pewnie kłamie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

O "niezaleznym" śledztwie MAKu - tym razem niepolitycznie, za TVNem:

http://superwizjer.onet.pl/41181,rosyjs ... lnosc.html
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:O "niezaleznym" śledztwie MAKu - tym razem niepolitycznie, za TVNem:

http://superwizjer.onet.pl/41181,rosyjs ... lnosc.html
W komedii muzycznej z lat dwudziestych facet postawiony pod sąd w sprawie alimentów śpiewa:

"Jam nie wienien, ona winna,
ona dawać nie powinna"

Owi opisywani w artykule eksperci stwierdzili zgodnie, że w tych warunakach nie powinno być lądowania. Zgoda, nic nowego nie powiedzieli, to jest wiiadome chyba już od 10 kwietnia. Ale co z tego? Mam uwierzyć, że prezydencki samolot pilotowały nieświadome niczego beztroskie dzieci, które dorwały się do orczyków? Oczywiście zaraz padnie argument, że załoga miała prawo do próby lądowania a brak jednoznacznego zakazu lądowania ją w tym utwierdził. Byłby to dobry argument, gdyby dotyczył np. prywatnego samolotu, którym wybrało się pięciu byznesmenów za interesami w Smoleńsku a ich samolot pilotował facet, który miesiąc temu uzyskał licencję pilota. W przypadku doświadczonego pilota, którego dodatkowo obowiązują obostrzone procedury obowiązujące przy przewożeniu najwyższej rangi VIP-ów ten argument się rozlatuje.
Proponuję zabawę myślową - Rosjanie zakazują, samolot odlatuje do Moskwy, Mińska lub Witebska. Po wylądowaniu zaczyna się wielka improwizacja z zorganizowaniem transportu blisko 90 osób, co oczywiście trwa i zebrani w Katyniu oczekują conajmniej 4 do 6 godzin na rozpoczęcie uroczystości. Co następuje dalej? Proste - jeszcze tego samego dnia kontrolowana przez PiS TVP oraz takie gazety jak Rzeczpospolita czy Gazeta Polska oraz radyjko ojca dyrektora rozpoczynają wściekłą kampanie, że Tusk wraz z Putinem zawiązali spisek aby ośmieszyć prezydenta Kaczyńskiego a propagandyści pisowscy zaczną przytaczać setki argumentów na to, że tak naprawdę to żadnej mgły nie było, ot, może jakiś mały obłoczek był przez chwilę na niebie. Rosjanie o tym doskonale wiedzieli i stąd te uniki z sugerowaniem odlotu na inne lotnisko, podawaniem warunków jeszcze gorszych niż były itd Ale to wszystko było za mało dla załogi, za której plecami stał generał, ich najwyższy dowódca.

Gdybym mógł cokolwiek doradzić polskim prokuratorom, to sugerowałbym sprawdzenie, czy na ew. zapasowych lotniskach były poczynione uprzednie przygotowania do przyjęcia polskiego samolotu i czy czekały tam gotowe do natychmiastowego odjazdu autokaru. To, czy za zorganizowanie tego był odpowiedzialny rząd czy też Kancelaria Prezydenta jest dla mnie rzeczą drugorzędną, niech beka ten co zawinił. Jestem prawie pewien, że żadnych takich przygoowań nie było - radośnie przyjęto wariant, że samolot wyląduje w Smoleńsku. No i wylądował...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Oczywiście zaraz padnie argument, że załoga miała prawo do próby lądowania
Nie do próby lądowania a do próbnego podejścia - to zupełnie co innego. Mi chodziło jednak o to, że jesli była jakakolwiek częsciowa wina po stronie kontrolerów czy sprzętu to od MAKu się tego nie dowiemy, bo to oni zarówno certyfikowali lotnisko jak i prawdopodobnie samolot.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Nie do próby lądowania a do próbnego podejścia - to zupełnie co innego.
Podane do wiadomości obowiązujące procedury zalecały zdwojoną ostrożność - próba podejścia w tym się już nie mieści. Mówią one zupełnie co innego - złe warunki, no to odlatywać, zapas paliwa był.
Obecność generała Błasika w kabinie pilotów świadczy wymownie, że na załogę był wywierany nacisk, chociażby milczący. Swego czasu była informacja, że w październiku będzie podany tekst zapisów rozmów wg odczytu polskich specjalistów. Mamy grudzień i nic. Mam ponure podejrzenie, że to co odczytano jest "ciężko strawne".
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ją też trzeba leczyć...? :think:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title ... prasa.html
...tak jak i wszystkich mających odmienne zdanie w sprawie katastrofy.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:...tak jak i wszystkich mających odmienne zdanie w sprawie katastrofy.
Jedna sprawa to spekulacje na temat ewentualnego zamachu, a inna to fakt przebiegu śledztwa. Wszelkie materiały dotyczące pierwszej cześci mnie śmieszą, ale już do drugiej podchodzę jak najbardziej poważnie i też mam zdanie, że przebieg śledztwa pozostawia WIELE do życzenia-delikatnie mówiąc.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Szarotka pisze: przebieg śledztwa pozostawia WIELE do życzenia-delikatnie mówiąc.
Jak to w Rosji - tam sporo rzeczy wciąż pozostawia wiele do życzenia :D Niczego innego się w sumie nie spodziewałem.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Jak to w Rosji - tam sporo rzeczy wciąż pozostawia wiele do życzenia
Owszem. Dlatego dobrowolne (jak podaje dzisiejsza prasa - nasi prokuratorzy sami zrezygnowali z udziału w wielu waznych przesłuchaniach) pozostawienie takiego sledztwa Rosjanom (mimo, że wcale nie mielismy takiego obowiązku) zasługuje na Trybunał Stanu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Sęk w tym Mefi że nasze sądy, prokuratorzy i co tam jeszcze też pozostawiają wiele do życzenia. A ich bałagan+nasz bałagan nie równa się porządek.

Zaś kluczowe pytanie - po cholerę w ogóle lądowali ? - i tak pozostanie bez odpowiedzi. No chyba że Jarosław wie więcej niż twierdzi że wie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Sęk w tym Mefi że nasze sądy, prokuratorzy i co tam jeszcze też pozostawiają wiele do życzenia.
tak, ale mimo wszystko dużo mniej niż rosyjskie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze:Sęk w tym Mefi że nasze sądy, prokuratorzy i co tam jeszcze też pozostawiają wiele do życzenia.
tak, ale mimo wszystko dużo mniej niż rosyjskie.
A na jakich badaniach opierasz swe przekonanie ? I ile to jest "dużo mniej" ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:A na jakich badaniach opierasz swe przekonanie ? I ile to jest "dużo mniej" ?
http://www.transparency.org/policy_rese ... 10/results

To jest ranking korupcji, ale to jest ściśle powiązane, korupcja jest w dużej mierze probierzem praworządności.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

mefistofeles pisze: To jest ranking korupcji, ale to jest ściśle powiązane, korupcja jest w dużej mierze probierzem praworządności.
Mefi, nie chodzi o praworządność tylko o zwykły Polski czy Rosyjski burdel. To o czym Andy napisał: "A ich bałagan+nasz bałagan nie równa się porządek." Według mnie po prostu sytuacja przerosła i jedną i drugą stronę, czemu się specjalnie nie dziwię bo jednak była ona rzadko spotykana.

I każdy zdrowo myślący ma zastrzeżenia do przebiegu śledztwa ale pamiętajmy, że my o wielu jego aspektach nie mamy pojęcia, do tego raport MAK nie jest dla nas wiążący. Mamy własne śledztwo prokuratorskie. Poczekajmy na jego wynik. Skupiamy się często na "medialnej" stronie zagadnienia (np. czy wrak był zabezpieczony, a nikt się nie zapytał jakie jego fragmenty mają znaczenie i czy czasem akurat te fragmenty nie zostały zabezpieczone, a to co leży na lotnisku to kupa blachy). Ja tej wiedzy nie mam, nie feruję wyroków pomimo, że zdarzyło mi się takowe fragmenty szukać a nawet zwozić wrak samolotu po katastrofie.

Pozdrawiam,

Kuba
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pani Marcie Kaczyńskiej wolno wszystko, jak to stwuerdził jeden z publicystów, bo straciła rodziców i nie para się zawodowo polityką (np. nie wystartowała w wyborach prezydenckich) - w Sądach jest mnóstwo spraw wytaczanych przez rodziny Szpitalom lub lekarzom (wyroki, jak to w życiu, są różne, nie zawsze na niekorzyść Szpitali lub lekarzy).

Czy dochodzenie w tej sprawie jest prowadzone prawidłowo? Nie wiem. Główny zarzut to chyba to, że tak długo trwa. Ale czy naprawdę tak długo. Kilka dni temu czytałem, że Sąd (już nie pamiętam w jakim kraju ale napewno zachodnim) orzekł, że linia lotnicza ma wypłacić odszkodowania rodzinom pasażerów - katastrofa nastąpiła w roku 2000. Chyba przydługawo to trwało.

W tej sprawie obie strony mają za uszami. Polskie władze (nie wchodzę w to czy rząd czy też Kancelaria Prezydenta, bo nie dokonały odpowiedniego logistycznego sprawdzenia czy lotnisko w Smoleńsku w ogóle się kwalifikuje do lądowania na nim samolotów prezydenckich. Obawiam się, że gdyby uroczystości katyńskie chcieliby zaszczycić swoją obecnością prezydent Obama, prezydent Sarkozy, kanclerz Merkel a nawet prezydent Klaus, to lądowaliby zupełnie gdzie indziej i to całkowicie niezależnie od pogody. Brawura naszych pilotów też jest nie obrony - już ten JAK miał kłopoty (jak wynika z relacji pilotów) co nie przeszkodziło pilotowi "pocieszyć" pilota TU, "że możecie spróbować" (nie chciałbym być w skórze tego pilota, pewnie ma moralne problemy, oczywiście zakładając, że facet wie co to jest moralność). Z powyższych powodów polska strona usilnie pragnie, aby coś na Rosjan wyszukać,

Strona rosyjska też ma swoje za uszami. Przede wszystkim to, że gdy dowiedziała się, że polski premier ma tam zamiar lądować 7 kwietnia a prezydent 10 kwietnia, nie powiedziała - "Nie, drodzy panowie, to lotnisko jest do dupy, proszę lądować w Witebsku albo w Moskwie. Aliści - 7 kwietnia tam lądował nie tylko Tusk ale i Putin, co może świadczyć o tym, że po stronie rosyjskiej brak dostatecznej ostrożności w tych sprawach. Ale i może o tym, że premier Putin nie lata z pilotami, którzy uwielbiają adrenalinę (słynne już słowa kpt. Protasiuka - "no to teraz zobaczycie jak ląduje debeściak"). Do tego doszły jeszcze problemy z tym czy już przed samym lądowaniem raczej twardo zabronić (narażająć się na zarzut chęci storpedowania uroczystości) czy też zdać się na rozsądek polskich pilotów (o święta naiwności, jak się czegoś takiego spodziewać po facetach, co to ponoć na drzwiach od stodoły wylądują).
Taki mały pikantny szczególik - ten rosyjski IŁ co zrezygnował z lądowania na kilkanaście minut przed polskim samolotem to był samolot transportowy - m,in. wiózł reprezentacyjne samochody osobowe do przewozu polskich VIP-ów. Gdyby kpt. Protasiuk okazał się być tym debeściakiem i wylądował, to by była dopiero afera - ciekawe kto by dyrdał do Smoleńska na postój taksówek. Teraz to trochę zabawne, ale tak naprawdę to raczej powinno się płakać nad logistycznym przygotowaniem i to obydwóch stron.

O tym, że w Rosji tu i ówdzie jest bardag, to jest nam wiadomo od dawna, nam szczególnie z powodu wspólnoty słowiańskiego pochodzenia. I to, że nie dmuchano na zimne obciąża szczególnie polską stronę.

Oczywiście przy uzgadnianiu raportów toczyć się będzie spór o dziesiątki jeśli nie setki rozmaitych drobiazgów. To normalne. Widziałem w swoim życiu niejedną ekspertyzę przyczyn badania wypadków samochodowych. Naogół wyglądają tak - na początku podana jest przyczyna (i na tym można by zakończyć) a potem ekspert zagłębia się w opis rozmaitych drobiazgów, które mogły mieć tam jakiś wpływ, ale tak naprawdę to tylko promilowy i to wszystko jest normalnym zawracaniem Wisły kijem.

Ostatnio nasi domorośli pisowscy eksperci wielce się podniecają faktem, że MAK jest komercyjną firmą, która m.in. usługowo sprawdza lotniska, samoloty itd. a zatem jest niewiarygodna. No fajnie, powiedzmy, że jest. A gdyby była organem rządowwym to byłaby, proszę niewiernych Tomaszy? Wszak rząd rosyjski to jest dopiero swołocz!!!

Pan poseł Sellin w TVN24 wyrzucając polskiemu rządowi, że zdał się na Rosjan przytoczył słynny przykład izraelskiego samolotu w Rumunii. Ta sprawa akurat tutaj została wyjaśniona przez KubęR, a ponieważ działa się w górach i miała coś wspólnego z ratownictwem górskim to ja jestem skłonny bardziej wierzyć KubieR, który ma ratownictwo górskie w małym palcu a nie posłowi Sellinowi, który w małym palcu ma coś innego - mianowicie zmianę barw partyjnych a występując w mediach daje dowody dużej klasy w mętniactwie i kręceniu.

W sumie to wszystko przypomina mi taką sytuację - facet jechał autem po pijaku i wyrżnął w drzewo, oddając ducha Panu. Oczywiście dlatego musi to zbadać prokurator (taki przepis). Pan prokurator jednak przy okazji zabrnął w dociekania czy denat miał czyste nogi a w dodatku czy miał zwyczaj zdradzać żonę wyskakując na dziewczynki. Można i tak, szczególnie jak się to robi za pieniądzę podatnika.

PS.
Ostatnio propagandziści PiS z upojeniem twierdzą, że była to największa katastrofa lotnicza w dziejach. No to się pytam wg jakich kryteriów? Bo jeśli ilości ofiar to katastrof większych było od cholery i ciut, ciut. Ale jak to mawia Jacek Kurski (skądinnąd piekielnie inteligentny i bystry facet) - "ciemny lud to kupi". I kupuje!!!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Ją też trzeba leczyć...?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title ... prasa.html
...tak jak i wszystkich mających odmienne zdanie w sprawie katastrofy.

A bezpośrednio pod tą informacją:
Przeczytaj także: "Czujemy się zdradzeni przez polski rząd!" - apel w PE

Polecamy w wydaniu internetowym Fakt.pl:
13 lat uwodził i oszukiwał kobiety. Wpadł...
Ach to niebotyczne wprost wyczucie taktu redakcji FAKT-u!!!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:No to się pytam wg jakich kryteriów?
Może wg ilości ważnych person w danym państwie, które w jednej chwili udały się w niebiańskie ostępy, nie wiem co mieli na myśli propagandziści.. :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Może wg ilości ważnych person w danym państwie, które w jednej chwili udały się w niebiańskie ostępy, nie wiem co mieli na myśli propagandziści..
Jeśli masz rację, to prezes Kaczyński powinien wykopać tych propagandzistów, bo mu robią koło pióra. Z drugiej strony rozumiem człowieka, ma kłopoty, wszyscy co sprawniejsi propagandziści, poza jednym Kurskim, poszli do konkurencji czyli PJN.
Jestem gorszego sortu...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Kilka nieścisłości (moim zdaniem, rzecz jasna).
Janek pisze:kontrolowana przez PiS TVP
To co tam robił red. Tomasz Lis?


Janek pisze:Co następuje dalej? Proste - jeszcze tego samego dnia ...
To jest "gdybanie" na potrzeby propagandowe.


Janek pisze:Obecność generała Błasika w kabinie pilotów świadczy wymownie, że na załogę był wywierany nacisk, chociażby milczący.
Czyżbyś już ferował wyrok na Błasika? Podobne insynuacje nie wystawiają insynuującym najlepszej laurki. Rodzina pana generała naczytała się i nasłuchała pomówień, co było niezwyczajnym świństwem w mediach i to wcale nie niszowych. A Ty te niszowe podejrzewasz o jakieś "wściekłe kampanie".
Swoją drogą - "ciekawa" konstrukcja - milczący nacisk.


Janek pisze:Mam ponure podejrzenie, że to co odczytano jest "ciężko strawne"
"Na kursie i na ścieżce".
I dlatego stronie rosyjskiej tak trudno rozstać się z czarnymi skrzynkami?
ODPOWIEDZ