Jaki plecak?

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Kupiłam plecak za 120zł 60l. Służy mi lat... 5 ( :O ). Różne góry, wspinania, skitury i przewóz tony słoików. :D
Jakieś ślady użytkowania? Minimalne, a jest poniewierany. Ma nawet wstawki a'la cordury. :))
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Miguel89

-#2
Posty: 57
Rejestracja: śr 07 lip, 2010

Post autor: Miguel89 »

Ja z tańszymi plecakami mam jeden poważny problem- te o małej pojemności są wybitnie niedostosowane do mojego wzrostu i pas biodrowy mam w okolicach pępka :))
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

brat mój sie czas jakiś temu upomniał o swój plecak, z którym zwykłem chodzić po górach (stary, ale naprawde dobry campus). I teraz mam dylemat - ok 60litrów, kieszenie na duperele nie utrudniające troczenia po bokach, do 400 złotych (mniej wiecej)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Olej kieszenie, polecam Wolfskina Tanger, tylko nie wiem czy gdzieś są jeszcze. Zajebiście wygodny, pakowny plecak (w sumie aż za pakowny, starczyłby mi mniejszy)

http://ngt.pl/782,jack-wolfskin-tanger-ii.html tutaj recka.

Jeszcze zobacz Wolfganga, czasem cos mają w wyprzedażach na swojej stronce, kumpel tak kupił wędrowca za grosze.
Ostatnio zmieniony śr 21 wrz, 2011 przez Dragan, łącznie zmieniany 1 raz.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dragan pisze:Olej kieszenie
ja bym nie olewała. W moim 45l wolfgangu strasznie mi ich brakuje. Lekko wdiablające jest ciągłe wyciąganie wody z komory głównej.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Szarotka pisze:
Dragan pisze:Olej kieszenie
ja bym nie olewała. W moim 45l wolfgangu strasznie mi ich brakuje. Lekko wdiablające jest ciągłe wyciąganie wody z komory głównej.
Za duzo pijesz ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dragan pisze:Za duzo pijesz ;-)
:-P no co, nie wolno się odwadniać, bo potem mocz jest ciemny jak herbata :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

A tak zupełnie poważnie to straciły dla mnie sens plecaki powyżej 45 litrów, na trwający prawie miesiąc wyjazd pakuję się w Tangera z dużym luzem i potem mnie wkurza że się klapa bimba :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Fajnie macie. 45 litrów zajmują w moim plecaku same obiektywy ;-)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:Olej kieszenie, polecam Wolfskina Tanger, tylko nie wiem czy gdzieś są jeszcze.
Wygląda podobnie jak ów campus brata. Tylko nigdzie go ni ma.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Fajnie macie. 45 litrów zajmują w moim plecaku same obiektywy ;-)

A nie możesz się nimi po prostu obwiesić jak rasowy paparazzo ? ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Fajnie macie. 45 litrów zajmują w moim plecaku same obiektywy ;-)

A nie możesz się nimi po prostu obwiesić jak rasowy paparazzo ? ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alanowi trzeba dwa razy powtarzać. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Ale to by bylo juz zwykle obnoszenie sie, szpan. Ja wolę dyskretny lans ;-)
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Alan pisze:Ale to by bylo juz zwykle obnoszenie sie, szpan. Ja wolę dyskretny lans
Co z Ciebie za warszawiak? :D
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Szarotka pisze:no co, nie wolno się odwadniać, bo potem mocz jest ciemny jak herbata
Wtedy możesz zaoszczędzić na herbacie :-P
mefistofeles pisze:I teraz mam dylemat - ok 60litrów, kieszenie na duperele nie utrudniające troczenia po bokach, do 400 złotych (mniej wiecej)
Na co Ci tak duży plecak? :think:

Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor :D
http://8a.pl/page,produkt,id,8520,kodiak-32.html
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

świster pisze:Na co Ci tak duży plecak?
PRzywykłem do takiego, nie lubię zmieniać przyzwyczajeń :P 55-60 litrów to wg mnie w sam raz na tydzień z dala od cywilizacji.

A na serio - jestem zimnolubny, więc ciepłe rzeczy zwykle są w plecaku zamiast na mnie. Ale byc muszą.
świster pisze:Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor
Mam 26litrów Salewy na takie okazje.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

mefistofeles pisze:Mam 26litrów Salewy na takie okazje
26 litrów a 32 litry to wg niektórych przeliczników może być spora różnica. Pomyśl np o 6 litrach piwa i zastanów się czy to dużo czy mało? ;-)
świster pisze:Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor
Do tego zmieściłby mi się korpus, filtry i wężyk spustowy ;-)
Reasumując, ja potrzebuję ok 70 litrów, a w lukach między tym wszystkim co napisałem upycham to co świster pewnie zmieściłby w kieszeniach, czyli prowiant, ubranie na zmianę, kuchenkę, samopompę, płachtę, apteczkę oraz śpiwór ;-)
Huczaj pisze:Co z Ciebie za warszawiak?
rodowity - tacy, często w przeciwieństwie do napływowych, są zupełnie normalni ;-)
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Mefi zobacz to, w 70 litrów to nawet rower upchniesz ;)

http://www.travel.cristobal.pl/product- ... nd-70.html

na tej samej stronce fajne 50 litrowe plecaczki Vaude.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

konstrukcyjnie to mi się póki co podobają:

http://8a.pl/page,produkt,id,8143,himalaya-60-10.html
http://www.treksport.eu/pl/produkty.php ... rodukt=488

Nie macałem jeszcze żadnego z nich.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ