Jakieś ślady użytkowania? Minimalne, a jest poniewierany. Ma nawet wstawki a'la cordury.
Jaki plecak?
Kupiłam plecak za 120zł 60l. Służy mi lat... 5 (
). Różne góry, wspinania, skitury i przewóz tony słoików.
Jakieś ślady użytkowania? Minimalne, a jest poniewierany. Ma nawet wstawki a'la cordury.
Jakieś ślady użytkowania? Minimalne, a jest poniewierany. Ma nawet wstawki a'la cordury.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
brat mój sie czas jakiś temu upomniał o swój plecak, z którym zwykłem chodzić po górach (stary, ale naprawde dobry campus). I teraz mam dylemat - ok 60litrów, kieszenie na duperele nie utrudniające troczenia po bokach, do 400 złotych (mniej wiecej)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Olej kieszenie, polecam Wolfskina Tanger, tylko nie wiem czy gdzieś są jeszcze. Zajebiście wygodny, pakowny plecak (w sumie aż za pakowny, starczyłby mi mniejszy)
http://ngt.pl/782,jack-wolfskin-tanger-ii.html tutaj recka.
Jeszcze zobacz Wolfganga, czasem cos mają w wyprzedażach na swojej stronce, kumpel tak kupił wędrowca za grosze.
http://ngt.pl/782,jack-wolfskin-tanger-ii.html tutaj recka.
Jeszcze zobacz Wolfganga, czasem cos mają w wyprzedażach na swojej stronce, kumpel tak kupił wędrowca za grosze.
Ostatnio zmieniony śr 21 wrz, 2011 przez Dragan, łącznie zmieniany 1 raz.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wtedy możesz zaoszczędzić na herbacieSzarotka pisze:no co, nie wolno się odwadniać, bo potem mocz jest ciemny jak herbata
Na co Ci tak duży plecak?mefistofeles pisze:I teraz mam dylemat - ok 60litrów, kieszenie na duperele nie utrudniające troczenia po bokach, do 400 złotych (mniej wiecej)
Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor
http://8a.pl/page,produkt,id,8520,kodiak-32.html
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
PRzywykłem do takiego, nie lubię zmieniać przyzwyczajeńświster pisze:Na co Ci tak duży plecak?
A na serio - jestem zimnolubny, więc ciepłe rzeczy zwykle są w plecaku zamiast na mnie. Ale byc muszą.
Mam 26litrów Salewy na takie okazje.świster pisze:Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
26 litrów a 32 litry to wg niektórych przeliczników może być spora różnica. Pomyśl np o 6 litrach piwa i zastanów się czy to dużo czy mało?mefistofeles pisze:Mam 26litrów Salewy na takie okazje
Do tego zmieściłby mi się korpus, filtry i wężyk spustowyświster pisze:Może taki: lekki, pojemny, tani oraz fajny kolor
Reasumując, ja potrzebuję ok 70 litrów, a w lukach między tym wszystkim co napisałem upycham to co świster pewnie zmieściłby w kieszeniach, czyli prowiant, ubranie na zmianę, kuchenkę, samopompę, płachtę, apteczkę oraz śpiwór
rodowity - tacy, często w przeciwieństwie do napływowych, są zupełnie normalniHuczaj pisze:Co z Ciebie za warszawiak?
Mefi zobacz to, w 70 litrów to nawet rower upchniesz 
http://www.travel.cristobal.pl/product- ... nd-70.html
na tej samej stronce fajne 50 litrowe plecaczki Vaude.
http://www.travel.cristobal.pl/product- ... nd-70.html
na tej samej stronce fajne 50 litrowe plecaczki Vaude.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
konstrukcyjnie to mi się póki co podobają:
http://8a.pl/page,produkt,id,8143,himalaya-60-10.html
http://www.treksport.eu/pl/produkty.php ... rodukt=488
Nie macałem jeszcze żadnego z nich.
http://8a.pl/page,produkt,id,8143,himalaya-60-10.html
http://www.treksport.eu/pl/produkty.php ... rodukt=488
Nie macałem jeszcze żadnego z nich.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




