zasnąłem dość szybko a wstałem jakoś po 8Huczaj pisze: Heh raz na jakiś czas można. Zanim zasnąłem trochę mineło w związku z kapitalnym koncertem grupy Smolika pod wiatąWstałem o 7. Więc jakieś 3 godziny, no może 4
![]()
5 godzin? No toś porządził, tym bardziej że też miałeś letni śpiwór.
miałem letni śpiwór (jego pierwsze przeznaczenie to były Światowe Dni Młodzieży w Rzymie), ale byłem ciepło ubrany, do tego czapka, opaska na oczy i jeszcze koc na śpiworze - spało się bardzo dobrze i po tych 5 godzinach byłem naprawdę wyspany









