Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

wiem o co ci chodzi. Mi sie ta sztuczność dialogów wydaje celowa - taka komiksowo/filmowa stylizacja. I jako taka mi nie przeszkadza.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ale za to mam baaaardzo posytywne wrażenia po ksiązce "Inne Pieśni" Dukaja, facet jest dla mnie Mistrzem :) Od razu nabrałem chęci żeby przeczytać jeszcze coś i z braku nowych rzeczy wziąłem się za "Czarne Oceany" - smakowało chyba jeszcze bardziej niż za pierwszym razem :) Polecam wszystko Dukaja.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Polecam wszystko Dukaja.
Cięzkie toto. Czytałem jakieś opowiadania (chyba "W kraju niewiernych", zbiorek, gdzie jest m.in. 'katedra') - facet ma niesamowite pomysły odnosnie konstrukcji światów,ale niektóre znich chyba mnie przerastają. Teraz mnie nieco korci, zeby zabrać sie za "Lód", ale tonaż mnie nieco przeraża (żeby to chociaż było na tomy podzielone).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

"Lód" jest rewelacyjny, ale spokój przy czytaniu niezbędny bo świat zawiły dość :) Ale "Inne Pieśni" równie dobre a w czytaniu lżejsze. A no i polecam Ci "Xavrasa Wyżryna" mam wrażenie że powinno Ci się spodobać (jeśli jeszcze nie czytałeś.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ludwik Stomma - "Królów polskich przypadki"

Świeże i łamiące stereotypy spojrzenie na historię. Daje do myślenia.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Dragan pisze:Polecam wszystko Dukaja.
Pisarz węgierski nazywany ichnim Sienkiewiczem? Kiedyś przeczytałem kilka jego książek. Ten?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Pisarz węgierski nazywany ichnim Sienkiewiczem?
nie, polski fantasta młodego pokolenia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Rafał W. Orkan "Głową w mur" - mocne, jeśli ktoś pogrywał w Planescape Torment to się w tej książce zakocha, jeśli nie pogrywał to i tak radzę spróbować ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wiktor Suworow

"Ostatnia Defilada"

kontynuacja cyklu zapoczatkowanego przez "Lodołamacz" - w skrócie uzasadnienie, że to ZSRR chciał zaatakować Niemcy w 1941 lecz Niemcy ich ubiegli.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Nie wie, czy czasem już nie było:
"Opowieści tatrzańskich kurierów" A. Filar Wszystkim, którzy interesują się II wojną, książka ta powinna się spodobać. Traktuje o kurierach tatrzańskich( m.in. S.Maruszarz, J Krzeptowski, J. Bobowski itd.) i ich szlakach z lat okupacji hitlerowskiej.

Książkę można kupić dosłownie za darmo: http://www.allegro.pl/item630254759_opo ... _6683.html
Ostatnio zmieniony pt 05 cze, 2009 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

W książce Jacka Rębacza "Zakopane Luftkurort" jest ciekawie :D pokazany motyw przewodników tatrzańskich. No i samo Zakopane za czasów okupacji jest cudnie opisane. Polecam.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Łukasz t pisze:W książce Jacka Rębacza "Zakopane Luftkurort" jest ciekawie
Dzięki Łukasz, chyba się skuszę.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

Autor napisał jeszcze dwa kryminały o współczesnym Zakopanem. Miejscowi ponoć go chcieli zlinczować.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Łukasz t pisze:Autor napisał jeszcze dwa kryminały o współczesnym Zakopanem.
Jak mi się spodoba pierwsza to poszukam :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Mintauts Blosfelds

"Łotewski ochotnik legionu SS"

Rzecz o mało znanym u nas epizodzie z II WŚ czyli Łotyszach walczących z Rosjanami po stronie Niemców. Wspomnienia młodego przedstawiciela niewielkiego narodu który (i naród i przedstawiciel) znalazł się w sytuacji z jakiej nie było dobrego wyjścia. No i przy okazji wojna widziana oczami zwykłego żołnierza a takich relacji nie ukazuje się zbyt wiele.

A skoro już o zwykłych żołnierzach mowa to polecam jeszcze to:

Thomas E. Simmons

"Zapomniani bohaterowie II Wojny Światowej"

Przedstawione są tu wspomnienia kilkunastu żołnierzy (choć nie tylko) USA (i jednego Japończyka) z rozmaitych epizodów II WŚ. I naprawdę są to często historie niezwykłe i będące kolejnym dowodem na to że to życie pisze najlepsze scenariusze.

Ot np. opowieść studenta który do armii zgłosił się w ramach dowcipu primaaprilisowego i już następnego dnia został porucznikiem i nawigatorem na oceanicznym holowniku w US Navy po czym ruszył w rejs do Panamy. I dopiero stamtąd zdołał przez spotkanego kolegę powiadomić rodziców że już nie jest studentem a marynarzem. I był nim przez kolejne 3 lata przeżywając masę różnych przygód.

Albo też wspomnienia młodego człowieka który na ochotnika zaciągnął się do marynarki handlowej i pływał w konwojach na tankowcach. Niby nic takiego ;) ale któregoś razu ruszył zakupionym przez Rosjan statkiem by pomóc rosyjskiej załodze odprowadzić go do Murmańska, tam splotem nieszczęśliwych przypadków trafił do łagru z którego po jakimś czasie uciekł i dzięki pomocy napotkanych Lapończyków przez Norwegię dostał się do Anglii. A na miejscu usłyszał przede wszystkim że za ten ostatni rejs nie otrzyma ani dolara bo właściwie to Rosjanie powinni mu zapłacić. Przepisy rzecz święta.

Takich historii jest tu mnóstwo - szczerze polecam :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Andrzej Pilipiuk
Rzeźnik drzew

Obrazek
Kolejny (po "2586 krokach" i "czerwonej gorączce") zbiór opowiadań "niewędrowyczowych". Poza tytułowym opowiadaniem zasadniczo fajne.


Na warsztacie: "Szalbierz" Tomasza Łysiaka
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mefistofeles pisze: Na warsztacie: "Szalbierz" Tomasza Łysiaka
Obrazek
Przeczytane. Porównac mozna chyba do Narrenturmu Sapka, tylko mniej jaja i dużo mniej fantastyki, ale zasadniczo fajnie sie czyta. Teraz cza zanabyć drugi tom - "Bliznobrody".
więcej: www.szalbierz.pl

ech, tempo mi spada, książka w więcej niz tydzień, zgrrroza
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Łukasz t pisze:W książce Jacka Rębacza "Zakopane Luftkurort" jest ciekawie
Przeczytałam ale książka mi się nie spodobała. Określiłabym ją jednym słowem "chaos"
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

gb pisze: Na zakończenie muszę się pochwalić - po roku namysłu podjąłem decyzję i "zanabyłem" (będąc w Sanoku) kapitalny - dla mnie album Alesza Kuceryi Alesza Bilka "Karpackie kolejki lesne"... cudo!!!
Ten album oglądałam już z 5 razy i ciągle nie mogę się zdecydować.
Jest wspaniały, ale taki drogi :-(

A jechałam już wieloma rożnymi kolejkami w Karpatach.
Prawdę mówiąc jeżdżę nimi gdzie tylko się da.

Alesza Kuczerę miałam przyjemność poznać osobiście
Zresztą pisuje na to forum:

http://karpatywschodnie.pl/forum/viewth ... rowstart=0

Jeśli to Cię interesuje podobno ukazują się podobne książki albumowe o wielu liniach kolejowych.
Np. to:

http://historyton.pl/catalog/product_in ... ts_id=7134

Akurat razem z kolegą - Edkiem Wieczorkiem, który jest współautorem tej książki prowadziliśmy razem wycieczkę w Bieszczadach.

I przy piwie w Sanoku mówił mi, że opracował też tekst do albumu o Kolei Transwersalnej. Jeszcze nie została wydrukowana.

Edek jest świetnym krajoznawcą, i to on opracował tekst o tym co można wzdłuż tych linii zobaczyć współcześnie.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Jeśli to Cię interesuje podobno ukazują się podobne książki albumowe o wielu liniach kolejowych.
Np. to:

http://historyton.pl/catalog/product_in ... ts_id=7134
O proszę. Inowrocław lezy na "węglówce" (i nawet mój dworzec sie na okadce znalazł - po prawej stronie). Nawiaem mówiąc miał w te wakcje jeździc pociąg z Katowic do Gdyni jadacy prawie cąła historyczna trasa weglówki (czyli od Bydgoszczy przez Wierzchucin i Kościerzynę), ale niestety będzie jeździł via Laskowice i Tczew...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ