Kwartalnik "Tatry" TPN'u

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Opóźnienia w dostarczaniu kolejnych numerów do prenumeratorów, w 90% są wynikiem "działania" poczty...

Do Empik-ów nakład "idzie" bezpośrednio z drukarni, do prenumeratorów via poczta (i to chyba przez W-wę aż...).

Czasem opóźnienie jest "generalne" - ale w końcu cała Redakcja to właściwie 3-4 osoby...
- z takich , czy innych powodów, jednak opóznienie w dostarczaniu "Tatr" dla prenumeratorów wkurza. Szczególnie, gdy z witryny Empiku nowy numer kłuje w oczy. Nie wiem jak to się dawniej działo, ale przypominam sobie,że moja mama prenumerowała "Przekrój"i zawsze dostawała go wcześniej niż pojawiał się w kioskach. A też przynosił go listonosz. Mnie prenumerata " Tatr" nieco "udręczyła", i teraz, choć żal mi czasami gadżetów dla prenumeratorów, to wolę bez problemu kupować je w Empiku.
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Prenumerata - z drukarni trafia na pocztę, pocztą kierowana jest "do centrali" czyli Warszawy, a dopiero stąd rozsyłana do odbiorców. I w tym cały problem.
- no to faktycznie problem. Może kiedyś bardziej preferowano prenumeratorów i redakcje same zajmowały się wysyłką? Teraz powstała jakaś spółka z oo "Tatry" z pocztą, bo mało ludzi w redakcji i pewnie nie ma się kto tym zająć. Skoro jednak kolportaż staje się problemem, o czym wielu sygnalizuje, to może wolontariat mógłby problem rozwiązać? Ale to pewnie juz jakieś umowy z poczta podpisane itp. Choć system nie zdaje egzaminu, bo poczta chyba w wolnej chwili rozsyła pismo, pewnie nic się nie da usprawnić. Szkoda, bo to bardzo zniechęca do prenumeraty, i pewnie pismo wielu prenumeratorów traci.
"Gadżety" dla prenumeratorów można nabywać drogą kupna (nie będąc prenumeratorem) - ale tylko w siedzibie TPN i w punkcie informacyjnym na rondzie kuźnickim.
- dobrze wiedzieć
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Demdi

-#1
Posty: 16
Rejestracja: sob 07 kwie, 2007

Post autor: Demdi »

Kupuje ale szkoda, ze naklad taki maly ;(
Demdi
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Kupuje ale szkoda, ze naklad taki maly ;(
- 5.700 egz. Ciekawe, jaki maja np. "Góry" czy "npm" - chyba nie podają
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

nikt nic nie pisze a numer jesienny dotarł już do takiego prenumeratora jak ja ( chyba zawsze dociera do mnie z opóźnieniem)

troche jest o świstakach, fotografowaniu jesienią;)
no i ta mapka zimowa Tatr, mz jedna z solidniejszych
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert pisze:nikt nic nie pisze a numer jesienny dotarł już do takiego prenumeratora jak ja ( chyba zawsze dociera do mnie z opóźnieniem
Nikt nic nie pisze, bo nadal czeka. Chyba teraz do mnie wysyłają na końcu :(
Kert pisze:no i ta mapka zimowa Tatr, mz jedna z solidniejszych
już zacieram łapki. Mam wydanie Sygnatury ale chętnie porównam :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

jeszcze nie dostałem
weronika

-#2
Posty: 52
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004

Post autor: weronika »

A ja się martwiłam, że długo "Tatr" nie dostaję, a tu okazuje się, że inni mają gorzej. Do mnie nowy nr dotarł we wtorek, więc już trochę zdążyłam poczytać. Polecam :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Weronika, jeśli się nie mylę to masz "Jak dawniej po Tatrach chadzano" Jak odbierasz tę książkę?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
weronika

-#2
Posty: 52
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004

Post autor: weronika »

Iwona pisze:Weronika, jeśli się nie mylę to masz "Jak dawniej po Tatrach chadzano" Jak odbierasz tę książkę?
Iwonko, książkę tą faktycznie mam, kupiłam ją w Zakopanem jakiś czas temu. Ale niestety poza tym, że jest pięknie wydana, nic powiedzieć na razie nie mogę, bo po prostu z powodu natłoku różnych zajęć i braku czasu jeszcze jej nawet czytać nie zaczęłam.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

weronika pisze:czytać nie zaczęłam
OK ale jak co to poproszę o kilka słów :)

P.S Tatry dotarły :) Mapa faktycznie niezła
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Czy ktokolwiek (najlepiej z Pomorskiego) wybiera się w najbliższym czasie do Zakopca? Chodzi mi o zakup, 2-giego i 3-ciego numerów, Tatr (w kiosku na PKS-ie pewnie jeszcze będą). Rzecz jasna, łaciate w pakiecie.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

krzysgd, nr 2 można zamówić z dostawą pocztą - info na stronie www kwartalnika. Nr 3 niby jeszcze w sprzedaży, ale nie sądzę żeby w kiosku mieli, zresztą pewno zaraz będzie dostępny do zamówienia pocztą.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Ze strony TPN:
Koszt 1 egz. 9,90 zł + koszty przesyłki priorytetowej za zaliczeniem pocztowym wg taryfy Poczty Polskiej

http://www.cennik.poczta.lublin.pl/inde ... paczka.php

Dlatego wolę postawić znajomemu łaciate

PS Ach ten stereotyp warszawiaka - musi pouczyć prowincjusza ;)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Wczoraj miałam okazję dorwać wreszcie wiosenny numer "Tatr" - tym razem poświęcony głównie wodzie.

No i rzecz jasna jak taki temat - to jest spory artykuł "naszego" Grzegorza :-)

Bardzo ciekawe i napisane tak, ze nie przymierzając największy profan zrozumie o co chodzi nie wgłębiając się w różnice pomiędzy płaszczowinami ;-) (sorry ja tylko tak).

Moje zdanie jest takie - tak właśnie powinny być pisane artykuły popularnonaukowe - jasno, zwięźle bez wgłębiania się w zbyteczne szczegóły, a tłumaczące procesy i zjawiska.

Oprócz tego bardzo ciekawy artykuł Urszuli Janickiej Krzywda - na temat magicznego znaczenia wody (nie tylko w Tatrach, w całych Karpatach).

Reszty jeszcze nie przeczytałam, ale po pobieżnym przeglądnięciu też wygląda ciekawie.

:-)

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Wody jeszcze nie ruszyłem, zostanie na deser. Uwagę mą przykuło jawne naruszenie "jednolitego frontu wobec imperializmu". Pan Zwijacz-Kozica dostał już Bardzo Uczoną Replikę z ramienia własnej Rady Naukowej na swoje teorie zalatujące co najmniej rewizjonizmem (że replika praktycznie nie na temat i bełkotliwa, litościwie pominę), natomiast Pan Ładygin - co prawda jednym tylko zdaniem, ale jednak - "nasrał we własne gniazdo". Czyżby hydra ekstremizmu ochroniarskiego podnosiła ohydny łeb tuż pod bokiem Doktora Dyrektora, orędownika wiecznego kompromisu wyrażającego się ostatnio w remoncie asfaltu wiadomo-dokąd? Czyżby "prawicowi odchyleńcy" rozpoczęli skoordynowane i zaplanowane przez Wiadome Siły wspierane kapitałem Wiadomego Pochodzenia szarpanie umęczonej krwawicy Wielkiego Wodza Małego Kompromisu? Zaprawdę powiadam wam - będzie się działo.
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Boże, Tomtom, to Ty jeszcze żyjesz? :)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

żyję, tylko czasu nie mam na taplanie się jako ta dzika świnia :)
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Za młodu tato mnie szkolił w interpretacji tekstów z pierwszoobiegowej prasy, musi być, że skutecznie. Zadziwiające, że się takie umiejętności przydają dwadzieścia lat później na pozornie niewinnym odcinku ochrony przyrody...
Pozdrawiam serdecznie, woda super ;)
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Ależ ja jestem przekonany w 100% o "winności"; kluczem jest słówko "pozornie". Mniej więcej w 1989 sporo ludzi miało nadzieję, że "wszystko jest polityką" już nie wróci, a tu proszę - "wraca nowe" i za braki w znajomości teorii marksizmu-leninizmu nawet leśniczy może zebrać baty od KC, tfu, przepraszam, RN. Ani chybi dostał trochę czasu na przemyślenia i już za kwartał zobaczymy, czy złoży stosowną samokrytykę czy też nie. Różnica ustrojowa jest tylko taka, że teraz najwyżej przestanie być leśniczym, a wcześniej za uporczywe tkwienie w ciemnocie i błędnym, nienaukowym mniemaniu o ekologii kornika drukarza pozwiedzałby Montelupich z detalami :D
ATPO - bardzo dobrze widać na omawianym przykładzie, jak szkodliwa jest wolność słowa, słowo i papier jako taki. Gdyby papier dalej był reglamentowany, cenzura miała się dobrze, mógłby się taki Zwijacz-Kozica poprodukować najwyżej do szuflady, a tak niepotrzebnie jątrzy, rozbija i zmusza mądre głowy aż z Rady Naukowej do prostowania oczywistych bzdur. Dlatego też "Tatry" są be, jak zresztą każda publikacja, którą lud pracujący może sobie w empiku wziąć do łapy i poczytać w niej wywrotowe treści sygnowane nazwą "TPN" na okładce w dodatku. Może to sugerować - o zgrozo - dychotomię opinii na temat metod zarządzania Parkiem, nic więc dziwnego, że "pojawiają się odgórne sugestie" iż rękę podnoszącą się na władzę ludową należy odciąć. Najlepiej przy samej dupie, prawda?
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
ODPOWIEDZ