Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

i przyjmujesz, że szczegółowa wiedza, dotycząca konkretnego przypadku, wiedza, którą akurat Ty masz - powinna być obowiązująca?
Świetnie koledzy manipulujecie czyimiś wypowiedziami, nie trzeba TVN-u. Mefi dał wam się wmanipulować, aż miło popatrzeć jak wzięliście go w cztery ognie. :))
To w którym miejscu gb, napisałem, że ten konkretny przypadek powinien być obowiązujący ?. To są insynuacje jak większość Twojej polemiki z Mefim. Jesteś w tym dobry.
A podanie konkretnego przypadku było odpowiedzią, na pytanie, czy kiedykolwiek stawiano pomniki z wraków oraz w miejscach katastrof lotniczych. Ot, taka moja zwykła odpowiedź, nie doszukuj się w niej drugiego dna, bo staniesz się lepszy od Maciarewicza. ;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: ps
ileż to razy ktoś się ośmielił sprzeciwić Prezydentowi Kaczyńskiemu, ileż razy owe osoby - za ów sprzeciw - otrzymały owe "ordery" - i co się z tymi osobami stało w dalszej (a czasem bliższej) czasowej perspektywie. Po sprzeciwie i dekoracji? Pamiętasz? Wyliczysz?
Raz. Po Tbilisi. Załoga co odmówiła lotu dostała ordery od MON. Co się potem stało? Nic, wozili go dalej, jeden nawet do Smoleńska.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Gmyz już wtedy nie miał gdzie pisać.
To przenośnia. Przez "gmyza" rozumiem szmatławego pismaka, który czerpie informacje od równie szmatławego oficera z prokuratury, który zdradza tajemnice służbowe. Powiesz - "w imię prawdy". Skąd ta pewność? Prokuratura wojskowa zajmuje się różnymi sprawami, również takimi, które dotyczą bezpieczeństwa państwa. Jak ktoś ma długi język w jednych sprawach to może mieć i w innych Brzydzę się takimi gnojkami.
gb pisze:Mefi - a gdzie ja napisałem, że wierzę w naciski???
No właśnie, nawet dziecko by zrozumiało, że ruscy kontrolerzy mieli prikaz od swojej władzy - nie zakazywać, ale zasugerować konieczność odlotu tak aby Polacy podjęli decyzję sami. Bo ew. zakaz by spowodował lawinę komentarzy, że wcale nie było tak źle a Rosjanie celowo storpedowali przebieg uroczystości.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:To ostatnie - to nie była żadna insynuacja (jak usiłujesz insynuować) a wyraźnie postawione pytanie.
Nie chciałeś - nie potrafiłeś na nie odpowiedzieć - to Twój problem.
To skąd u Ciebie zrodziło się w ten sposób sformułowane pytanie ? .... przecież ja nawet nie wspomniałem słowem, że moja wiedza na temat pochówku pilota powinna być obowiązująca.
Podobnie mógłbym zadać Tobie pytanie - i uważasz, że tyłeczek Dody naprawdę zasługuje na IQ = 160 ? :D . Te pytania mają jedną wspólną cechę, a mianowicie sugerują, że pytany coś takiego wcześniej powiedział.

Jako ciekawostka...
http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1518 ... omosc.html

Zaraz posypią się na mnie gromy, że cytuję kłamliwą gazetę, która powinna być pozbawiona czci i wiary. :-P .....ale powtarzam, to w formie ciekawostki.
Ostatnio zmieniony czw 20 gru, 2012 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:To przenośnia.
gb pisze:pewni reklamiarze pewnego płynu do picia też używali przenośni i omal ich z tego powodu nie zlinczowano...
;-) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Jako ciekawostka...
http://media.wp.pl/kat,10...,wiadomosc.html
A znasz historię "klątwy" Kazimierza Jagiellończyka a także "zemsty" Tutengamona?

Fakt, lista jest niepokojąca ale to może być zbieg okoliczności. No i skąd możemy wiedzieć czy to przypadkiem nie są działania tzw. "osób trzecich"? Tylko, że takie śledztwa prowadzi się w głębokiej tajemnicy i może wśród je prowadzących nie ma takich "gaduł" jak informator Gmyza.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:nie traktuj nas - którym się jeszcze chce z Tobą dyskutować - jak idiotów...
Widzisz, Grzegorzu to jest tak. Opozycja pisowka czepia się do każdego działania rządu jeśli jest choćby 1% szansy, że jest się do czegoś doczepić. Jeśli akurat nie ma tego 1% to PiS siedzi cicho jak mysz pod miotłą. Np. po stwierdzeniu, że na drugim Tupolewie też odkryto ślady trotylu. Prawdopodobnie informator Gmyza przekablował - nie ruszać tego, są "żelazne" dowody. I PiS się nawet nie zająknął.

Mefi jest pojętnym uczniem - jak jest szansa zaczepienia się to się czepia. A jak "przeciwnik" napisze coź do czego nie można się doczepić, to choćby to robiło demolkę w jego, Mefi, poprzednich postach, to Mefi siedzi cicho. Przykładem tego może być "odpowiedź" na moją "dedukcję" jak weryfikować czy coś jest czy nie jest "wrzutką medialną" - doczepił się tylko do tego, że Gmyz nie miał gdzie pisać, ale o tym, że Gmyz zna dziesiątki "gmyzopodobnych", którzy mają gdzie pisać to już "zapomniał". No i o tym, że jest takie coś jak np. Salon24, gdzie Gmyz może pisać do upojenia.

Ale te portale mają jeden minus - jak się coś napisze np. w Rzepie to jest nikła szansa, że Rzepa zamieści list wkurzonego czytelnika zaczynający się od "panie Gmyz, pieprzy pan głupoty", natomiast na portalu ta szansa jest i po co się Gmyzowi narażać na takie przykre fakty? Przecież jest "genialny" i ma zawsze rację.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Tutengamona
Tutengamonia .... chyba :-P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Zaraz posypią się na mnie gromy, że cytuję kłamliwą gazetę, która powinna być pozbawiona czci i wiary. .....ale powtarzam, to w formie ciekawostki.
No to jak już się cytuje kłamliwe gazety to i ja sobie pozwolę...
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

Jeden z komentarzy pod artykułem - CUDO!
Przebieg "debaty" z Macierewiczem i jego zespołem nie jest trudny do przewidzenia. Oto prawdopodobny zapis jej fragmentu:

- Samolot zszedł na zbyt niską wysokość...
- DLACZEGO PAN KŁAMIE?
- ... piloci ignorowali komunikaty systemu TAWS...
- TO POTWARZ! ŻADNYCH KOMUNIKATÓW NIE BYŁO!
- ... które słychać na nagraniach czarnej skrzynki...
- KŁAMSTWO! TE NAGRANIA ZOSTAŁY ZMANIPULOWANE!
- ... próbę poderwania samolotu piloci podjęli zbyt późno i nie byli już w stanie uzyskać siły ciągu gwarantującej pokonanie przyciągania ziemskiego...
- I ZNÓW PAN KŁAMIE! JAK DOWODZI PROF. BINIENDA NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK PRZYCIĄGANIE ZIEMSKIE! TO WYMYSŁ PSEUDOELIT I LUMPENLIBERALIZMU!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Tutengamonia .... chyba
Imię tego faraona:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tutanchamon
bywa rozmaicie pisane a w dodatku zawsze domniemanie bo Egipcjanie nie używali samogłosek, ale tej formy - Tutengamoń - akurat nie znam. No chyba, że egiptologia się wciąż rozwija i nie jestem na bieżąco. :-P

A tu masz coś, pierwsze z brzegu o klątwie Tutenchamona

http://forumzn.katalogi.pl/Kl%C4%85twa_ ... t2148.html

Okazuje się, że ludzka głupota jest nieśmiertelna
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb - akurat zwyczaj traktowania rozmówców jak idiotów to Twoja domena.

Naprawdę, trzeba mieć rozmówców za idiotów albo samemu nim być by z przykładu Tbilisi wnioskować, że załoga w Smoleńsku mogła się jakichkolwiek reperkusji w razie niewylądowania bać, sa zaś przesłanki, że mogli liczyć na nagrodę.
gb pisze:Naprawdę uważasz Mefi - że kpt. Protasiuk zapomniał o tej sytuacji sprzed dwóch lat (dwóch w stosunku do daty lotu do Smoleńska)? Że ktokolwiek ze służb lotniczych o tym zapomniał???
Piloci pułku wielokrotnie opowiadali, że posłowie lub inne ministry (róznych opcji) wielokrotnie próbowały prośbami i groźbami wymuszać na nich rózne zachowania i nie zdarzyło się by ktokolwiek temu uległ.

No ale trudno - jedni wierzą w UFO, inni, że Elvis żyje, inni, że w Smoleńsku żadnej katastrofy nie było a pasażerowie siedzą w łagrze na Kołymie (albo też zabito ich strzałami w tył głowy) a jeszcze inni w pilotów srających w portki przed strasznym Kaczorem każącym lądować. I jak widać są to czasem wykształceni ludzi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze: Naprawdę, trzeba mieć rozmówców za idiotów albo samemu nim być by z przykładu Tbilisi wnioskować, że załoga w Smoleńsku mogła się jakichkolwiek reperkusji w razie niewylądowania bać, sa zaś przesłanki, że mogli liczyć na nagrodę.
O tak, od Jenerała Błasika z pewnością dostaliby "nagrodę". :D

A i L. Kaczyński też by "dorzucił" co nieco.

Jak można w ogóle w to wątpić ...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:O tak, od Jenerała Błasika z pewnością dostaliby "nagrodę".
Od Tuska, Klicha i prorządowych mediów na pewno.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

mefistofeles pisze: a jeszcze inni w pilotów srających w portki przed strasznym Kaczorem każącym lądować. I jak widać są to czasem wykształceni ludzi.
Daj świadectwo, że 10.04.2010 miał portki czyste.
Jeżeli jesteś wykształcony, to powiedz co robił 50-100 metrów nad ziemią ?
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

gb - daj spokój, on takich rzeczy nie ogarnia
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze:O tak, od Jenerała Błasika z pewnością dostaliby "nagrodę".
Od Tuska, Klicha i prorządowych mediów na pewno.
I 96 osób uszłoby z tej wycieczki propagandowej z życiem, Lech przerżnąłby gładko wybory, a teraz obaj bracia mieliby już co najwyżej jedną z kanap na które w tzw. międzyczasie podzieliłby się PiS. Nie byłoby krzyża pod pałacem, "ludu smoleńskiego", bredzenia o zamachu itp. itd.

Czyli nagroda należałaby się jak nic, i to z wielu stron. Ale niestety wyszło jak wyszło.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Aksjomat - Samoloty rządowe mające na swoim pokładzie dostojników państwowych powinny dokonywać lotów tylko w warunkach zapewniających podwyższony standard bezpieczeństwa. Ergo nie powinny nigdy lądować na lotnisku w Smoleńsku, na które by odmówiło lotu czarterowego każda szanująca się linia lotnicza.
Ale, załóżmy, że znaleźli się tacy desperaci co by jednak takiego zadania się podjęli. I co wtedy? Ano to, że każdy pilot cywilny w takich warunkach jakie były by nie ryzykował i z poziomu np. 200 metrów by spokojnie odleciał do Moskwy lub Mińska, gdzie są lotniska z prawdziwego zdarzenia.

1 - Pilot Tupolewa podjął nieobliczalne ryzyko lądowania. Dlaczego?

a - bo był kiepskim, niedouczonym pilotem
b - zwariował
c - liczył na wielką nagrodę
d - niech każdy wpisze co uważa

2 - Polskie samoloty rządowe z dostojnikami rozmaitego autoramentu wielokrotnie lądowały na lotnisku w Smoleńsku, prawdopodobnie tylko dlatego, że stamtąd do Katynia jest najbliżej. Za każdym razem było to igranie ze śmiercią. Dlaczego to robiono? Bo:

a - nasi dostojnicy są wygodni (nie chcę im się wozić tyłka w samochodzie z Moskwy lub Mińska) a w dodatku mają usposobienie dyktatorskie i potrafią to wymusić
b - kancelarie organizujące loty zatrudniają ludzi głupich lub niefrasobliwych
c - służby bezpieczeństwa państwa, które musiały sobie zdawać sprawę z ryzyka, nie mają dostatecznej rangi aby wymusić na dostojnikach konieczność korzystania z lotnisk absolutnie bezpiecznych lub są tak niefachowe, że o tych nieezpieczeństwach w ogóle nie wiedziały
d - dowództwo specjalnego pułku składało się z ludzi niefachowych lub nieodpowiedzialnych
d - niech każdy sobie wpisze co chce

Poczynając od pierwszego lotu z dostojnikami państwowymi do Smoleńska potencjalna katastrofa dosłownie, nomen omen wisiała w powietrzu. Udawało się bo trafiano na dobre warunki pogodowe. Wreszcie trafiły się złe i stało się co się stało.

3 - Należy:

a - uderzyć się w piersi i przyrzec poprawę - co dotyczy zarówno dostojników, ich kancelarii oraz wszelkich służb zapewniających bezpieczeństwo
b - zapuścić kurtynę milczenia nad tymi kompromitującymi państwo polskie wydarzeniami i przestać wygłupiać się dalej na arenie międzynarodowej
c - niech każdy wpisze co chce

4 - Sejm powinien podjąć specjalną Uchwałę, w której by zwrócił uwagę WSZYSTKIM prezydentom i premierom od 1989 roku (nieżyjącyn również), że oni oraz podległe im służby dopuścili się zaniedbań na tym odcinku i zobligować do ustalenia i przedstawienia do akceptacji Parlamentu ustawy, która by regulowała tryb działania przy podróżach dostojników państwowych.

Trzeba pogodzić się z wstydem z powodu niedomagań państwa, które doprowadziły do katastrofy w Smoleńsku i zamknąć całą sprawę raz na zawsze.

Tak zwana prawdę o prxyvczynach katastrofy znał tylko pilot podejmując próbę lądowania i zabrał ją ze sobą ponosząc śmierć - nie dowimy sie jej nigdy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Moja odpowiedź na powyższy test brzmi

1d

2a i b

3a i b


1d - tego lotu na to lotnisko w ogóle nie powinno być, wszystkich poprzednich również, jeżeli premier Putin zaryzykował w dniu 7 kwietnia 2010 to jego sprawa i jego służb, które na terenie b.ZSRR są dość niefrasobliwe - najlepszy przykład - prezydenci Rosji i Ukrainy przylecieli na pogrzeb do Krakowa, mimo że wtedy zrezygnowała z przyjazdu z uwagi na zagrożenie pyłem wulkanicznym większość głów państw krajów zachodnich.
Ostatnio zmieniony czw 20 gru, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ad. 1.

d) Nie lądował tylko zgodnie z obowiązującymi procedurami zszedł do wysokości decyzji po czym rozpoczął próbę odejścia, która się nie udała. Widocznie minimum dla tego lotniska było nieprawidłowo ustawione. Niestety - MAK odpowiedzialne za ustawianie tych minimów nie ma zamiaru przyznawać się do błędu.

Ad2) c) niefachowość służb

Ad3) a)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb - bredzisz. Minimum tego lotniska to było 100metrów. I zejście do tej wysokości powinno być bezpieczne niezaleznie od warunków.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ