Euro 2012 już blisko...
Co do naszego meczu, to co tu dużo nie mówić nasi w drugiej połowie opadli z sił...Co do meczu, Rosja-Czechy, to wydaje mi się, że jednak są to drużyny lepsze od Grecji (Czesi zagrali po prostu makabrycznie źle w obronie). Szansę na awans są, ale musimy zagrać z Rosją i Czechami w każdym meczu przez co najmniej 75 minut na takim poziomie jak w I połowie z Grekami oraz poprawić skuteczność 
Mefi, powstrzymaj się chociaż w tym wątku. Musisz?mefistofeles pisze:Warszawa ma strasznego pecha, że jest zbyt atrakcyjna dla partyjniaków przez co nie ma szans na to by władze objął w niej samorządowiec pełną gębą - albo jest traktowana jako trampolina do pewnego pałacu, albo jak zwyczjany łup.
Jestem gorszego sortu...
Tak żeby uścliślić - faktycznie to odcięcie tylko jednego. Osobiście nie uważam tego za żaden dramat. Na wszystkich 3-ch mostach, o których myślisz, razem wziętych (dane z ostatniego roku, kiedy wszystkie były otwarte), odbywa się ruch niewiele większy niż ten, który odbywa się na jednym tylko Moście Sierkierkowskim, który nie jest najruchliwszym mostem w Warszawie. Oczywistością jest, że w mieście, w którym na codzień porusza się dużo samochodów, w czasie odbywania się spotkań piłkarskich - nie będzie łatwiej dla mieszkańców (tak naprawdę nie aż tak wielu).mefistofeles pisze:Alez to rozumiem, czepiam się dwóch pozostałych, któych odcięcie nie ma z Euro nic wspólnego
Co do reprezentacji Grecji - nie wiem jak jechali, w każdym razie ich podróż z Jachranki, (gdzie mieszkają) nie musi wiązać się z koniecznością przeciskania się przez wąskie uliczki, a nawet jeśli, to nie widzę w tym nic strasznego. W dużych miastach dużo jest wąskich uliczek - dziwi Cie to?
- tak ja wiem, że Tobie wcale nie chodzi o troskę o to czy tak naprawdę ja czy ktoś "z zewnątrz" Warszawy będzie miał łatwiej czy trudniej przejechać przez to miasto na czas Euromefistofeles pisze:Warszawa ma strasznego pecha, że jest zbyt atrakcyjna dla partyjniaków
Ale pier.olenie...
http://euro.wp.pl/title,Obalanie-mitow, ... omosc.html
http://euro.wp.pl/title,Obalanie-mitow, ... omosc.html
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Niezupełnie, po prostu miałem okazję pojeździc w przededniu Euro (i dzień wczesniej kiedy nie było święta) autem po ścisłym centrum Wa-wy i mi się zebrało na refleksje, że to chyba nie tak powinno jednak wyglądać.Alan pisze:- tak ja wiem, że Tobie wcale nie chodzi o troskę o to czy tak naprawdę ja czy ktoś "z zewnątrz" Warszawy będzie miał łatwiej czy trudniej przejechać przez to miasto na czas Euro
Dziwi mnie, że trzeba po nich jeździć bo arterie są w czasie Euro rozkopane. Po prostu mnie to dziwi.Alan pisze: W dużych miastach dużo jest wąskich uliczek - dziwi Cie to?
Tyle, że to nie jest tylko warszawska sprcyfika - moja mama np donosi mi z Sarbinowa, że jak się tylko zrobiło słońce i przyszedł długi weekend na plaze wjechały buldożery, choć wczesniej przez tydzień psa z kulawą nogą na tej plaży nie było, bo było zimno. To jest to samo zjawisko.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
a z innej beczki - oglądamy wczorja mecz i zona pół żartem mowi "popatrz czy nie zobaczysz któregoś z tych greków cośmy ich wczoraj widzieli na rynku". Zerknąłem i mowię - "ten w okularach siedział koło nas w pizzerii". Albo świat mały, albo tych Greków niedużo do Wawy się zjechało.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Po meczu z Grecją najbardziej w różnych komentarzach śmieszy mnie tekst że w 11 na 10 to trzeba ruszyć na rywala i go dobić. Taaa ... no to dla przypomnienia jedno spotkanie sprzed paru tygodni, a konkretnie półfinał LM.
Barcelona z Chelsea u siebie prowadziła 2-0 i do tego Anglicy grali od chyba 35 minuty w 10. No to Hiszpanie ruszyli by "dobić".
Mecz skończył się wynikiem 2-2 i awansem Chelsea do finału.
A Grecy wczoraj grali właśnie tak jak Chelsea, czyli autobus na polu karnym i liczenie na kontrę. Do tej nieSzczęsnej sytuacji na 1-1 dla Greków nasz bramkarz generalnie był tylko biernym obserwatorem spotkania.
Barcelona z Chelsea u siebie prowadziła 2-0 i do tego Anglicy grali od chyba 35 minuty w 10. No to Hiszpanie ruszyli by "dobić".
Mecz skończył się wynikiem 2-2 i awansem Chelsea do finału.
A Grecy wczoraj grali właśnie tak jak Chelsea, czyli autobus na polu karnym i liczenie na kontrę. Do tej nieSzczęsnej sytuacji na 1-1 dla Greków nasz bramkarz generalnie był tylko biernym obserwatorem spotkania.
Każdemu jego Everest...
Zarzeczny to taki sam pajac jak Tomaszewski, bazuje na "kontrowersyjnych" wypowiedziach rodem i poziomem z faktu czy innego superekspresu.krzymul pisze:Ale pier.olenie...
http://euro.wp.pl/title,Obalanie-mitow, ... omosc.html
Każdemu jego Everest...
Ja bym nie chwalil od razu tak Tytonia ,,zobaczymy jak zagra z Rosja to bedzie dla niego prawdziwy egzamin pokazania umiejetnosci bramkarskich,,,Szczesny jak dla mnie jest duzo lepszy,,szkoda ze obrona zaspala i musial zaragowac jak zaaragowal,,,,,Teraz Polska musi jakos przetrwac z Rosja 90 min i grac na remis i w ostatnim meczu z Czechami zagrac o wszystko,,
Niemcy 2 : 0 Portugalia
Holandia 1 : 2 Dania

Niemcy 2 : 0 Portugalia
Holandia 1 : 2 Dania
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Z przebiegu meczu powinno być co najmniej 2-0 dla HolendrówJanek pisze:Andy - mokazałeś się kiepskim prorokiem - Duńczycy prowadzą 1: 0
Ale co z tego, nabiegali się jak te głupki, nastrzelali panu Bogu w okno, w bramkarza a nawet w słupek... i nic. A Duńczycy zrobili parę akcji na krzyż, mieli kupę szczęścia i wygrali 1-0.
I o to chodzi w sporcie, to nie matematyka
Każdemu jego Everest...




