Na śmigle zaoszczędzili bo je szybko "rozbili", dzięki temu zaoszczędzili też na roli Bogusia (mógł udawać nieprzytomnego przez pół serialu) a także i pilotów.
Na widokach górskich zaoszczędzili pokazując we fragmentach w kółko to samo a i tak w 90% słowackie - bo pewnie było taniej.
Przemieszczali się za pomocą teleportacji oszczędzając czas, siły i paliwo.
Na akcjach typowo górskich takoż zaoszczędzili, choć trzeba wspomnieć że (dla równowagi ?) nie oszczędzali na alkoholu.
No ale ponieważ zostali zasypani korespondencją od znających się na rzeczy bywalców rozmaitych forów górskich to w drugiej serii z pewnością wszystkie te błędy naprawią a konsultantem będzie co najmniej Jan Krzysztof.
Filanc pisze:Się nie mogę nadziwić temu podnieceniu gównowartą szmirą.
Już lepiej oglądać pornole – tam jest cokolwiek z życia
Po prostu naiwnymi idealistami będąc (jak to ludzie gór) spodziewaliśmy się czegoś co będzie w miarę strawne, nieźle napisane, wyreżyserowane i zagrane oraz na dodatek okraszone widokami bliskimi sercom naszym
Państwo mili słów tylko kilka.
Generalnie jest to serial, który mają oglądać miliony i w czasie tego oglądania nikt znudzony górami i ratownictwem górskim nie przełączy swoim władczym pilotem na inny (konkurencji) program.
Oczywiście sam jako górołaz mógłbym wiele zarzucić filmowi nieścisłości, niedociągnięć, frazesów, etc..
ale pamiętajcie mili Państwo, że to tylko film, lub jak kto woli serial fabularny, a nie instruktażowy film z dziedziny ratownictwa górskiego.
Drugi po Janosiku serial nakręcony w Tatrach, co prawda w większości Tatrach Słowackich, ale zahaczamy tu o kolejny temat jakim jest niemożność kręcenia jakichkolwiek komercyjnych i wielodniowych zdjęć w TPN!
Wyobraźmy sobie scenę lawiny kręconej kiedy nasze ukochane Tatry pokryte są 2 metrową warstwą śniegu, którego tak naprawdę w zeszłą zimę w Tatrach było jak na lekarstwo (brak śniegu, powódź etc)
Myślę, że wiele osób oczekiwało, że tak naprawdę będzie to film o górach, a serial jest jakąś tam historią o ludziach, dla których góry i niesienie pomocy w górach są ich życiowym tłem.
Wg mnie serial i tak na tle innych produkcji telewizyjnych broni się tematem, aktorstwem i niebanalnym scenariuszem.
Z górskimi i świątecznymi Pozdrowieniami