WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

mefistofeles pisze:Nie od samego miesa, tylko od chemii.
od mięska właśnie, gdyż produkt ten poza pozytywnymi składnikami, posiada też wiele negatywnych niezdrowych dla człeka.
mefistofeles pisze:(po co nam kły skoro jesteśmy roślinożercami?).
nie wierzysz w ewolucję ?, gdyby krówkę karmiono przez ileś tam tysięcy lat mięskiem to i kły by się pojawiły.

-po, co człowiekowi tak długi przewód pokarmowy ? drapieżniki mają krótkie
-po, co człowiekowi możliwość przeżuwania pokarmu ?
-po, co człowiekowi rozwinięte palce, do łapania ofiary, czy zbierania roślinek
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

na mne to wrażenia nie robi. Ale oczywiście szanuje inne poglądy, juz dawno stwierdzono, ze jestem bez serca.


No dobra - kotek i piesek mnie trochę ruszył, ale to kwestia naszej zachodnioeuropejskiej kultury. Chińczyków to nie rusza kompletnie.

//to było do rudej
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

mefistofeles pisze:to kwestia naszej zachodnioeuropejskiej kultury. Chińczyków to nie rusza kompletnie.
nio to fakt...dla mnie ten film był szokujący...w szczególności, że rodzinka zkładała się z mamy, taty i dwójki dzieci i to te dzieci wybierał zwierzątko które chcą zjeść...pamiętam że przez tydzien po obejrzeniu tego programu na widok miesa robilo mi się słabo i niedobrze....brrr....
chief pisze:od mięska właśnie, gdyż produkt ten poza pozytywnymi składnikami, posiada też wiele negatywnych niezdrowych dla człeka.
to co jest w mięsie zależy od tego co jadło i gdzie było wypasane zwierze...bo jeżeli przy drodze krajowej numer ileśtam to wiadomo, że raczej mięso takiego zwierzecia nie bedzie zdrowe...jeżeli chce się jeść zdrowe mięso to moim zdaniem należy dokładnie sprawdzać z jakiego rejonu kraju ono pochodzi i wiedzieć coś na temat producenta...

a ja mam takie pytanko...co sądzicie o kupowaniu mięsa na bazarach, gdzie leży ono sobie na takich metalowych stoiskach...a ktoś w białym fartuchu umazany krwią je sprzedaje...???????
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

chief pisze:-po, co człowiekowi tak długi przewód pokarmowy ? drapieżniki mają krótkie
-po, co człowiekowi możliwość przeżuwania pokarmu ?
-po, co człowiekowi rozwinięte palce, do łapania ofiary, czy zbierania roślinek
To są wtórne (i dosyć drobne) przystosowania do spozywania części pokarmów rolinych. A przeżuwanie u człowiek a nie ma nic wspólnego z przeżuwaniem u krowy - człoweiek przeżuwa pokarm raz, przed pierwszym połknięciem, robi to jedynie w celu fragmentaryzacji. Krowa - po wstępnym przetrawieniu w celu przygotowania do włąściwego trawienia. Zjedz kępkę trawy albo surową kapustę, porzygasz się na bank - ścian komórkowych bez pewnych sztuczek (4 żołądki lub połykanie g.wna jak u zająca) nie można przetrawić.

człowiek jest wszystkożerny, porównuj człowieka nie z tygrysem a z niedźwiedziem, podobieństw będzie znacznie więcej. A nikt nie ma wątpliwości, że niedźwiedź jest drapieżnikiem.
I ta wszystkożerność sprawiła, że człowiek osiągnął tak wyskoie stadium ewolucyjne. Bo potrafi zarówno porządnie zaspokoić głód mięsem, ale nie musi się skupiać nn stop na polowaniu. Tym niemniej więcej cech ewolucyjnych mamy właściwych drapieżnikom (oczy z przodu, a nie po bokach głowy choćby). Negowanie tego nie ma sensu, tym bardziej, że nikt (poza Hannibalem, ale to przypadek powiedzmy szczególny) nie wtrąca sie do Twojego wyboru jaki mjest nie jedzenie mięsa. Ba, podziwiamy Cię za wytrwałość :)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

jeśli mowa o filmach to może ten:
http://www.strasbourgcurieux.com/fourrure/spanish.php
ostrzegam, film szokujący i zarazem dołujący
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nie pochwalam tego, tym bardziej, ze te futerka kupowane są tylko z powodów snobistycznych, żadna z tych użytkowniczek nie wybiera się za krąg polarny, gdzie miałoby to zastosowanie.

Zaś co do metod - można to robić w bardziej humanitarny sposób - tylko wtedy nikt już futerka 'okazyjnie' nie kupi.
Ale skórę noszę, przed wszystkim na butach - krówka z której ona pochodzi zginęłaby i tak i tak.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

widzialam podobne filmiki na temat wyrabiania futer...nie raz przy takim filmie płakałam...dlatego powiedziałam mojej mamie, że jak kupi sobie prawdziwe futro to albo je spale albo sie z domu wyprowadze i wiecej sie do niej nie odezwe...jak dotąd sobie nie kupiła(ale raczej dlatego, że jej nie stać) :x
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:(...) Negowanie tego nie ma sensu, tym bardziej, że nikt (poza Hannibalem, ale to przypadek powiedzmy szczególny) nie wtrąca sie do Twojego wyboru jaki mjest nie jedzenie mięsa. Ba, podziwiamy Cię za wytrwałość :)
Mefisto, mógłbyś się odnosić do faktów?
Ja się nie wtrącam do wyboru Rudej, ale przedstawiam jej różnorakie fakty na temat diety wegetariańskiej i pytam się potem, co ona o nich myśli. To wszystko. A robię to oczywiście po swojemu, ale Ruda chyba mi to wybaczyła. ;) :P
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Ja się nie wtrącam do wyboru Rudej
doceniam :)
Hannibal pisze:ale przedstawiam jej różnorakie fakty na temat diety wegetariańskiej i pytam się potem, co ona o nich myśli.
niom zgadza się... :)
Hannibal pisze: A robię to oczywiście po swojemu, ale Ruda chyba mi to wybaczyła.
nio jasne Hanni...zresztą po to istnieje forum...żeby się wymieniać spostrzeżeniami i opiniami na dany temat...ale doceniam to, że starasz mi się doradzać...a inna sprawa, że posiadasz spory zakres wiedzy, dzięki czemu stajesz sie bardziej wiarygodny... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief pisze: (...)
A może ja podam przykłady jak to od jedzenia mięska ludziska maja różne choróbska, zawały, cholesteroly, wrzody...itp...
Chief, proszę o fakty, a nie o opinie jakichś szarlatanów i konowałów.
Znów myslisz korelację zjawisk z wynikaniem jednego z drugiego.
chief pisze:
Hannibal pisze:Ja jem produkty mięsne, oraz tysiące innych, bo tak jest po prostu zdrowo
albo tak Ci się tylko wydaje lub ktoś chce Cię o tym przekonać.
Brytyjski minister zdrowia parę lat temu gorąco przekonywał Brytyjczyków, że jedzenie krówek nie jest szkodliwe, choć zaczęła panować tam choroba wściekłych krów. Dopiero jak ludziska zaczęły padać to się opamiętał.
Tak mi się nie wydaje, tylko to po prostu wiem. :D
A co ma ten brytyjski minister wspólnego z nasza dyskusją? Rzucasz jakieś fakty w stylu "a u nich biją murzynów". :))
chief pisze:
Hannibal pisze:konkretnie odniosłem do jadłospisu, który sam podałeś. Uważam, że jest znacząco niewystarczający
to może się po ścigamy w górach, kto pierwszy wyjdzie na Mała Wysoka z Łysej Polany ? 8)
A co ma znów jedno do drugiego?
Chcesz się pościgać na równych warunkach? Nie radzę tego. 8)
chief pisze: chodzi mi o to, że co Ci dadzą, to będziesz jadł. Z krówki też można zrobić "mięśniaka", ba a nawet drapieżcę.

Całkowita nieprawda. Poza tym zbyt bardzo chcesz wszędzie podpierać się teorią ewolucji.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

chief pisze:-niedziela: placki ziemniaczane + zupa jarzynowa
-poniedz.: kopytka z sosem pieczarkowym + rosół z makaronem (na wegecie)
-wtorek: kapuśniak z chlebem
-środa: wyprażany ser z frytkami + kupiona sałatka warzywna + zupa pomidorowa
-będzie w czwartek: naleśniki, chyba bez zupy
-będzie w piątek: kotlet z pieczarek z jakimś sosem i ryżem, zupa jeszcze nie wiem
:? Nie wytrzymałabym....
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar pisze:Nie wytrzymałabym....
Agaar tej jadłospis, który zaprezentował Chief nie jest taki restrykcyjny i naprawde można się tak odżywiać...
właśnie sobie przypomniałam, że dawno nie jadłam naleśników mmmmm.... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Można się tak w sumie odżywiać, ale tylko na krótką dietę. Elementy jadłospisu Chiefa wcale nie dostarczają organizmowi wszystkim potrzebnych pierwiastków śladowych, witamin i innych składników odżywczyć na odpowiednim poziomie.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ale dostarcza sporo energii...i to co je jest bardzo smaczne... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:ale dostarcza sporo energii...i to co je jest bardzo smaczne... :)
Acha. No ale to chyba "ciut" za mało, nieprawdaż Ruda?
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

nio to fakt, ale już coś....w porównaniu z tym co ja jem nio to codzienna dieta Chiefa jest o niebo lepsza ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:nio to fakt, ale już coś....w porównaniu z tym co ja jem nio to codzienna dieta Chiefa jest o niebo lepsza ;)
Tak nisko siebie cenisz? Niedobrze, bardzo niedobrze. ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

nie oceniam siebie nisko, lecz wydaje mi się całkiem obiektywnie i realnie ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

No ale, jeśli zdajesz sobie sprawę ze swojego "niezbyt odpowiedniego" sposobu odżywiania, to już jest praktycznie połowa sukcesu. Jeszcze ci brakuje tylko te 50%. ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

heheheh..świadomość mam ale co z tego skoro narazie:
a) nie mam na to czasu
b) nie mam na to siły
c) nie chce mi się (ale ten podpunkt wiąże się z tymi wcześniejszymi) ;)
ODPOWIEDZ