Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

MiG pisze:Te co prawda nie są robione specjalnie przeciwko niedźwiedziom, ale i nasze miśki to nie grizzly
Skuteczny zasieg: do 4 metrów.
Jeśli atakujący dorosły niedźwiedź będzie już w odległości 4 metrów, guzik ci to da. Samym impetem cię "zdmuchnie" a rozdrażniony nie omieszka "pogłaskać".
Może na takiego malucha namolnie dopominającego się żarcia było by to skuteczne.
Ostatnio zmieniony sob 27 paź, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Filanc pisze:TT-etka na niedźwiedzia to pomysł z gatunku "pobożnych życzeń".
Też tak myślę. Zresztą, sam pomysł wyposażenia strażników w broń krótką był od początku chybiony.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Zygmunt Skibicki pisze: Jeśli atakujący dorosły niedźwiedź będzie już w odległości 4 metrów, guzik ci to da. Samym impetem cię "zdmuchnie" a rozdrażniony nie omieszka "pogłaskać".
Jeśli jest atakujący to niewiele poza szczęściem może ci pomóc. Mógłbyś nawet strzelać do niego a pewno ze zdenerwowania i tak byś nie trafił.
Za to jak jest "trochę zbyt namolny" to może zadziała.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

MiG pisze:Mógłbyś nawet strzelać do niego a pewno ze zdenerwowania i tak byś nie trafił.
Pewnie masz rację. Samo trzymanie broni w rękach, to jeszcze nie jest naciskanie spustu wycelowanej broni. Byłem na jednym polowaniu... Całe towarzystwo "wyarmacone", a ja jeden z teleobiektywem. Ale głupia sytuacja!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Z serwisu TVN24:
22:55, 06.11.2007 /PAP/tvn24.pl
Dlaczego zginął niedźwiadek?
SEKCJA ZWŁOK MISIA NIE WYKAZAŁA PRZYCZYN ŚMIERCI ZWIERZAKA

Nie ma obrażeń głowy, nie znaleziono też wody w płucach niedźwiadka. Teraz lekarze chcą sprawdzić, czy zwierzę nie było chore na wściekliznę.
Weterynarze z Akademii Rolniczej w Lublinie przeprowadzą badania toksykologiczne, by ostatecznie stwierdzić przyczynę śmierci misia. Zwłaszcza, że dotychczasowe wyniki sekcji są sprzeczne z opinią leśników, wg których zwierzę zostało ukamienowane.

Gdyby okazało się, że miś był chory, szóstka turystów prawdopodobnie uniknęłaby kary za złamanie przepisów o ochronie zwierząt. Czworo młodych ludzi czeka obecnie na ewentualne zarzuty z prokuratury. Są podejrzani o "spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym lub roślinnym w znacznych rozmiarach". Przepis ten przewiduje dla sprawców do dwóch lat więzienia. W roli oskarżyciela posiłkowego wystąpi również Tatrzański Park Narodowy. - Z naszych oględzin dokładnie widać, że niedźwiadek był zachęcany kanapkami. Gdy bułki się skończyły, zaczął być nachalny, a to zostało najprawdopodobniej odebrane przez ludzi jako atak - powiedział dyrektor TPN Paweł Skawiński.

Ślady na śniegu przeciw turystom
W agresję zwierzaka nie wierzy Zbigniew Krzan, wicedyrektor TPN. W rozmowie z portalem tvn24.pl stwierdził: - Ślady na śniegu i analiza wydarzeń przeprowadzona przez pracowników parku wykazała, że miś dreptał spokojnie. Nie biegał wokół turystów, nie skakał i nie gryzł, jak oni utrzymują. Ich reakcja byłaby przesadna nawet, gdyby okazało się, że niedźwiadek rzeczywiście był nadpobudliwy. On ważył niewiele ponad 40 kilogramów. Można go było odstraszyć kijem.

Każdy ma swoją wersję wydarzeń
To, co wiadomo na pewno, to to, że miś zginął 21 października w Dolinie Chochołowskiej w Tatrach. Czwórka turystów utrzymuje, że niedźwiedź zastąpił im drogę, rozszarpał rzucony mu plecak z kanapkami, a potem rzucił się na nich. Po tym, jak się przed nim obronili, utopili go w potoku. Leśnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego podczas wizji lokalnej stwierdzili jednak, że zwierzak został wcześniej ukamienowany.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Zygmunt Skibicki pisze:
gosieńka pisze:ale w sumie zdjęcie ciotuli chętnie bym zobaczyła. W którym miejscu ono wisi?
Ja je widziałem ostatnio w grudniu 2006-go w "biurze", ale w tym "rogowym" - na lewo od wejścia z jadalni do kuchni. To nie jest pomieszczenie ogólnodostępne, ale myślę, że jeśli poprosisz, to pozwolą ci tam wejść.
Podobne (to samo?) zdjęcie miśka jest zamieszczone wśród innych zdjęć na końcu książki "Miejsce przy stole" A. Wilczkowskiego.
(podpisane - fot. J Słupski)
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

Zdjecie miska zagladajacego do kuchni morskoocznej jest dosc popularne. Oprocz wspomnianego "Miejsca przy stole", mozna je znalezc rowniez w "Blizej nieba" Worwy (kolorowe na koncu ksiazki) i w "Zwyciezyc znaczy przezyc" Lwowa.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

MiG pisze:Podobne (to samo?) zdjęcie miśka jest zamieszczone wśród innych zdjęć na końcu książki "Miejsce przy stole" A. Wilczkowskiego.
(podpisane - fot. J Słupski)
To samo chyba jednak nie. Toż to zupełnie inne epoki.
Ja mam "Miejsce przy stole" wydane w 1982 roku...!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

http://wiadomosci.onet.pl/1639511,11,1,1,item.html
piszą tak:
onet.pl pisze:Wyniki sekcji zwłok niedźwiadka zabitego przed trzema tygodniami w Dolinie Chochołowskiej obciążają turystów - dowiedział się reporter RMF FM.

Zakopiańska prokuratura, po zapoznaniu się z opinią biegłego, prawdopodobnie zdecyduje się na postawienie im zarzutów wyrządzenia znacznej szkody w świecie zwierzęcym. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Opinia dotarła do Zakopanego w południe. Prokuratorzy czekają jeszcze na opinię innego biegłego, który miał ocenić, czy rany, których doznali turyści powstały w wyniku ataku czy raczej obrony przed niedźwiadkiem. Potem śledczy ewentualnie zdecydują o zarzutach. Wyniki sekcji zwłok nie pozostawiają jednak wątpliwości, że bezpośrednią przyczyna śmierci niedźwiadka było utonięcie. Ponadto niedźwiadek miał rany głowy. Prawdopodobnie był bity i został utopiony. Zwierzę było osłabione - znaleziono u niego pasożyty, które mogły mieć wpływ na jego zdrowie - informuje RMF FM.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Tygodnik Podhalański

Tatrzańskie misie poszły już spać.

W Tatrach leży metr śniegu. Niedźwiedzie kładą się spać zwykle w listopadzie. Wszystko zależy jednak od wielkości śnieżnej pokrywy.

W czasie poprzediej zimy nawet w styczniu pracownicy TPN obserwowali sporadyczne ślady misiów. Wtedy w górach leżało bardzo mało białego puchu.

Tym razem niedźwiedzie zaszyły się w swoich gawrach wcześniej niż zwykle.
(PP)



No ja im się nie dziwie, że się szybciej pochowały w gawrach. Pewnie doszły ich słuchy o turystach zabójcach.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ale w Bieszczadach jeszcze przedwczoraj misie widywano
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

horolezec pisze:Tatrzańskie misie poszły już spać.
O i to jest dobra wiadomość :) Mniej stresu na szlaku ;) Niech sobie miśki smacznie i bezpiecznie śpią do wiosny
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Tym razem niedźwiedzie zaszyły się w swoich gawrach wcześniej niż zwykle.
a to ciekawe bo dzisiaj słyszałem w Trójce dyr. Skawińskiego, który mówił, że niedźwiedzie jeszcze nie śpią i nie zaległy jeszcze w gawrach
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

dla dociekliwych czyli misiek zagladajacy do kuchni morskoocznej:

Zdjęcie w gabinecie p. Łapińskiej (wspominane przez Zygmunta) oraz zamieszczone w ww. ksiazkach, to ta sama fotka autorstwa J. Slupskiego z 12.09.1999 r.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

diablak1223 pisze:dla dociekliwych czyli misiek zagladajacy do kuchni morskoocznej:

Zdjęcie w gabinecie p. Łapińskiej (wspominane przez Zygmunta) oraz zamieszczone w ww. ksiazkach, to ta sama fotka autorstwa J. Slupskiego z 12.09.1999 r.
Upsss! Wychodzi na to, że Maria pokazała mi nie swoje zdjęcie jako zrobione własnoręcznie...?
Będę tam niedługo, to spytam o szczegóły.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb - obejrzyj materiał filmowy
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Uwaga! Nie wszystkie tatrzańskie niedźwiedzie śpią!
Podaję za "WP" - Sobota, 1 grudnia 2007

Obrazek

Niedźwiedź może wyglądać tak, i da nam wspaniałą okazję do zrobienia niezapomnianych zdjęć.

Uwaga na niedźwiedzie w Tatrach! Wbrew pozorom wciąż te największe tatrzańskie zwierzęta tu i ówdzie można spotkać nawet w rejonie szlaków turystycznych.

A i w czasie pełnej zimy głośne zachowanie ludzi może niedźwiedzia obudzić. Wtedy rozbudzone i złe zwierzę może być wyjątkowo niebezpieczne - przestrzega Marek Pęksa z Tatrzańskiego Parku Narodowego

Jak mówi były przypadki, że niedźwiedź po przebudzeniu przebył duży odcinek drogi. Taki spacer związany jest z wydatkiem energetycznym. Zwierzę może potem nie mieć wystarczająco dużo energii, żeby dospać do końca zimy. Również z tego powodu apeluje do turystów o ciche zachowanie. Sen niedźwiedzi tylko pozornie jest mocny - podkreśla Pęksa.

Obrazek

Ale może wyglądać także tak, i wtedy przestaje to być miłe...

Po polskiej stronie Tatr żyje kilkanaście niedźwiedzi. Zwierzęta zazwyczaj do połowy grudnia zapadają w swoich gawrach w zimowy sen. Mimo to zdarza się że hałas czy np. odpalane petardy w sylwestra potrafią zwierzę wybudzić z zimowej drzemki. I m.in właśnie dla ochrony zwierząt - słowackie Tatry zamknięte są powyżej schronisk aż do 15 czerwca przyszłego roku. W Polsce takich zakazów póki co nie wprowadzono. (sm)
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

A może by misie zakopiańsko - tatrzańskie zastąpić misiami "krakowskimi" z jedynego chyba w Polsce sklepu, który handluje tylko misiami. Wielkość identyczna, podobieństwo wręcz nieprawdopodobne a w dodatku same zalety - nie ulega synantropizacji. Można by kilkanaście sztuk "osadzić" przy drodze do Morskiego Oka - przy każdym kasa:
- za zdjęcie koło misia - 5 zł
- za (dodatkowo) przytulenie się do misia - 5 zł
- za (dodatkowo) karmienie misia - 5 zł
- za utopienie misia - wg faktury producenta + narzut 100%

Znakomity interes - z prawdziwych natomiast same straty.

Obrazek
ODPOWIEDZ