I ja się dołączamIwona pisze:potwierdzam, rewelacyjna książkahairy pisze:Moje PaGóry - Zbigniewa Piotrowicza - rewelacyjna ksiązka napisana z humorem polecam
Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?
Od świąt trochę się tego uzbierało :"Gra Anioła" - rzeczywiście dobrze się czyta, "Atak rozpaczy" A. Hajzera - jak dla mnie książka w zupełnie innym stylu od dotychczas przeczytanej literatury górskiej, "Lhotse czwarta góra ziemi" A. Bilczewskiego, "Mój pionowy świat" J. Kukuczki - faktycznie cytując za leo "..właśnie to jest ciekawe - że tyle ilu jest wspinaczy, tyle sposobów pisania o tym... ", "Polskie Himalaje Największe tragedie", gdzieś w międzyczasie "Komin pokutników" J. Długosza - poza wartością samych opowiadań Długosza, z zainteresowaniem przeczytałam komentarz historyczny, a teraz z wielką przyjemnością wracam do "Wyżej niż kondory" W. Ostrowskiego 
"Podwójne gry" R. Mason w ramach przerywnika, odskoczni od książek o tematyce górskiej, sięgnęłam na domową półke.
Bohaterem jest młody człowiek wkraczajcy dopiero w życie. Ksiażka pokazuje jak bardzo pewne zdarzenia, decyzje, wybory są w stanie wpływać na nasze życie i przyszłość, jak łatwo mogą zmarnować nam przyszłość...
Bohaterem jest młody człowiek wkraczajcy dopiero w życie. Ksiażka pokazuje jak bardzo pewne zdarzenia, decyzje, wybory są w stanie wpływać na nasze życie i przyszłość, jak łatwo mogą zmarnować nam przyszłość...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Złapała mnie ostatnio grypa albo wirusówka, nie wychodziłem z domu i nie miałem nic nowego do przeczytania. Sięgnąłem do starych zasobów i przeczytałem książkę wydaną przez PIW w 1967 roku w tzw. serii "ceramowskiej" - "Siódma minęła, ósma przemija" napisaną przez Niemca Paula Herrmanna. Jest to pzystępnie lecz świetnym językiem napisana historia najwcześniejszych odkryć geograficznych (do Kolumba). Świetna literatura! Z"rozpędu" wziąłem się za jej kontynuację tego samego autora pt. "Pokażcie mi testament Adama".
Polecam, może się gdzieś tuła po antykwariatach lub na Allegro. Naprawdę warto!
Polecam, może się gdzieś tuła po antykwariatach lub na Allegro. Naprawdę warto!
Jestem gorszego sortu...
Lionel Terray "Niepotrzebne Zwycięstwa" - polecam naprawdę warto.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Panowie, pozwoliłam sobie założyć Wam osobny wątek do ciekawej dyskusji o II Wojnie Światowej
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Iwona pisze:Panowie, pozwoliłam sobie założyć Wam osobny wątek do ciekawej dyskusji o II Wojnie Światowej
Wiedziałem że to się tak skończy
Każdemu jego Everest...
Co ja poradzę , że taki humor mam , ale OK.
Myślałem , że trochę humoru w żadnym temacie nie zaszkodzi jeżeli nie przeginam. Ale jak już napisałem OK , przyjąłem do serca.
PS
Nie byłem w tym odosobniony , ale OK
PS
Myślę , że Janka nie uraziłem , to miał być żart.
Myślałem , że trochę humoru w żadnym temacie nie zaszkodzi jeżeli nie przeginam. Ale jak już napisałem OK , przyjąłem do serca.
PS
Nie byłem w tym odosobniony , ale OK
PS
Myślę , że Janka nie uraziłem , to miał być żart.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Charles Stross "Accelerando" - skończyłem wczoraj i jestem pod wrażeniem 
http://esensja.pl/ksiazka/prezentacje/t ... ml?id=6656
http://esensja.pl/ksiazka/prezentacje/t ... ml?id=6656
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Z przerwami nadrabiam zaległości w serii "Pana Samochodzika" a obecnie czytam "Krzyżowców" Z. Kossak. Polecam, bardzo ciekawie się czyta.
„Wielka krucjata nie była sielanką, o nie! Była, jak to ujrzał papież Urban II przed śmiercią, splątanym kłębem cnoty i zbrodni, taranem krwawiącym, bluzgającym ropą grzechu – była straszliwym skrótem ogólnych dziejów ludzkości. Jednakże cel osiągnęła. Skutki jej okazały się dla Europy błogosławione i trwałe. Długoletni kontakt ze Wschodem, dotychczas prawie nie znanym, pchnął Europę w przód o trzysta lat co najmniej” -podsumowanie autorki
„Wielka krucjata nie była sielanką, o nie! Była, jak to ujrzał papież Urban II przed śmiercią, splątanym kłębem cnoty i zbrodni, taranem krwawiącym, bluzgającym ropą grzechu – była straszliwym skrótem ogólnych dziejów ludzkości. Jednakże cel osiągnęła. Skutki jej okazały się dla Europy błogosławione i trwałe. Długoletni kontakt ze Wschodem, dotychczas prawie nie znanym, pchnął Europę w przód o trzysta lat co najmniej” -podsumowanie autorki
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."




