Oczywiście, zawsze powtarzałem, profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Terapia to już zło konieczne, dlatego najlepiej będzie profilaktycznie rozwiązać ligę, to i kibole wymrą śmiercią naturalną.janek754 pisze:Innymi słowy, w pierwszej kolejności zastanów się proszę, nad zlikwidowaniem przyczyny, a nie leczeniem skutku.
Kolejne wypadki w Tatrach
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nie pomoże. To nie są kibice. Mecze i drużyny to tylko dodatek. Jak nie będzie drużyn, zostaje policja, dzielnica, miasto. Proceder nadal będzie trwał.krzymul pisze:Oczywiście, zawsze powtarzałem, profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Terapia to już zło konieczne, dlatego najlepiej będzie profilaktycznie rozwiązać ligę, to i kibole wymrą śmiercią naturalną.
Kary powinny być nieuchronne i adekwatne do przewinienia. Nie można karać ludzi 50.000 zł, za zniszczenie przystanku wartego kilka tysięcy. Praktycznie nikt, takiej grzywny, tym bardziej w tak krótkim czasie nie zapłaci. Kary więzienia za wykroczenia to ogólnie, w społecznym wymiarze pomysł nietrafiony, ponieważ co najmniej na okres kary, tracimy podatnika, dodatkowo łożąc na jego utrzymanie, oraz ryzykując jeszcze większe zdegenerowanie jednostki. Oczywiście są przypadki które należy bezwzględnie izolować, jednak dotyczy to w druzgoczącej większości znacznie cięższych przewinień niż dewastacja przystanku.Huczaj pisze:Musi być kara i konsekwencja. Nie upieram się przy pałowaniu. Może być kara finansowa. 50.000 za zniszczony przystanek. Termin płatności - 7 dni. Jak nie to do pierdla.
Kary "na wyrost" ogólnie w moim odczuciu kolidują ze słowem sprawiedliwość. Nie można karać w myśl zasady, cel uświęca środki, Temida już jest ślepa, jeśli jeszcze przyzwolimy na mniejszą niesprawiedliwość w imię ukarania większej, "sprawiedliwe prawo" oficjalnie przestanie istnieć.
Nie szufladkował bym także wszystkich kiboli, jako "bandytów", nie jestem entuzjastom futbolu, za to znam co najmniej dwóch nie stroniących od ustawek kiboli, którzy po za tym, mają swoje własne, prywatne i zawodowe życie, żony, dzieci, rodziny. Mają swoje zasady, ustawki traktują jako hobby, nie zaczepiają postronnych i nie demolują przystanków. W moim odczuciu, większość spektakularnych i medialnych zadym, to skutek niewielkiej grupy fanatyków plus psychologia tłumu. Tych oczywiście, należy izolować, ale nie w więzieniach, a poprzez rygorystycznie przestrzegane zakazy stadionowe, kuratorów oraz dobrze przemyślany dozór policyjny.
Na likwidację przyczyn, nigdy nie jest za długo, tym bardziej że tak naprawdę, innej realnej drogi nie ma.Huczaj pisze:Na likwidację przyczyn też trzeba lat. Za długo.
Pozdrawiam
Jan
Takich zostawić samym sobie, jak "Huczaj ratownik", niech się wykrwawią, na własne życzenie.janek754 pisze:za to znam co najmniej dwóch nie stroniących od ustawek kiboli, którzy po za tym, mają swoje własne, prywatne i zawodowe życie, żony, dzieci, rodziny. Mają swoje zasady, ustawki traktują jako hobby, nie zaczepiają postronnych i nie demolują przystanków.
PS. Nieźle dziś się jarało w Lublinie, nie janek754 ? i nie mam tu na myśli jojntów.
Ostatnio zmieniony pn 16 sie, 2010 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
pozostaje jeszcze kwestia doboru wykonawcow karyHuczaj pisze:lać to pałami do nieprzytomności
powinni miec jakies specjalne predyspozycje?
raczej inny typ niz ratownik
mysle, ze powinno mu byc blizej do samego palowanego niz ratownika
moze Huczaj, skoro sie nie nadajesz na ratownika, na palujacego bys sie nadal?
Ja w ostatnim, z 20 kilometrów obserwowałem, zawsze dali to bezpieczniej, no i dymu nie trzeba wdychać, chyba, że strażakiem jesteś... to rozumiem.janek754 pisze:O tak, a ja miałem miejsce prawie w pierwszym rzędzie, jeszcze śmierdzę dymem wink
Jak wrócę do domu, jakieś zdjęcie wrzucę.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nie, nie jestem strażakiem, moja teściowa jestkrzymul pisze:że strażakiem jesteś... to rozumiem.
Pozdrawiam
Jan
To coś tak jak ja, z tą różnicą, że okno z budynku mojej pracy, co nieco oddalone jest od miejsca zapalnego, a teściową mam krawcową, również w stanie spoczynku.janek754 pisze:Nie, nie jestem strażakiem, moja teściowa jest smile, choć co prawda już na emeryturze. Nie jestem też przygodnym gapiem, po prostu okno balkonowe mojego mieszkania znajduje się niecałe 100 metrów od budynku który spłonął i chcąc nie chcąc obserwowałem rozwój sytuacji.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
A tak w ogóle to stanowczo domagam się karania niefrasobliwych "klapkarzy" i to w trybie doraźnym. Oraz stosowania kar najwyższych, szkoda, że odstąpiliśmy od kary śmierci - publiczna egzekucja ze stu "klapkarzy" na stadionie pod Krokwią miałaby bardzo pedagogiczny skutek! Śmierć wszystkim klapkarzom!!!Alan pisze:pozostaje jeszcze kwestia doboru wykonawcow kary
PS.
Radykałom w rodzaju Huczaja nieśmiało przypominam, że pokaźny procent społeczeństwa ma bardzo podobne poglądy ale... w stosunku do taterników i alpinistów drapiących się tam gdzie ich nie swędzi - wystarczy przejrzeć ddyskusje na Onetach i innych Interiach po każdym wypadku górskim.
Jestem gorszego sortu...
Trudno!!! Prawdziwy miłośnik gór pochyla głowę przed ich majestatem ubrany i obuty jak należy (tj. zostawiwszy ok. 4 do 5 patyków w sklepie sportowym). Klapkarz drwi z gór i powinien być z nich eliminowany. Trzeba skończyć z radosną i głupią niefrasobliwością!manfred pisze:Eeeee gościu sam należe do zwolenników klapkarzy i nie fikaj...
PS.
Zakopane i Podhale bez klapkarzy bankrutuje. Jak powszechnie wiadomo, prawdziwemu turyście wystarcza bodajże 2.40 zł na dzień, na mały oscypek.
Jestem gorszego sortu...
Ja nikomu krzywdy nie robię łażąc po górach. Ci którzy demolują przystanki, stadiony a i owszem. Pół biedy jeśli zabijają się między sobą (tak jest w krk, chociaż media o tym nie piszą, pewnie żeby nie napędzać stracha ludziom), ale jeśli demolują własność nas wszystkich to już co innego.Janek pisze:Radykałom w rodzaju Huczaja nieśmiało przypominam, że pokaźny procent społeczeństwa ma bardzo podobne poglądy ale... w stosunku do taterników i alpinistów drapiących się tam gdzie ich nie swędzi - wystarczy przejrzeć ddyskusje na Onetach i innych Interiach po każdym wypadku górskim.
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków




