Bo myślałem żeby się tam powspinać, bo piękne drogi można poprowadzić i mam bardzo blisko.Dlaczego od razu niestety?
Rowerowe pogaduszki
No to w czym problem?Huczaj pisze:Bo myślałem żeby się tam powspinać, bo piękne drogi można poprowadzić i mam bardzo blisko.Dlaczego od razu niestety?
Musisz tylko zmienić sposób myślenia z "wspinam się tam gdzie jest obite" na "wspinam się tam gdzie jest skała oraz prawo nie zabrania".
Wyobraź sobie, że są rejony skałkowe na świecie, gdzie nie ma żadnych stałych punków a wspinacze prowadzą drogi. Więcej, są takie rejony, gdzie nie tylko nie ma stałych puntków a i nie możesz używasz kości czy friendów, wszysko na węzełkach i oczywiście bez magnezji
No tak, ale tego się muszę dopiero nauczyć. Ja bym chętnie wspinał się tam gdzie nikt się nie wspina w jakiś zapomnianych skałkach jurajskich, ale do tego nie mam póki co wiedzy i umiejętności.świster pisze:No to w czym problem?
Musisz tylko zmienić sposób myślenia z "wspinam się tam gdzie jest obite" na "wspinam się tam gdzie jest skała oraz prawo nie zabrania".
Kurs Kolego, kurs dużo daje. 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
No i bardzo dobrze.Huczaj pisze:No to się właśnie zapisałem i 6 kwietnia startuje
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Huczaj pisze:
No tak, ale tego się muszę dopiero nauczyć. Ja bym chętnie wspinał się tam gdzie nikt się nie wspina w jakiś zapomnianych skałkach jurajskich
define zapomniane skałki jurajskie
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Tak, tak wiem że nie ma zapomnianych skałek jurajskich, ale jakieś mało popularne, niekoniecznie obok szlaku, albo jakies samotne ostańce. Coś takiego miałem na myśli. No i najchętniej prawie wogóle albo rzadko uczęszczanelukas_12 pisze:define zapomniane skałki jurajskie bo to brzmi co najmniej przeciwstawnie.
zachaszczone będą to Cię mogę zapewnićHuczaj pisze:No i najchętniej prawie wogóle albo rzadko uczęszczane
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zawsze tak miałem - na starym rowerze było podobnie: http://www.bikestats.pl/rowery/romet-na ... _1185.htmlstaszek pisze:Chyba jesteś słusznego wzrostu , to przy długich trasach kręgosłup Cię nie boli ?
Wymusza to może niezbyt wygodną dla pleców, ale dosyc aerodynamiczną a zarazem efektywną przy pedałowaniu pozycje jazdy. Co do rozmiaru to porpzedni rower to było 21 cali - tu musiałem wziąć 19, bo z powodu wysokiego widelca wyższa rama grozila by mi kastracją.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Przejeżdżałem tamtędy, ale wracając i nie bardzo miałem już czas. Ale pocieszę Cię że wybieram się tam niebawem i wezmę aparat, napisz co Cie interesuje i nie ma sprawy.świster pisze:A nie możesz pofocić i przy okazji zwiedzić w Jerzmanowicach: Słoneczne, Fiale, 502, czy Łabajową (to już wlot do Będkowskiej)?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:




