„kupi sobie taki czekan i raki i już myśli, że jest „horolezcem”.
Ornak zimą
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
To takie niuanse słowne, jak np: "Grań Hajzera" albo "Prawy Granat", slang takiświster pisze:Ja nie skomentuję tylko zapytam co ta za "nowotwór" pogrubiony przeze mnie
Ależ skomentuj ...Fenek pisze:bez komentarza
Ostatnio zmieniony sob 17 sty, 2009 przez golanmac, łącznie zmieniany 1 raz.
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... 88&start=0Fenek pisze:Mefi chyba opacznie mnie zrozumiałeś
„kupi sobie taki czekan i raki i już myśli, że jest „horolezcem”.
Przetransformowałem się z czystego wątku do brudnego ( jeśli wogóle on na takie miano zasługuje )Janek pisze:@Krzymul - przestaję Cię rozumieć i przypomina mi się wierszyk Janusza Minkiewicza:
@Janek - bliższy jest mi fragment wiersza Teresy Harsdorf - Bromowiczowej
"...Tak żyć nie można. Muszę iść tam.
Dobyć świat dźwięków i barw z ukrycia.
Nie jest ważne życie. Nie jest ważna śmierć.
To ważne, by nie umrzeć za życia."
To raczej on daje wyobrazenie o moich zapatrywaniach na pewne kwestie , choć nie do końca bo nad wyraz sobie cenię życie.
Nie będę się powtarzał ,powiem tylko , że dokładnie (poza drobnymi nieistotnymi wyjątkami ) blizka mi jest filozofia jaką w temacie wyznaje "golanmac"
Pozwolę sobie okrasić ją pięknym tekstem Adama Sikorskiego do utworu Budki Suflera - Cień wielkiej góry.
Góry wysokie, co im z Wami walczyć każe?
Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze.
Największa rzecz, swego strachu mur obalić,
Odpadnie stu, lecz następni pójdą dalej!
Góry wysokie, wiem co z Wami walczyć każe,
Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze.
Na rzęsach szron, inni już idą dalej,
Na twarzy śnieg lecz są nowi, śmiali są,
Tylko czasem zamyślenie, tylko czasem zamyślenie.
Sam możesz wybierać los, szczytów, szczytów ślad
Sam możesz wybierać los, zrozum to, wejdź na szczyt!
Pozdrawiam
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
No, ale są nazwy w Tatrach używane od "zawsze", które nie można w dowolny sposób zmieniać. Można oczywiście robić skróty w slangu taternickim (idziemy na: Prawe, Środkowe, Staszla - jeśli już jesteśmy przy Granatach) i wszyscy wiedzą o co chodzi.golanmac pisze:To takie niuanse słowne, jak np: "Grań Hajzera" albo "Prawy Granat", slang taki
Jeśli wpiszesz do księgi wyjść: Skrajne Żebro Granatów to jest duże prawdopodobieństwo, że ratownik pójdzie na Czarny Staw z ciekawości lub z niepokoju zobaczyć gdzie oni poszli.
Tamci jeśli zjezdzali to raczej na pewno z Prawego Żebra Skrajengo Granatu, bo tam jest zjazdówka i niekoniecznie znaczyło to, że się wycofują, tylko kończą drogę zjazdami. Mogli w ten sposób też kończyć drogę na Środkowym Żeberku tegoż Granata.
pozdr
Ps. Grań Hazera jest dla mnie jasna, ale Prawy Granat nie bardzo, domniemam, że Zadni?
Nie no, jak wpisuję to prawidłowoJeśli wpiszesz do księgi wyjść
A czy kończyli czy się cofali, trudno powiedzieć, tak po prostu strzeliłem, zresztą to były dwa zespoły, więc jeden mógł kończyć a drugi się cofać hehe.
Filar Staszlaświster pisze:że Zadni
P.S.
Tak sobie myślę że faktycznie jest to określenia niejasne i w oficjalnej relacji trzeba je zmienić, choć osobiście nie zamierzam rezygnować z ulubionego przekręcania nazwświster pisze:które nie można w dowolny sposób zmieniać
pozdrawiam
maciek
Może. To humorzasty gość. Najpierw banuje, a potem się zastanawia za co. Za nic ma demokrację i takie tam. Ale dzięki temu powstają nowe fora... ;]golanmac pisze:Serio ? a ja myślałem, że wystarczy przestrzegać regulaminu i można pisać, a tu powiadasz że administrator może mi zabronić ?
Ostatnio zmieniony pn 19 sty, 2009 przez Mariusz, łącznie zmieniany 1 raz.





