Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?
zaczełam czytać ale nie wciągneła mnie, narazie leży i czekahorolezec pisze:Gaston Rebuffat - "Opowieści z Chamonix". Rewelacyjna książeczka, napisana przez przewodnika alpejskiego. Idealna dla pięknoduchów
dla mnie rewelacyjną książka jest "nanga parbat" torresa.
polecam tez "białą górę" skoczylasa, o zdobywaniu Dhaulagiri, pierwszym przemieszczaniu himalaistów z doliny do bazy głównej samolotem i skutkach takich eksperymentów.
teraz czytam "w stronę pysznej"...hehe pierwszy raz czytam ksiażkę obłożona mapami
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
W szkolnych latach strasznie podobała mi się ta seria. Potem niestety odstawiłam i teraz już pewnie nie wiedziałabym kto jest ktodiablak1223 pisze:Jeśli ktoś śledzi losy rodziny Borejko, to ukazał się kolejny tom Jeżycjady M. Musierowicz - "Sprężyna"
a coś więcej na ten temat?diablak1223 pisze:"Gra Anioła" rewelacja.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
Tak jak pisałam Ci na gg. Bardzo wciągające czytadło. Niby ma ok 600s., a nawet nie wiesz kiedy znika. Wątki kryminalne, odrobina romansu, dysputy filozoficzne i ironiczno-komiczne dialogi pomiędzy bohaterami.Iwona pisze:diablak1223 napisał(a):
"Gra Anioła" rewelacja.
a coś więcej na ten temat?
Na poprzedniej stronie jest jeszcze recenzja GB
Prawdopodobnie. To już 18 tom. Nasze czasy szkolne skończyły się na 5 czy 6 częściIwona pisze:diablak1223 napisał(a):
Jeśli ktoś śledzi losy rodziny Borejko, to ukazał się kolejny tom Jeżycjady M. Musierowicz - "Sprężyna"
W szkolnych latach strasznie podobała mi się ta seria. Potem niestety odstawiłam i teraz już pewnie nie wiedziałabym kto jest kto
czytadło - tak i to czytadło wysokiej klasy.Bardzo wciągające czytadło. (...), dysputy filozoficzne i ironiczno-komiczne dialogi pomiędzy bohaterami.
Dysputy filozoficzne-
Dialogi ironiczne - tak, niezłe.
W sumie niezła relaksująca lektura, bez pretensji do powagi i jakiejś większej ponadczasowej wartości ale na pewno dwa wieczory przeznaczone na lekturę książki nie należą do zmarnowanych.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
do tej pory skutecznie wstrzymywała mnie cena całościgb pisze:Z pewnością warto mieć
Ostatnio jestem na etapie nadrabiania zaległości w Panu Samochodziku więc tym razem nic nowego nie polecę
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Robert J.Szmidt
"Apokalipsa według pana Jana"
Czasy mniej więcej nam współczesne. Gdy wybucha ogólnosiatowy konflikt jądrowy 2000 żołnierzy z dowództwem chowa sie w bunkrze pod Ślężą. Gdy po 2 latatch wychodza odkrywają, że nie wszyscy zginęli. Wrocławiem rządzi charyzmatyczny burmistrz Jan, który ani myśli oddać władzę tym co całą wojnę przeczekali w ukryciu. A ambicje też ma dużo większe... Fajnie się czyta, choć drażni momentami niedokąłdna aznajomośc współczesnej techniki wojskowej (ale to drobiazgi co wkurzyłyby poza mną jedynie MiGa)
Ino krótka dosyć - raptem 250 stron - niecałe 4 godziny czytania.
"Apokalipsa według pana Jana"
Czasy mniej więcej nam współczesne. Gdy wybucha ogólnosiatowy konflikt jądrowy 2000 żołnierzy z dowództwem chowa sie w bunkrze pod Ślężą. Gdy po 2 latatch wychodza odkrywają, że nie wszyscy zginęli. Wrocławiem rządzi charyzmatyczny burmistrz Jan, który ani myśli oddać władzę tym co całą wojnę przeczekali w ukryciu. A ambicje też ma dużo większe... Fajnie się czyta, choć drażni momentami niedokąłdna aznajomośc współczesnej techniki wojskowej (ale to drobiazgi co wkurzyłyby poza mną jedynie MiGa)
Ino krótka dosyć - raptem 250 stron - niecałe 4 godziny czytania.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Ja ostatnio jestem pod dużym wrażeniem dylogii Siergieja Łukjanienki o Keyu Dutchu, "Linia Marzeń" i "Imperatorzy Iluzji", świetnie napisana space opera
Wcześniej połknąłem również dylogię "Zimne Brzegi", świetna fantastyka osadzona w historii alternatywnej.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Strasznie płodny - nie wiem od czego zacząc, bo mówią, że niezły.Dragan pisze:Siergieja Łukjanienk
Ja wczoraj skończyłem "Rewolucję z dostawą na miejsce" Marka Oramusa - moim zdaniem kiepskie, ae ponoć niektóryzm się podoba. Z całego zbioru może dwa opowiadania mi się podobały. Teraz na warsztacie "Czerwona goraczka" Pilipiuka - niestety raczej nie dorównuje "2586 krokom".
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Druga połowa ksiazki jednak lepsza. Szczególnie opowiadania "Wujaszek Igor"(hit numeru), "Gdzie diabeł mówi dobranoc" i "Samolot Ribbentroppa"mefistofeles pisze:Teraz na warsztacie "Czerwona goraczka" Pilipiuka - niestety raczej nie dorównuje "2586 krokom".
Od jutra na warsztat "Opowieści z krainy Largo" Johna Longa. Tym razem coś o górach.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Skończyłem. Fajna rzecz, choć mocno nieówna. Kilka opowiadań świetnych, kilka trochęmniej. Radze uważac przy tekście "ryk natury" - tylko dla ludzi o mocnych nerwach (ja o mało nie wymiękłem). Ale czyta się bardzo fajnie, więc śmiało polecam.leo pisze:jak dla mnie - fantastyczna rzeczmefistofeles pisze:"Opowieści z krainy Largo" Johna Longa. Tym razem coś o górach.
przeczytam na pewno raz jeszcze..a może i więcej
takze ze swej strony - polecam
Aha - tłumacz tej ksiązki jest wielu naszym forumowiczom dobrze znany, u nas tez coś kiedyś skrobnął zanim dostał bana
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
"Niepotrzebne zwycięstwa" L.Terray Super książka o przewodniku górskim, alpiniście, himalaiście. Dokonał wielu błyskotliwych przejść w górach wszelakich. Wiązała go głęboka przyjaźń i górskie partnerstwo z Luisem Lachenalem. Razem przeszli północną ścianę Eigeru. Razem uczestniczyli w wyparawie na Annapurnę, gdzie Terray wykazał się niezwykłą postawą górską i uratował przyjaciela, poodmrażanego po zdobyciu szczytu. Uczestniczył też w akcji ratunkowej (Corti)na Eigerze. Gorąco polecam. Wciagająca lektura!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ostatnio rzadziej jeżdze pociągiem to i czytelnictwo podupadło.
<img src="http://solarisnet.pl/theme/img/product/ ... almiry.jpg" align="left">
Władimir Wasiljew - "Oblicze Czarnej Palmiry" - ksiazka w realiach "Nocnego Patrolu" (czy tez "Nocnej straży"). fajnie się czyta. Łukanienki jeszcze nie czytałem (nadrobię, nadrobię), więc nie porównuje. Ale wciaga.
<img src="http://merlin.pl/Epifania-Wikarego-trza ... -692-0.jpg" align="left">
Szczepan Twardoch - "Epifania wikarego Trzaski"
Cholernie mocna rzecz. Wbrew okładce i tytułowi napisane ze swadą, okraszone śląska gwarą a przy tym poruszające sprawy najważniejsze. Naprawdę polecam.
Na warsztacie chwilowo nic nowego.
_
<img src="http://solarisnet.pl/theme/img/product/ ... almiry.jpg" align="left">
Władimir Wasiljew - "Oblicze Czarnej Palmiry" - ksiazka w realiach "Nocnego Patrolu" (czy tez "Nocnej straży"). fajnie się czyta. Łukanienki jeszcze nie czytałem (nadrobię, nadrobię), więc nie porównuje. Ale wciaga.
<img src="http://merlin.pl/Epifania-Wikarego-trza ... -692-0.jpg" align="left">
Szczepan Twardoch - "Epifania wikarego Trzaski"
Cholernie mocna rzecz. Wbrew okładce i tytułowi napisane ze swadą, okraszone śląska gwarą a przy tym poruszające sprawy najważniejsze. Naprawdę polecam.
Na warsztacie chwilowo nic nowego.
_
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun

