Samochód - przyjemność czy udręka ?
Robisz krótkie odcinki, po mieście, bilans ładowania może być ujemny. Taki postój na mijaniu mógł go wyładować. Zrób dłuższą trasę i zobacz co dalej.mefistofeles pisze:głupie pytanie - jesli auto po 30 minutach stania na właczonych swiatłach mijania nie chce zapalić to znaczy, ze akumulator do wymiany?
Aha - zajedź do elektryka, za około 100 zł można zainstalować taki dinkst, że jak wyjmiesz kluczyk z stacyjki to wszystko gaśnie (tak jak fabrycznie jest w Fiatach). To się opłaca.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A jednak trzeba było je wymienić - podczas wyprzedzania obroty sżły gwałtownie do góry a prędkośc nie rosła - okazało się, że sprzegło było mocno zjechane.mefistofeles pisze:heh - bałem sie o sprzegło, bo wysoko łapie i ponoć się nieco klei (to zdanie nie moje, mi to póki co ciezko wyczuć kiedy sie klei a kiedy nie). Mechanik obejrzał (piątka, ręczny - zgasł) i stwierdził, że nie ma co ruszać przez najbliższe 20kkm - jesli sie nie myli 1000 złotych, z kórymi sie prawie już pożegnałem w kieszeni
po miesiącu jeżdżenia i 2kkm - bilans wydatków:
- olej + filtry - jakieś 150 PLN
- sprzęgło + szczęki hamulcowe na tył + robocizna - 850 PLN
- pierdoły (wycieraczki, gaśnica i inne) - o. 100 PLN
- paliwo spalone - będzie z 700 PLN
- ubezpieczenia - nie mam zniżek, mam za to zwyżki - prawie 2000PLN OC i AC
Czekaja mnie - akumulator, opony (ucieka powietrze, być może na razie wystarczy oczyszczenie felg) i za jakiś czas rozrząd (to nie niemiec, więc nie jest to rzecz az tak pilna)
Drogą zabawkę sobie kupiłem...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
meff - każde autko tak ma
z drugiej ręki - trzeba dołożyć na dzień dobry.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
wiesz, problem z francuskimi wynalazkami jest taki, że sa przekombinowane. Dostalismy np w firmie nowe telefony biurkowe - alcatela (że niby "fly your own jets") - pińcet funkcji, ale jakość rozmów 2 razy gorsza niż w 10letnich telefonach at&t...krzysgd pisze: I nie masz tu na myśli gilotyny*
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
ta starsza "młodzież" da radę w sierpniu a młodsza jeszcze tym razem zostanie w domukrzysgd pisze:To nic tylko odpalać nad morze (jak tylko "młodzież" da radę) happy happy
Ze "starego" Zetiksa byliśmy bardzo zadowoleni. 93 rocznik a blacha jak nówka, nietknieta
Jeśli awaryjność pikusia będzie na podobnym poziomie to będę gorącym fanem cytryn
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
SUV
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu






