tomtom pisze: trzeba bedzie panie wyrwac ze szpon faszystowskiego koncernu
wow cóż za plany...nio wiecie zawsze można te panie ubrać w jakieś lanserskie ciuchy nadające się do łażenia po górach...ale czy wtedy też wam sie będą podobały..??????;)
tomtom pisze:nie maja sie nam podobac, maja nas lansowac,
hehe..dobry text..zapamiętam....
tak mi się teraz przypomniał text mojego kolegi, który na pytanie dlaczego jest ze swoją dziewczyną odpowiedział:
"Bo fajna dupa z niej jest, mogę się z nią na mieście pokazać, przynajmniej mi ludzie zazdroszczą, że mam taką ładną panienkę..."
hmmmm... nio cóż....
RARUTKA_GOLDI pisze:niestety sporo osobników płci MESKIEJ tak myśli.
nio niestety...ale zastanawiam się czy dziewczyny nie widzą tego, że traktowane są jak przedmiot, z którym fajnie się jest pokazać...ja bym się nie dała tak traktowac...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ruda pisze:"Bo fajna dupa z niej jest, mogę się z nią na mieście pokazać, przynajmniej mi ludzie zazdroszczą, że mam taką ładną panienkę..."
niestety sporo osobników płci MESKIEJ tak myśli. dla nich kobietki to towarki. a na taki sposób myślenia szkoda mi słów.
Istotnie, jest to częściowo prawdą.
Ale na odwrót sytuacja wcale nie jest lepsza. Dla wielu kobiet, mężczyźni to też towar. Im grubszy jest portfel męskiego osobnika, tym towar jest lepszy. Takie są niestety fakty.
zastanawiam się czy dziewczyny nie widzą tego, że traktowane są jak przedmiot, z którym fajnie się jest pokazać...ja bym się nie dała tak traktowac..
- dobrze ruda kombinujesz!
Osobiście nie akceptuję w tym względzie żadnych uogólnień ani zbiorowej odpowiedzialności. Sądzę,że każda dziewczyna/kobieta traktowanan jest przez chłopaka/mężczyznę tak, jak sobie na to POZWOLI...nie generalizujmy...Ja osobiście nie mogę podpisać się pod zarzutami tu prezentownymi pod adresem płci przeciwnej. No nie mam przykrych doznań w tym względzie.A z podanych tu przykładów wyciągam wnioski w obu kierunkach. Dziewczyny uważam,że wiele od Was zależy i tyle...
Im grubszy jest portfel męskiego osobnika, tym towar jest lepszy.
- a to juz chyba handel wymienny! Coś za coś. Czyz nie? Zreszta kilka postów wcześniej tomtom genialnie to ujął...
Pozdrawiam
Izabela
Hannibal pisze:Dla wielu kobiet, mężczyźni to też towar. Im grubszy jest portfel męskiego osobnika, tym towar jest lepszy.
alez wodzu, co wodz. to po prostu odmiana miłości
Ależ lanserze mój drogi, ja doskonale wiem, że niektórzy w taki sposób pojmują miłość. Ale do nas właśnie należy ocena, czy taka odmiana jest dobra, czy zła. Rozumiem, że dla ciebie jest dobra, tak?
ruda pisze:tomtom napisał(a):
widza i co z tego. przeciez do niczego innego sie nie nadaja
ech....to nie bylo mile...bo zadna dziewczyna nie zasluguje na takie traktowanie...
Ruda Dziecinko, biorąc to do siebie, generalizujesz. Tomtom ma rację, ale chodzi mu o konkretny przypadek, a nie o ogół kobiet. Bo w przeciwnym razie mógłby narazić się na lincz ze strony piękniejszej części tego forum. A więc, jeśli dana laska widzi jak jest traktowana (a mamy tu na myśli traktowanie przedmiotowe i wszytko co jest z tym związane) mimo wszytko tkwi w takim związku, oznacza to, że do niczego innego się nie nadaje, jeno do pomiatania. Natomiast jeśli tego nie widzi, oznacza, że jest ślepa, głupia i naiwna. I również na to zasługuje. Rzecz jasna, dotyczy to i drugiej strony.