Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Donald Tusk i Jarosław Kaczyński są w pewnym sensie bliźniakami. Konia z rzędem temu kto potrafi sprecyzować różnice między nimi
Donald Tusk pisze:Koń jaki jest - każdy widzie. I różnice są rozmiarów konia
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Donald ma tylko dyktatorskie zapędy.
Donald ma dyktatorskie zapędy ? No co Ty :)
Niekonsekwentny, niezdecydowany, uległy ... Czy to są cechy dyktatora ?

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:No tu chyba różnica jest dość wyraźna. Jarek to taki "miękki" socjalista z dyktatorskimi zapędami, natomiast Donald to takie ... w zasadzie nie wiadomo co
Miałem na myśli stan z roku 2005. Wiadomo, wolny rynek, własność prywatna, IPN, lustracja. Wtedy nikt nie wyskakiwał specjalnie przed szereg.
Jedno jest pewne - najbardziej "rynkowym" premierem był podobno socjalista Miller. Pseudoreformy Gilowskiej były nieporozumieniem, które niejednokrotnie jeszczę będą się nam odbijać w spsób taki jak po wielkiej przepitce.

Mefi - zapamiętaj jedno - jak prawicowiec używa terminu "socjalista" jako obelgę, a lewicowiec słów "konserwatysta", "klerykał" itp też jako obelgę, to jest to tylko przyznaniem się do "populizmu" i lizania dupy wyborcy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Niekonsekwentny, niezdecydowany, uległy ... Czy to są cechy dyktatora ?
Owszem. Zobacz jaki chwiejny był na przykład Adolf Hitler. Jarek to typ Stalina - wie czego chce i trudno go wybić z tego. Donald to bardziej Hitler* - pożąda władzy dla samej władzy, ale jak ją ma - nie wie co z nią zrobić. Rzeczywistość go czasem przerasta i wtedy się załamuje.
Janek pisze: Mefi - zapamiętaj jedno - jak prawicowiec używa terminu "socjalista" jako obelgę,
Socjalista to obelga najgorszego sortu, bez dwóch zdań ;)

*oczywiście chodzi mi jedynie o stosunek do władzy, nie imputuję Donldowi zbordniczych zamiarów

PPS Ciekawie pisze WC o kwestii wrogości, zaznaczam, że nie zagadzam się z całoscią:
N: Wróg – proszę o zdefiniowanie, kim są Pana wrogowie.

WC: Wrogami mojej Ojczyzny, czyli moimi osobistymi również, są Niemcy, Rosja i Unia Europejska. Dużo łatwiej byłoby nam współpracować z Unią lub Niemcami, zawierać z nimi roztropne sojusze, gdybyśmy stawiali tę sprawę jasno. Z wrogiem można się dogadywać, niekoniecznie trzeba strzelać. Dużo łatwiej byłoby nam handlować z Rosją, gdybyśmy handlowali z pozycji: jesteś naszym wrogiem, starasz się nas pożreć od stuleci, dzisiaj ci się to nie uda, dzisiaj chcesz nam sprzedać gaz, za ile? Z wrogiem można rozmawiać bez potrzeby rzucania się mu w ramiona lub do nóg. A Tuski, Zdradki i Padalce mają wobec Rosji syndrom sztokholmski.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Socjalista to obelga najgorszego sortu, bez dwóch zdań
Mój jeden wuj, zawzięty "Piłsudczyk" mawiał tak (powiedzonko znane, nie był w nim oryginalny) - "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość jest łajdakiem".

Tata na odmianę był "Endekiem", miałem duży ubaw jak obydwaj popiwszy co nieco przystępowali do "dyskusji", tak poza tym to żyli w idealnej zgodzie.

A co do handlowania z Rosjanami - wszystko zależy od szczebla i rodzaju kontraktu - jak się kontraktuje gaz dla sporego państwa to napewno inaczej. Ale w takich drobniejszych sprawach bywa tak -
Mój znajomy, Zbychu (190 cm, 100 kg) pojechał do ruskiej firmy na coś w rodzaju przetargu. Było ich wielu - Niemcy, Francuzi, Holender, Czech, Węgier, Szwed. Trwało to kilka dni - zaczęło się tradycyjnie - kolacja, mnóstwo wódy, bania - na drugi dzień już jednego Niemca i Francuza nie było. Leczyli rany. Drugi dzień - sanna za koniem (była zima), wóda, słonina, wóda, ogórki, bania itd Ostatniego dnia na placu ostał się tylko Zbychu i ten Szwed, pozostali padli. Siedli w trójkę do stołu i z inicjatywy Rosjanina podzielili się kontraktem, kasa ta sama. A wtedy Rosjanin zaprosił ich do czegoś ekstra, wytworna restauracja, kawior i inne ruskie specjały, wódeczka w cienkich i wysokich kieliszkach, jak stwierdził ów Rosjanin - rozmowy wśród przyjaciół trzeba kończyć z klasą i kulturą.

Inna opowieść Zbycha - wizyta w zaprzyjaźnionej już firmie. Przyjęcie wieczorem - ruski prezes (na boku) prezentuje mu dostojników firmy - konstruktor, technolog, księgowy, a ten ryży grubas to z KGB, on na nas donosi, w firmie ma etat ale to fikcja.
W trakcie przyjęcia, gdy butelek już opróżniono sporo to ten z KGB sam podszedł do Zbycha - kuknął go rubasznie w bok i napełnił kieliszki, wypili brudzia i wtedy ten ruski bez żenady - ja jestem ich "opiekunem" ale ty, inostraniec, mnie nie obchodzisz, gadaj co chcesz a potem mu opowiedział kilka doskonałych i super ostrych anegdot o Putinie.

Nie wiem kto WC, podejrzewam, że Wojciech Cejrowski, bardzo fajnie opowiada rozmaite historyjki z Brazylii itp ale za handel z Rosjanami niech się lepiej nie zabiera.

Andy??? mam rację?
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Donald to bardziej Hitler* - pożąda władzy dla samej władzy, ale jak ją ma - nie wie co z nią zrobić. Rzeczywistość go czasem przerasta i wtedy się załamuje.
Porównania do Hitlera, mają zazwyczaj jeden wspólny mianownik - są kompletnie nie trafione. Niestety nie inaczej jest także i w tym przypadku.

Mówić że Hitler pożądał władzy dla samej władzy, czy też że nie wiedział co z tą władzą zrobić, w kontekście faktów historycznych jest po prostu niedorzeczne i absurdalne.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek - ale to co napisałeś to potwierdza tylko tezę, że Rosja to zupełnie inny krag kulturowy bliższy Azji niż Europie. My to jeszcze rozumiemy z racji bliskości, ale dla Francuza to totalna egzotyka.
janek754 pisze: Mówić że Hitler pożądał władzy dla samej władzy, czy też że nie wiedział co z tą władzą zrobić, w kontekście faktów historycznych jest po prostu niedorzeczne i absurdalne.
Nie. Hitler umiał zacząć, nie umiał skończyć. Miał stertę pomysłów, ale nie miał jednej spójnej i logicznej wizji. rozpętał wojnę a potem się załamał gdy go to przerosło. Bo widział tylko małe cele a nie umiał objąć calości.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Nie. Hitler umiał zacząć, nie umiał skończyć. Miał stertę pomysłów, ale nie miał jednej spójnej i logicznej wizji. rozpętał wojnę a potem się załamał gdy go to przerosło. Bo widział tylko małe cele a nie umiał objąć calości.
Przegrana wojna nie była skutkiem braku spójnej i logicznej wizji, a dokładnie odwrotnie, czyli, konsekwentnej realizacji założeń, które jak pokazuje historia, przerosły możliwości Niemiec. I właśnie z tej konsekwencji realizowania spójnej i logicznej wizji wynikają błędne decyzje Hitlera, często sprzeczne z sugestiami dowódców i zdrowym rozsądkiem.

Podsumowując
Hitler doskonale wiedział co chce zrobić, a jeśli czegoś nie wiedział, to tego że nie da rady.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Chyba tu nie było.

Ekspert o metodach pracy innych ekspertów:

http://wyborcza.pl/1,75515,11099343,Cie ... &startsz=x
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przypomina się stara amegdota o egzaminie z matematyki podczas konkursu na Głównego Księgowego spółki - konkurs wygrał facet, który na pytanie ile jest dwa razy dwa odpowiedział - "a ile pan prezes by sobie życzył"
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Ekspert
1. Fizyk z University of Maryland prof. Kazimierz Nowaczyk.

2. Kierownik Wydziału Inżynierii Cywilnej na uniwersytecie w Akron w Ohio, prof. Wiesław Binienda

3. dr inż. Grzegorz Szuladziński z Analytical Service Ply Ltd. w Australii

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

Antoni M. jako ekspert nie ma nic do rzeczy.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Problem z Artymowiczem mam taki, e podobnie jak Nowaczyk on WIE co się stało. Zresztą to on jest autorem medialnej wrzutki o "tak ląduja debeściaki".

Tak czy owak ekspert z niego nie lepszy ani gorszy od Biniendy czy Szuladzińskiego, problem mam z Nowaczykiem, bo uważam go za wybitnego chama. Miałem okazję wymienić trochę korespondecni zarówno z drem Artymowiczem jak i drem Biniendą, ten drugi to zacności człowiek,choć mam wrażenie, że nieco naiwny w wierze w ludzi.

Tak czy owak prawda jest taka - gdyby wrak wrócił do Polski w rozsądnym terminie, gdyby sekcje zwłok przeprowadzono rzetelnie to pola do popisu dla wyznawców zamachu by nie było. Dziś gdy wrak zgnił w Smoleńsku, a ciała zmarłych tez nie przedstawiają dużej wartości dowodowej można sobie hipotrezy snuć do woli - jak bylo naprawdę pewnie nigdy się nie dowiemy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

janek754 pisze:Przegrana wojna nie była skutkiem braku spójnej i logicznej wizji, a dokładnie odwrotnie, czyli, konsekwentnej realizacji założeń, które jak pokazuje historia, przerosły możliwości Niemiec. I właśnie z tej konsekwencji realizowania spójnej i logicznej wizji wynikają błędne decyzje Hitlera, często sprzeczne z sugestiami dowódców i zdrowym rozsądkiem.
I tu masz 100 % racjii,,,,Moim skromnym zdaniem Hitler mial dac wolna reke swoim najlepszym generalom na froncie wschodnim...(czyli Hitler mowi do swoich generalow, chce zdobyc Rosje macie wolna reke).mysle ze nie wchodziliby do stalingradu ,wieksze sily skoncentrowaly by sie na dojscie na poludnie do ropy,,,,ale to tylko gdybanie ;-)
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie ulega wątpliwości, że Hitler chciał dobrze. :?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:Nie ulega wątpliwości, że Hitler chciał dobrze. :?
... a Stalin jeszcze lepiej.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Ale się zrobił Off top :O od wypadków górsko-lotniczych do dobrych chęci ( którymi to piekło jest brukowane :think: ) Hitlera i Stalina :? Pozdrawiam poświątecznie ;)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:... a Stalin jeszcze lepiej.
no dokładnie... ;-)

Obrazek
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:dobry tekst na dzisiaj:

http://lukaszwarzecha.salon24.pl/407113 ... -spokojnie
Nie widzę nic interesującego w tym tekście.

Dla inteligentnych to zbiór banałów.

A mniej inteligentni i tak nie czytają.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A tymczasem w Gruzji pojawił skwer i pomnik Lecha Kaczyńskiego.

Jak dla mnie sam pomysł ok, ale pomnik to zrobili fatalny. Już pomijam że niepodobny (to częsta przypadłość różnych pomników), ale umieszczenie samej głowy na kolumnie jest mocno takie sobie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ilisi.html
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ