Nie spinaj się tak Zygmunt, to był zabawny tekst. Więcej dystansuZygmunt Skibicki pisze:Traumę osobistą rozumiem, ale to wcale nie oznacza, że można na jej podstawie wyciągać wnioski ogólne.
Kolejne wypadki w Tatrach
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Jestem zupełnie rozpięty!Huczaj pisze:Nie spinaj się tak Zygmunt
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A co mi do tego. Ja sam wiem, ile i czego miałem.andy67 pisze:nikt tu nie twierdzi że miałeś wtedy co najmniej 2 promile.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A kto i na jakiej podstawie wyciąga niczym nie poparty wniosek, że ja się... bulwersuję?andy67 pisze:czego się tak bulwersujesz ?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Przy koperku leży rzepka
- Niech pan spojrzy jakam krzepka!
Razem wpadły do chłodnika,
Gdzie w burakach wszystko znika.
- Niech pan spojrzy jakam krzepka!
Razem wpadły do chłodnika,
Gdzie w burakach wszystko znika.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
I do tego dwa ogórkiZygmunt Skibicki pisze:Przy koperku leży rzepka
- Niech pan spojrzy jakam krzepka!
Razem wpadły do chłodnika,
Gdzie w burakach wszystko znika.
Wpadły w chłodnik prosto z górki
Nać z pietruszki też wtopiła
Lecz z buraka srodze drwiła
Hej buraku, ty ćwikłowy !
Nie zaprzątaj mojej głowy.
A kapusta na to rzekła
Czegóż natko takaś wściekła ?
Bo mnie burak bulwersuje,
że nad wszystkim dominuje.
Ostatnio zmieniony pn 21 cze, 2010 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
No, tośmy sobie... pogadali.
TOPR na swej stronie pisze:W dniu 9.06. nad Zielonym Stawem Gąsienicowym złamał nogę 11-letni uczestnik szkolnej wycieczki z Kutna. Rannego po udzieleniu I pomocy śmigłowcem przetransportowano do szpitala.
W godzinach popołudniowych w Dol. Jaworzynki zasłabła 16-letnia turystka z Kutna. Ratownicy przetransportowali ją do szpitala.
W dniu 10.06. podczas zejścia z Hali Kondratowej na Kalatówki upadła doznając kontuzji łuku brwiowego 66-letnia turystka z Holandii. Ranną przetransportowano do szpitala.
W godzinach popołudniowych w rejonie Hali Gąsienicowej kontuzji nogi doznał 14-letni uczestnik szkolnej wycieczki z Opola Lubelskiego. Rannego przetransportowano do szpitala.
W dniu 11.06. z Dol Kościeliskiej do szpitala przewieziono 27-letnią turystkę z Warszawy, która doznała kontuzji nogi.
W godzinach popołudniowych z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano 15-letnią uczestniczkę szkolnej wycieczki z Bytomia, która doznała kontuzji nogi.
W sobotę 12.06. z Morskiego Oka przetransportowano śmigłowcem do szpitala 50-letniego turystę z Kraśnika skarżącego się na silne dolegliwości sercowe.
W niedzielę 13.06. tuż po 14-tej poinformowano TOPR, że w rejonie Kołowej Czuby poważnie zasłabł 40-letni turysta. Wystartował śmigłowiec, który ze względu na niski pułap chmur nie był w stanie dolecieć na miejsce wypadku. Ratownicy desantowali się pod Siklawą i dalej pieszo udali się w rejon Kołowej Czuby. Drugim lotem śmigłowiec dowiózł kolejnych ratowników pod Siklawę by wspomogli kolegów w klasycznym transporcie rannego. Ratownicy po udzieleniu I pomocy przetransportowali w noszach francuskich turystę pod Siklawę, skąd do szpitala zabrał go śmigłowiec
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Ano pogadali, a tu kolejny wypadek...Zygmunt Skibicki pisze:No, tośmy sobie... pogadali.
W rejonie Rysów w Tatrach Wysokich 12-letni Litwin pośliznął się i spadł około 300 metrów. Trwająca całą noc akcja ratownicza słowackiej Horskiej Zahrannej Służby (HZS) - odpowiednika TOPR - zakończyła się rano.
Chłopiec w sobotę szedł trawersem pod wierzchołkiem Rysów, gdzie poślizgnął się i spadł na stromy i niedostępny teren. W wyniku upadku doznał obrażeń głowy i złamał nogę - informują słowaccy ratownicy na swojej stronie internetowej.
O wypadku telefonicznie poinformował słowackich ratowników turysta, który wędrował wraz z grupą młodych Litwinów.
10 ratowników słowackiej Horskiej Zahrannej Służby, pieszo wyruszyło z pomocą młodemu Litwinowi. Z powodu zapadającej nocy i niskiego pułapu chmur nie mogli użyć śmigłowca. Jako pierwszy z pomocą chłopcu przyszedł pracownik schroniska pod Rysami, który przy pomocy liny zszedł do rannego chłopca.
Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, chłopiec był mocno wychłodzony. Po opatrzeniu ran, z pomocą lin i noszy, przetransportowano go do schroniska nad jeziorem Popradzkim, skąd dalej śmigłowcem przewieziono do szpitala.
W międzyczasie do słowackich ratowników górskich dotarła wiadomość, że grupa ośmiu Litwinów zabłądziła w okolicach schroniska pod Rysami. Turyści we mgle i ciemności stracili orientację w terenie i nie potrafili odnaleźć szlaku. Na miejsce wysłano kolejną grupę ratowników; wkrótce jednak poinformowano ich, że Litwini sami trafili do schroniska.
W wyższych partiach Tatr Wysokich znaczne odcinki szlaków oraz ich ubezpieczenia, czyli łańcuchy i klamry, wciąż znajdują się pod śniegiem. Śnieg jest szczególnie niebezpieczny w miejscach zacienionych i żlebach. Ratownicy ostrzegają, że wejście na taki śnieg grozi poślizgnięciem i upadkiem z dużej wysokości.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1a6bd
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
WP pisze: W Tatrach odnaleziono zwłoki kobiety
źródło - http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Zwłoki kobiety w wieku około 50 lat odnalazł przypadkowy turysta w lesie masywu Wielkiej Krokwi w Tatrach. Policja ocenia, że ciało leżało w tym miejscu co najmniej od lutego.
- Jak dotąd nie udało się ustalić tożsamości kobiety - poinformował rzecznik zakopiańskiej policji, Kazimierz Pietruch.
Na razie wiadomo, że na ciele kobiety nie ma obrażeń, które mogły by wskazywać na zabójstwo.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
A tutaj to samo ale bardziej rzetelnie
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _gor_.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _gor_.html
W Tatrach w rejonie Masywu Krokwi znaleziono ciało kobiety. Prawdopodobnie spadła z wyższych partii gór.
na TP piszą o rejonie Nosala
więc rozrzut jest spory. A po za tym to średnio górski wypadek, pewnie samobójstwo.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
podpis nowy, ale zdjęcie starsze od węgla.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Podpis też niewiele młodszy od fotki... bodaj.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl




