Kolejne wypadki w Tatrach
Jesteś w błędzie, Żabi Koniu. Gabriel to wsławiony myśliciel (a może nawet wolnomyśliciel) z Tarnowa. Jego sława obiega już kraj a media go ogłosiły Mistrzem Gabrielem z Tarnowa.Żabi Koń pisze:Gabrlielku, dziecko, a kimże ty jesteś żeby takie osądy wydawać?
A co do osiągnięć górskich - przypomina się anegdotka o Grobie Nieznanego Żołnierza w Tel Avivie - zagraniczna delegacja składa wieniec z ze zdumieniem stwierdza, że na grobie jest napis - Icek Zylbersztejn.
Zapytani gospodarze odpowiadają - Icek Zylbersztajn był znany jako kupiec bławatny, jako żołnierz natomiast, był nieznany.
Jestem gorszego sortu...
Ciekawe po co wtrawersował w Świnicką Ławkę? A może to było zamierzone?
Gdyby zszedł tym zacięciem pod ostrogą (co widać na 2 i 3 zdjęcie) to znalazłby się w miejscu, z którego mógł już bezpiecznie zjechać. No, ale raczej nie miał czekana i raków co można wnioskować po braku plecaka. Ja tam gościa rozumie, bo sam kiedyś popełniłem żywca na tej ścianie
ps. Jakbyś mógł Barku zapodać zdjęcie takie jak drugie tylko bardziej przesuniete w dół, to byłbym rady.
Gdyby zszedł tym zacięciem pod ostrogą (co widać na 2 i 3 zdjęcie) to znalazłby się w miejscu, z którego mógł już bezpiecznie zjechać. No, ale raczej nie miał czekana i raków co można wnioskować po braku plecaka. Ja tam gościa rozumie, bo sam kiedyś popełniłem żywca na tej ścianie
ps. Jakbyś mógł Barku zapodać zdjęcie takie jak drugie tylko bardziej przesuniete w dół, to byłbym rady.
Zimą?Filarem? Nie wiem jak bardzo jest tam stromo... Tym żlebikiem co jest po prawej od niego (widać po śladach że tam próbował) to chyba ciężko by było bez liny ( nie wiem czy dobrze widze ale chyba jest mocno zalodzony), bardziej tym, nad którym utknął na zdjęciach.świster pisze: No, ale raczej nie miał czekana i raków co można wnioskować po braku plecaka. Ja tam gościa rozumie, bo sam kiedyś popełniłem żywca na tej ścianie
Fajnie się tak dywaguje siedząc w ciepłym mieszkaniu przed komputerem, a jak tam rzeczywiście było tego nie wiemy, ja się nie podejmuje oceny jego działań. Poszedł, zjechał, utknął, zabrali go, przeżył. Wydaje mi się, że nie nam oceniać słuszność badź "debilowatość" jego zamierzeń.
Oczywiście, że nie nam, może był na tyle dobry by wybrać się drogą wspinaczkową ze Świnicy bez raków i czekana, jedynie z deską, a już na pewno lepszy od gościa który chciał swoją zimową przygodę z Tatrami zacząć od wejścia na Ornak. Choć porównanie wygląda jak między niebem a piekłem, ... lub odwrotnie.Huczaj pisze:Wydaje mi się, że nie nam oceniać słuszność badź "debilowatość" jego zamierzeń.
...zimą?świster pisze:bo sam kiedyś popełniłem żywca na tej ścianie
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nie chcem ale muszem - jak mawiał mój ulubiony prezydentŻabi Koń pisze:Gabrlielku, dziecko, a kimże ty jesteś żeby takie osądy wydawać?
Co takiego osiągnąłeś w górach?
Kilerusku mój sympatyczny a czy Ty tu bana nie masz przypadkiem??
BTW rzadko się tu wypowiadam, ale w przyszłości gdy to nastąpi nie mów do mnie proszę.. wybieram głuchą ciszę
Janek pisze:Jesteś w błędzie, Żabi Koniu. Gabriel to wsławiony myśliciel (a może nawet wolnomyśliciel) z Tarnowa. Jego sława obiega już kraj a media go ogłosiły Mistrzem Gabrielem z Tarnowa.
Janku, spokojnie, guza nie szukam, ale nie musisz szydzić z każdego kto ma odmienne zdanieJanek pisze:Sugerowałbym możliwie gwałtowne oddalenie się.
Pozdrawiam,
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tygodnik Podhalański pisze: Tragiczne Święta w Tatrach
Po słowackiej stronie Tatr ratownicy Horskiej Zachrannej Służby mają pracowite Święta. W sobotę na Małym Gerlachu zginął taternik, dziś ratownicy brali udział w akcji ratunkowej pod Polskim Grzebieniem. Po polskiej stronie Tatr w okolicach Doliny Kondratowej poślizgnęło się dwóch turystów.
W sobotę z Małego Gerlachu w stronę Dol. Biatyżowieckiej spadł 59-letni taternik. Odpadł on od ściany i zleciał ok. 400 metrów w dół. Na miejsce wypadku ratownicy HZS dotarli z pomocą śmigłowca. Taternik zginął na miejscu.
W niedzielę jeden ze słowackich turystów spadł ok. 60 metrów w czasie schodzenia z Polskiego Grzebienia. Miał zranioną głowę i rękę.
Po polskiej stronie Tatr, schodząc z Przełęczy pod Kopą Kondracką poślizgnęło się dwóch turystów. Spadli kilkadziesiąt metrów. Na szczęście nie odnieśli poważnych ran. Z pomocą śmigłowca TOPR trafili do zakopiańskiego szpitala.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... p=&id=8485
http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=1374
pod względem widoczności pogoda 17.04.2010 była super ale śmigło ATE nie latało z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej (tak wynika z informacji na HZS.SK)
pozdrowienia
ketivv
http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=1374
pod względem widoczności pogoda 17.04.2010 była super ale śmigło ATE nie latało z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej (tak wynika z informacji na HZS.SK)
pozdrowienia
ketivv
Ratownicy TOPR znaleźli ciało 26-latka z Wrocławia?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,tit ... caid=1a47f
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,tit ... caid=1a47f
Niby w prostym terenie.Janek pisze:same "bezpieczne" ścieżki...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
śpij kolego
no niby prosta ścieżka (z Zawratu na Świnicę), ale jednak spadł.. no nie wiem, złe warunki, zmęczenie, chwila nieuwagi i wystarczy...
Re: śpij kolego
Z Zawratu na Świnicę "prosta ścieżka" ?jogibabu pisze:no niby prosta ścieżka (z Zawratu na Świnicę), ale jednak spadł.. no nie wiem, złe warunki, zmęczenie, chwila nieuwagi i wystarczy...
Każdemu jego Everest...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Zbyt zawiła i trudna to ona nie jest, ale... po suchym i ciepłym granicie.andy67 pisze:Z Zawratu na Świnicę "prosta ścieżka" ?
O tej porze, to zupełnie inna bajka.
A tak przy okazji...
Skąd ta wiedza, że akurat z tej ścieżki spadł?
Wyczytałem tylko, że "w rejonie Zawratu, po stronie DPSP".
Były gdzieś dokładniejsze szczegóły?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Pisząc w prostym terenie, a wnioskując z artykułu, miałem na myśli jako prosty niebieski szlak z 5-ciu stawów na Zawrat, nie wiedziałem, że jeszcze wybrał się na Świnicę....a rzeczywiście na tym odcinku było ciało ?jogibabu pisze:no niby prosta ścieżka (z Zawratu na Świnicę)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.






