Kijki trekkingowe
Dziś wypróbowałam kijki Leki. Nie dziwię się, że Filanc je polecał. Przede wszystkim znakomicie działają amortyzatory. Są lekkie, ładne i starannie wykonane, mają dopracowane detale. Mały mankament to rączka zrobiona z zimnego, nieprzyjemnego w dotyku materiału. Wada to "parciana', szorstka taśma przy rączce. Obciera dłonie. W sklepie z tego powodu nie kupiłabym ich. Wybrałabym rączkę z korka i mięciutką taśmę z wypełnieniem (wchłania pot). Oczywiście pozostałabym przy Leki.
Jeszcze jedno zaskoczyło mnie. Wczoraj wysłałam około południa przelew, a dziś rano kurier dostarczył mi kijki.
Acha jeszcze jedno. Do tej pory miałam końcówki ostro zakończone. Te są wklęsłe. Nie wiem jak będą spisywać się na twardych piaskowcach.
Jeszcze jedno zaskoczyło mnie. Wczoraj wysłałam około południa przelew, a dziś rano kurier dostarczył mi kijki.
Acha jeszcze jedno. Do tej pory miałam końcówki ostro zakończone. Te są wklęsłe. Nie wiem jak będą spisywać się na twardych piaskowcach.
Ostatnio zmieniony czw 27 wrz, 2007 przez lucyna, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli kijki mają być używane tylko sporadycznie, to nie aż tak kijowoJanek pisze:No to kijowo!lucyna pisze:Mały mankament to rączka wykonana z zimnego, nieprzyjemnego w dotyku materiału.
Ale na dłuższe, bardziej regularne użytkowanie polecałbym jednak wygodne, ergonomiczne i przyjemnie w dotyku rączki
kijki trekkingowe
Witam
Podczas lipcowego pobytu w Zakopcu chciałbym poruszać się po tatrach z kijkami. Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kijki kupić, może jakiś link ????
Nie chodze za często po tatrach i nie potrzebuje jakichś profesjonalnych kijków. Chciałbym również jakieś kijki dla mojej kobiety. Prosze o jakieś wasze rady.
Dzięki wielkie
Podczas lipcowego pobytu w Zakopcu chciałbym poruszać się po tatrach z kijkami. Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kijki kupić, może jakiś link ????
Nie chodze za często po tatrach i nie potrzebuje jakichś profesjonalnych kijków. Chciałbym również jakieś kijki dla mojej kobiety. Prosze o jakieś wasze rady.
Dzięki wielkie
HAR..........NAŚ
wątek o kijkach już jest całkiem rozbudowany , ja mam Leki i te mogę szczerze polecić.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Mam taki dość chyba nietypowy problem. Czy ktoś z was słyszał o kontuzjach, które wyniknęły z rozpoczęcia chodzenia z kijami? Kupiłem pół roku temu kije, zacząłem ich używać i nie wytrzymało ścięgno podkolanowe już na pierwszym wypadzie. Ostatnio nie wziąłem ze sobą kijów na szlak i było ok ( w międzyczasie troche też ich uzywałem). Nie wiem czy może wynika to ze zmiany sposobu chodzenia z kijami i część mięsni jest przeciążona? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem?
kurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okolicznościHuczaj pisze:Mam taki dość chyba nietypowy problem. Czy ktoś z was słyszał o kontuzjach, które wyniknęły z rozpoczęcia chodzenia z kijami? Kupiłem pół roku temu kije, zacząłem ich używać i nie wytrzymało ścięgno podkolanowe już na pierwszym wypadzie. Ostatnio nie wziąłem ze sobą kijów na szlak i było ok ( w międzyczasie troche też ich uzywałem). Nie wiem czy może wynika to ze zmiany sposobu chodzenia z kijami i część mięsni jest przeciążona? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Wątię. Trwa to już od kilku miesięcy i robi się z tego stan przewlekły, wybieram się do chirurga z tym. Kwestia jest taka że o ile podchodzenie jest ok to w czasie schodzenia zaczyna się dramat: pół godziny i nie mogę zgiąć nogikurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okoliczności
Był tu gdzieś podawany wcześniej przez Basię link:bartek84 pisze:Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kijki kupić, może jakiś link ????
http://www.trekandmore.pl/viewone-0-7-8 ... opowe.html
-
Filanc
Sądzę że ta koincydencja (kijki=ból) jest całkowicie przypadkowa.Huczaj pisze:Wątię. Trwa to już od kilku miesięcy i robi się z tego stan przewlekły, wybieram się do chirurga z tym. Kwestia jest taka że o ile podchodzenie jest ok to w czasie schodzenia zaczyna się dramat: pół godziny i nie mogę zgiąć nogikurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okolicznościOstatnio schodziłem Doliną Litworową ( z kijami) i po 15 minutach siadło ścięgno ( albo mięsień) a dwa dni póżniej bez kijów zrobiłem trase Mała Łąka - Giewont - Kopa - Kasprowy - Murowaniec - Boczań - Kuźnice i noga nawet przez chwilę się nie odezwała.
Idź do tego lekarza - koniecznie
Miałem z moimi Lekami (???)lucyna pisze: Wada to "parciana', szorstka taśma przy rączce. Obciera dłonie.
Nie oznacza to oczywiście że komukolwiek polecam akurat takie rozwiązanie.
Każdemu jego Everest...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A może dało by się ją wymienić na jakąś inną?andy67 pisze:taśma została brutalnie obcięta przy samej rączce i problem zniknął.
Może taśmy były źle ustawione przez producenta?
Kijki bez pętli... trudno mi to zaakceptować.
Ostatnio zmieniony śr 28 maja, 2008 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Tu bym polemizowałPodstawowa sprawa. Kupisz coś taniego i ... i bedziesz potem żałował
Kup najniżse modele, ale dobrej marki (np. Kohla, Leki, Black Diamond) i będzie ok
A tu się zgadzamBez absorbera i z widiową końcówką
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."




