andy67 pisze:No to może napisz kto odniósł największą korzyść z tej katastrofy. Z uzasadnieniem.
Rosja, bo rząd Tuska jest wobec niej jeszcze bardziej uległy niż był wcześniej.
PO, bo ich konkurencja straciła cennych ludzi (i nie tylko o PiS mi chodzi) a także mogła obsadzić kilka kadencyjnych urzędów, które przez Smoleńsk się opróżniły (NBP, RPO etc.)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Nie da się także zaprzeczyć, że można było błyskawicznie i bez zbędnych ceregieli dobrać się do dokumentów prezydenckiej kancelarii.
Przy stratach personalnych w PiS'ie (i nie tylko) nie należy zapominać, iż pierwotna lista pasażerów była delikatnie "bogatsza".
Cyniczne powtarzanie, że na katastrofie wygrał PiS jest istotnie niezaprzeczalnym dowodem na "żelazną" logikę, "kryształową" uczciwość i wręcz "sztandarowy" patriotyzm zarówno autora tejże tezy, jak i "rozsądnie niemyślących" powielaczy.
Autorem tej tezy jestem ja. Przynajmniej na swój własny użytek.
To co panowie wypisujecie to, że tak się wyrażę, w większości spekulacje. A fakty są takie że gdyby nie Smoleńsk to Jarosław nie miał by na czym jechać. A Lech byłby już tylko byłym prezydentem, wspominanym co najwyżej z lekkim zażenowaniem przez jednych lub z delikatnym uśmiechem przez innych.
andy67 pisze:
To co panowie wypisujecie to, że tak się wyrażę, w większości spekulacje.
Nie, to właśnie sa fakty. A spekulacja jest korzyść Jarosława. Co innego by było gdyby Jarek wybory wygrał, choć patrząc ile w TV o nim mówią można by pomyslęc, że jest prezydentem, premierem i prowadzącym "Taniec z Gwiazdami"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
andy67 pisze:Jeśli to są "fakty" to wolę nie poznawać poznać twoich spekulacji
Co nie jest faktem? Reset w relacjach polsko -rosyjskich? Nagłe przejęcie BBN i Kancelarii Prezydenta? Obsadzenie NBP i RPO ludźmi mianowanymi przez PO? Strata cennych ludzi przez PiS i SLD? To nie są fakty?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
O tym całym Skrzypku to już dawno zdążyłem zapomnieć. Ale jak sobie teraz przypomniałem jego "wypowiedzi" to ... dobra, niech mu ziemia lekką będzie. Jak taki gość mógł tak wysoko zajść ?
Ech, Prezes to ma rękę do ludzi. Ten RPO to też niezły lider był.
Co do "nagłego przejęcia" urzędów - coś niezgodne z prawem tam miało miejsce ? Bo jakoś nie kumam tego zarzutu. Mieli rok czekać, czy może 40 dni byłoby ok ?
A już zarzut o "jeszcze większej uległości względem Rosji" rozbawił mnie do łez. Czym to zmierzyłeś ?
No bo przecież gdyby Bracia byli u władzy to ci wredni Ruscy (i Niemcy) położyliby nam rurociąg w poprzek kraju i do tego jeszcze nakryli szesnastopasmowym autobahnem.
andy67 pisze:Co do "nagłego przejęcia" urzędów - coś niezgodne z prawem tam miało miejsce ? Bo jakoś nie kumam tego zarzutu. Mieli rok czekać, czy może 40 dni byłoby ok ?
Ale czy to zarzut? To stwierdzenie faktu, że odnieśli korzyści, których bez katastrofy by nie było. Aczkolwiek tryb w jakim Bronisław Komorowski przejął władzę nie był zgodny z konstytucją i okołokonstytucyjnymi przepisami, bo te nie pozwalają przejmowac włądzy na podstawie doniesień agencji prasowych - potrzebny jest akt zgonu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze: Aczkolwiek tryb w jakim Bronisław Komorowski przejął władzę nie był zgodny z konstytucją i okołokonstytucyjnymi przepisami, bo te nie pozwalają przejmowac włądzy na podstawie doniesień agencji prasowych - potrzebny jest akt zgonu.
"Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,"
na miejscu katastrofy byli przedstawiciele polskiego rządu oraz innych państwowych urzędów w trakcie wypełniania konstytucyjnego obowiązku nie było wątpliwości co do śmierci Prezydenta RP
ketivv pisze:na miejscu katastrofy byli przedstawiciele polskiego rządu oraz innych państwowych urzędów w trakcie wypełniania konstytucyjnego obowiązku nie było wątpliwości co do śmierci Prezydenta RP
Akt zgonu musi być. Można co prawda bez aktu zgonu uznac Prezydenta RP za niezdolnego do sprawowania urzędu, ale tez nie jest to widzimisię. Oczywiście w rzeczonym przypadku niewiele to zmieniło, ale dobrze widać stosunek do prawa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
No przecież gdyby teraz Jaro był premierem, Kurski marszałkiem, Antoś MSWiA a samolot z Komorowskim np. wpadłby gdzieś do południowego Pacyfiku to oni by i 5 lat czekali z przejęciem obowiązków aż byśmy wrak znaleźli i ciała zbadali. No bo skąd akt zgonu jak zwłok nie ma ?
Bo przecież "stosunek do prawa" pana K. et consortes jest znany. Oni szanują prawo, nie komentują wyroków niezawisłych sądów, a nawet je ochoczo wypełniają.
mefistofeles pisze:a gdyby ciocia miala wąsy to by była wujkiem?
Wybacz ale teraz zatrąciłeś PiSiorem. Scenariusz Andego wcale nie jakiś kosmiczny. Założenia też: skoro jak twierdzisz potrzeba akt zgonu, to powiedz, co w w/w sytuacji robi Twoim zdaniem PiS?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Szarotka pisze: Założenia też: skoro jak twierdzisz potrzeba akt zgonu, to powiedz, co w w/w sytuacji robi Twoim zdaniem PiS?
Nie wiem, ale andy wzywał by rozmawiać o faktach a nie przypuszczeniach więc wzywam do tego samego. Być może zrobiliby dokłądnie tak samo, co nie oznacza wcale, że mi się to musi podobać.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze:Być może zrobiliby dokłądnie tak samo, co nie oznacza wcale, że mi się to musi podobać.
Nie pytałam, czy to by Ci się spodobało, raczej byłam ciekawa, co Twoim zdaniem w w/w sytuacji zrobiłby PiS. Tak czysto po ludzku i na tzw. chłopski rozum
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Proszę Was! Kto normalny uwierzy, że jakakolwiek partia będąca w takiej sytuacji(którą opisał Andy) u władzy, czekałaby na wspomniany akt zgonu by przejąć tymczasowo władzę? No proszę Was.......
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."